tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Moto GP: stary lis pokonał debiutanta na torze Misano [RELACJA]
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Moto GP: stary lis pokonał debiutanta na torze Misano [RELACJA]

Autor: Janusz Bębenek 2019.09.16, 13:30 Drukuj

Zakończone wczoraj GP San Marino na torze im. Marco Simoncellego w Misano mogło zapisać się w historii jako podwójna sensacja. Zawodnik na KTM wystartował z pierwszej linii, a tegoroczny debiutant był o krok od swojego pierwszego zwycięstwa. Na koniec sytuacja wróciła jednak do normy - niedzielny wyścig wygrał Marc Marquez.

Tor w Misano, choć pięknie położony i zawsze pełen fanatycznych kibiców, nie jest specjalnie lubiany przez zawodników. Nie osiąga się tu zawrotnych prędkości, jest za to wiele trudnych zakrętów, na których łatwo o błąd eliminujący z wyścigu. W tym roku zadania nie ułatwiała nowa nawierzchnia, która nie zdążyła nasycić się gumą z tysięcy zdartych opon i nie gwarantowała odpowiedniej przyczepności, o czym boleśnie przekonała się duża grupa zawodników.

NAS Analytics TAG

MotoGP

Już sobotnie kwalifikacje zapowiadały bardzo ciekawe widowisko. W powietrzu wisiała sensacja - prawie do końca sesji Q2 najlepszy czas utrzymywał Pol Espargaro na KTM, co było o tyle niespodziewane, że jego piekielnie brutalny motocykl niezbyt dobrze prowadzi się gęstych zakrętach. W ostatniej chwili historyczne pole position dla austriackiego teamu odebrał jednak Maverick Vinales. Mimo wszystko, jak powiedział Pol, start do wyścigu MotoGP bez żadnego motocykla przed sobą to najpiękniejszy widok, jaki widział w życiu. W trakcie kwalifikacji doszło również do kolejnego ciągu nieporozumień pomiędzy Marquezem i Rossim. Obaj mistrzowie przyblokowali się wzajemnie na jednym z zakrętów, w wyniku czego Marquez wystartował z piątej, a Rossi z siódmej pozycji.

Na starcie znakomicie poradził sobie Fabio Quartararo, który błyskawicznie objął prowadzenie i nie oddał go już niemal do samego końca. Marquez równie szybko przebił się na drugą pozycję i francusko-hiszpański duet młodych zawodników zaczął się błyskawicznie oddalać od reszty stawki. Zawodnik Petronasa nie popełniał praktycznie żadnych błędów i wydawało się, że i tym razem Marquez nie znajdzie sposobu na zwycięstwo.

To jednak tylko pozory - siedmiokrotny mistrz świata długo studiował tor jazdy Quartararo, by na ostatnim okrążeniu pokazać źródło swoich tytułów. Po profesorsku wyprzedził Francuza, a chwilę później zmusił go do ostrego hamowania, które prawie wyrzuciło go z siodła. Podrażniona w Austrii i Wlk. Brytanii ambicja Marqueza zaprowadziła go na szczyt podium w Misano i praktycznie przypieczętowała kolejny tytuł - ma już 93 punkty przewagi nad drugim w tabeli Dovizioso.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.

QP - P.5 🍿 #SanMarinoGP

Post udostępniony przez Marc Márquez (@marcmarquez93) Wrz 14, 2019 o 9:06 PDT

Weekend w Misano był znakomity dla Yamahy - miejsca od 2 do 5 zajęli kolejno Quartararo, Vinales, Rossi i Morbidelli, wszyscy na maszynach z Iwaty. Pol Espargaro, mimo znakomitych kwalifikacji i ambitnej walki, nie był w stanie poradzić sobie w wyścigu z czołówką - rywalizację ukończył na bardzo dobrym, 7 miejscu. Z toru wylecieli Alex Rins, Cal Crutchlow, Takaaki Nakagami, Francesco Bagnaia oraz startujący z dziką kartą kierowca testowy Ducati, Michele Pirro. Z tej grupy tylko Japończykowi z LCR Honda udało się wrócić do wyścigu, dojechał jednak na ostatniej, 18 pozycji.

Moto2, Moto3 i MotoE

W klasie Moto2 triumfował tym razem Augusto Fernandez, przed Fabio Di Giannantonio i Alexem Marquezem. Młodszy brat Marca utrzymał tym samym prowadzenie w klasyfikacji generalnej, ale dobry start jego największych rywali - Fernandeza i czwartego w Misano Toma Luthiego sprawiły, że końcówka sezonu i walka o tytuł będą naprawdę emocjonujące.

Z kolei wyścig klasy Moto3 to prawdziwy pogrom młodych zawodników. Z nawierzchnią toru Misano nie poradziło sobie aż 14 z nich. Po tradycyjnej w tej klasie walce na łokcie do samego końca wygrał Japończyk Tatsuki Suzuki z teamu SIC58. Widok szalejącego z radości szefa ekipy, Paolo Simoncellego, ojca tragicznie zmarłego patrona tego toru, był naprawdę bezcenny.

Oba wyścigi elektrycznej klasy MotoE wygrał Matteo Ferrari z teamu Gresini, który dwukrotnie dojechał do mety przed Hectorem Garzo z Tech3. Włoch jest w tej chwili liderem tabeli, z niewielką przewagą nad Xavierem Simeonem.

GP San Marino - wyniki:

Klasa MotoGP:

  1. Marc Marquez (Hiszpania) - Repsol Honda Team - 42'25.163
  2. Fabio Quartararo (Francja) - Petronas Yamaha SRT - +0.903
  3. Maverick Vinales (Hiszpania) - Monster Energy Yamaha - +1.636

Klasa Moto2:

  1. Augusto Fernandez (Hiszpania) - FLEXBOX HP 40 - 41'12.535
  2. Fabio Di Giannantonio (Włochy) - +Ego Speed Up - +0.186
  3. Alex Marquez (Hiszpania) - EG 0,0 Marc VDS - +1.283

Klasa Moto3:

  1. Tatsuki Suzuki (Japonia) - SIC58 Squadra Corse - 40'00.034
  2. John McPhee (Wlk. Brytania) - Petronas Sprinta Racing - +0.112
  3. Tony Arbolino (Włochy) - VNE Snipers - +0.201
  NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę