Motocykliści są dyskryminowani przez pracodawców. Federacja Brytyjskich Motocyklistów bije na alarm
Choć nie trzeba nikogo przekonywać, że pracownicy korzystający z jednośladów mogą szybciej docierać do pracy i lepiej wykonywać swoje zadania, to wygląda na to, że nie wszyscy pracodawcy podzielają ten pogląd. British Motorcyclists Federation bije na alarm w sprawie dyskryminowania motocyklistów przy wykonywaniu obowiązków zawodowych.
Brytyjska Federacja Motocyklistów zwróciła uwagę na niepokojące doniesienia, że w niektórych firmach szefostwo zabrania korzystania z motocyklistów. Chodzi np. o spotkania z klientami oraz dojazdy na różnego rodzaju wydarzenia i konferencje. BMF informuje też o przypadkach, kiedy pracodawcy zniechęcają do korzystania z motocykla nawet przy samym dojeździe do pracy.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
- Jeżeli w jakikolwiek sposób byliście poszkodowani, to odezwijcie się do nas. Zbieramy dane, żeby spróbować określić skalę zjawiska i jego wpływ na motocyklizm. Były też sugestie, że niektóre firmy aktywnie zniechęcają do korzystania z motocykli podczas podróży do pracy i z powrotem. Jeżeli macie na ten temat jakiekolwiek informacje, to chciałbym, żebyście się do mnie odezwali - pisze w oświadczeniu Alex Parsons-Hulse, reprezentant BMF na północno-wschodni rejon Wielkiej Brytanii.
Zgłoszenia są przyjmowane anonimowo. Wiemy, że wśród was jest wielu czytelników, którzy mieszkają w Wielkiej Brytanii, więc również możecie podzielić się ewentualnymi naruszeniami. Wystarczy wysłać maila pod adres bmfregion2rep@bmf.co.uk. Wasze dane pozostaną anonimowe.
Alex Parsons-Hulse sugeruje też, że motocykliści mają problem z pozyskaniem odpowiedniego ubezpieczenia roboczego, które chroni pracownika w przypadku wykorzystywania prywatnego samochodu lub motocykla do dojazdów do miejsca pracy. Przy okazji chętnie dowiemy się w komentarzach, jakie jest podejście waszych pracodawców do kwestii korzystania z motocykli przy wykonywaniu obowiązków służbowych.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze