Michelin Power Pure - Fran
Jeśli deklaracje Michelina znajdą odzwierciedlenie w rzeczywistości, to można mówić o dużym postępie
Po zaprezentowaniu w roku ubiegłym nowej opony super sportowej Power One, w obozie Michelina przyszedł czas na odświeżenie oferty w gamie sport. Mówimy tutaj o gumach przeznaczonych do drogowego, codziennego użytku dla motocykli sportowych. Co nowego Michelin oferuje w nowym modelu Power Pure?
Tym, co ma być największą nowością jest niska masa. Co prawda francuski producent nie podaje masy swego produktu, ale deklaruje, że komplet nowych Power Pure jest o kilogram lżejszy, od najlżejszego kompletu opon konkurencji. Jeśli deklaracje te znajdą odzwierciedlenie w rzeczywistości, to można mówić o dużym postępie. Ciężar opon w sposób bezpośredni wpływa na moment żyroskopowy generowany przez obracające się koła oraz na wartość masy nieresorowanej. Oba te parametry mają fundamentalne znaczenie jeśli chodzi o łatwość i precyzję sterowania motocyklem.
Nowa opona wykonana jest w technologii wieloskładnikowej. Mieszanki dobierane są osobno na przednią i tylną oponę, ich dokładny rozkład zobaczycie na zdjęciu obok. Uwagę zwraca większy udział miękkiej mieszanki zastosowanej na bokach profilu opony. Dzięki temu motocykl wcześniej, czyli przy niższych kątach pochylenia, porusza się na miękkiej mieszance. Widać to wyraźnie w porównaniu z poprzednikiem, czyli Pilot Power 2CT.
Michelin Power Pure to także nowy kształt bieżnika oraz nowy karkas, do którego budowy wykorzystano lekkie i wytrzymałe włókna aramidowe. Nowa guma zawierać ma w sobie doświadczenie wyniesione przez francuski koncern z wyścigów, a przede wszystkich z udziału w morderczych wyścigach Endurance. Michelin mówi bardzo dużo o nowej jakości i przewadze nad rywalami. Czy tak jest w rzeczywistości? Trudno powiedzieć, z pewnością jednak poprzednik, czyli Pilot Power 2CT cieszył się bardzo dobrą opinią użytkowników.
Power Pure już teraz osiągalna jest u sprzedawców. Dostępne rozmiary to:
Przód:
120/60ZR17
120/70ZR17
Tył:
160/60ZR17
180/55ZR17
190/50ZR17
190/55ZR17
Reklama
KTM 125 Duke vs 390 Duke 2026. Który pasuje do ciebie lepiej i dlaczego odpowiedź nie jest oczywista
KTM konsekwentnie buduje klasę swoich nakedów, a obecny rok przynosi kolejny rozdział w wykonaniu 125 Duke i 390 Duke. Oba motocykle dzielą tę samą filozofię, podobne ramy i tę samą agresywną stylistykę, ale różnice też są niemałe. Czy można porównywać te maszyny?
POZNAJ MOTOCYKLE, KTÓRE DAJĄ FRAJDĘ! »
|
|















Komentarze 2
Pokaż wszystkie komentarzePYtanie ile to kosztuje?
Odpowiedzfajno, fajno - ciekawej ak to bedzie dzilac w rzeczywistosci. nie chce mi sie wierzyc, zeby to mialo jakies takie ogromne znaczenie. kolega mi mowil, ze jak masa jest za mala to motocykl jest ...
OdpowiedzA o sile żyroskopowej kolega nie mówił??
OdpowiedzPewnie mu mówił, ale to takie trudne słowo, to żyroco¶tam i mu się nie zapamiętało ;-)
Odpowiedz"kolega mi mówił" - "kozak w necie". Ale rozumiem, w takim razie sztaby mały japońskich techników, m±dre głowy żabojadów oraz jajogłowi żr±ce wratburstuy się myl±, odchudzaj±c koła i opony. jak my¶lisz, lepiej mieć duż± predkosc na zakrecie, czy prawie niezmienn± stabilnosc na prostej? a jak my¶lisz, jak uzyskac lepsza predkosc na winku? z kołami po 50 kg czy po 10 kg ?
Odpowiedzno tak.. tylko ze sila zyroskopowa na kolach nie ma najmniejszego znaczenia jesli idzie o predkosc na winklu, ma znaczenie jedynie przy przechylaniu motocykla by w zakret wejsc - mniejsza sila, latwiej pochylic.
Odpowiedzno tak.. tylko ze sila zyroskopowa na kolach nie ma najmniejszego znaczenia jesli idzie o predkosc na winklu, ma znaczenie jedynie przy przechylaniu motocykla by w zakret wejsc - mniejsza sila, latwiej pochylic.
Odpowiedz