Motocykle elektryczne dopuszczone na Erzbergrodeo. Organizatorzy zapewni± nawet ³adowarki
Po dopuszczeniu motocykli elektrycznych do serii World Supercross organizatorzy kolejnych zawodów wpuszczą na swoje trasy elektryczne jednoślady. Tym razem mowa o imprezie Red Bull Erzbergrodeo, która jest uważana za najcięższy jednodniowy wyścig enduro na świecie, a przynajmniej tak się reklamuje. To kolejny krok w stronę popularyzacji alternatywnych napędów.
W 2026 r. Red Bull Erzbergrodeo otworzy swój padok i trasy dla motocykli elektrycznych. Co więcej, zawodnicy będą rywalizować razem z tymi, którzy jadą na motocyklach z silnikiem spalinowym. Oba typy pojazdów będą objęte tymi samymi regulaminami technicznymi i sportowymi. Tym samym producenci elektrycznych motocykli będą mogli sprawdzić, czy naprawdę są wytrzymałe.
Red Bull Erzbergrodeo składa się z dwóch etapów. Pierwszy z nich to prolog, który stanowi kwalifikacje i odbywa się na innej trasie niż wyścig główny. Przebiega ona w taki sposób, że co roku pojawiają się konstrukcje w stylu Yamahy YZF-R1 z zawieszeniem przerobionym na terenowe. To oznacza, że być może w Eisenerz zobaczymy nie tylko typowe elektryczne crossy i enduro, ale również np. elektryczne motocykle adventure.
Organizatorzy przygotowali też sporo udogodnień dla zawodników, którzy zdecydują się wystartować na elektrykach. Na przykład w Erzbergrodeo Arena stanie przyjazna dla środowiska stacja ładowania. Na trasie wyścigu zostanie zorganizowany punkt wymiany baterii, który będzie zlokalizowany w miejscu, gdzie zawodnicy mogą uzupełnić paliwo. Jednocześnie zawodnicy na elektrykach będą mogli skorzystać z pomocy swoich mechaników, by wymienić baterie.
Swój udział w imprezie już zapowiedziała marka Stark Future, która prężnie działa w kwestii możliwości dopuszczenia elektryków do imprez off-road i oczywiście ma w tym interes, bo core jej oferty stanowią elektryczne crossy i enduro. Na motocyklach Stark Varg wystartują Eddie Karlsson i Toby Martin. Swoje elektryki z pewnością będzie chciał wystawić również KTM.


Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze