tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Leszek Jasiński - wielbiciel błota
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Leszek Jasiński - wielbiciel błota

Autor: Eliasz Dawidson 2011.01.10, 11:58 4 Drukuj

W sezonie 2010 wszystkich zaskoczył Leszek Jasiński, który wywalczył tytuł Mistrza Polski w klasie MX85. Do ostatniej rundy bił się o wymarzone zwycięstwo. Co znalazł, a raczej czego nie znalazł pod choink±, jakie ma postanowienia noworoczne oraz wiele więcej dowiecie się z naszego wywiadu. Zapraszamy.

¦cigacz.pl: Czy byłe¶ w tym roku grzeczny? Przyszedł do Ciebie Mikołaj?

Leszek Jasiński: W tym roku nie dostałem rózgi, więc chyba byłem grzeczny.

¦cigacz.pl: Wolisz jeĽdzić na treningach czy zawodach?

Leszek Jasiński: Zdecydowanie wolę treningi. Jeżdżę wtedy sam dla siebie, nie ma stresu i presji jak na zawodach, gdzie trzeba być w stu procentach skoncentrowanym. Jeżeli jest ładna pogoda, znajomi lubi± przyj¶ć na trening i popatrzeć, jest to dla mnie dodatkowa motywacja do ciężkiej pracy. Bez względu na pogodę, w tygodniu jeżdżę zawsze, jeżeli jest deszcz, po prostu jestem na torze sam z trenerem. Chociaż zdecydowanie bardziej lubię błoto, niż such± nawierzchnię i wysok± temperaturę.

¦cigacz.pl: Więc lubisz się pobrudzić i potarzać w błotku?

Leszek Jasiński: Lubię trzymać gaz do końca. W błocie nie ma odpuszczania, manetkę trzeba mieć odkręcon± do końca. Podczas trudnych warunków zawsze dobrze mi idzie, w „podwodnym” Radomiu na Mistrzostwach Polski MX125 Junior zaj±łem 4. miejsce w generalce. W drugim biegu udało mi się wygrać start i prowadzić jedno okr±żenie. Niestety, dwie k±piele błotne i dojechałem trzeci, ale jestem bardzo zadowolony z wyniku.

¦cigacz.pl: Wolisz treningi, więc co cię tak ci±gnie na zawody?

Leszek Jasiński: Na pewno adrenalina! Bardzo lubię starty, zawszę staram się ruszyć jak najlepiej, w pierwszym zakręcie zawsze staram się być jak najszybciej. Jeżeli się nie uda, to gonię, żeby zaj±ć jak najwyższ± lokatę. Uwielbiam także uczucie, gdy dobrze pojadę i uda mi się stan±ć na podium, szczególnie je¶li jest to najwyższy stopień. Czuję wtedy ogromn± rado¶ć i wiem, że sezon nie był zmarnowany, a ciężka praca nie poszła na marne.

¦cigacz.pl: Poziom rado¶ci z jazdy zależy też od miejsca, gdzie możesz się wyszaleć. Jaki jest Twój ulubiony tor w Polsce?

Leszek Jasiński: W sumie, to mam dwa ulubione tory. Pierwszy to obiekt w Lidzbarku Warmińskim. Jest dosyć szybki, ciekawie położony i ma duże, naturalne skoki. Jest też techniczny i trzeba tam dobrze jechać po dziurach. Drugi to ten, na którym trenuję na co dzień – tor w Człuchowie, mam do niego 20 km. W wakacje trenuję tam czasami nawet 5 razy w tygodniu, a w roku szkolnym 3 – 4 razy.

¦cigacz.pl: Tytuł Mistrza Polski MX85, to mówi samo za siebie. W przyszłym sezonie podobnie jak Tomek Wysocki zmieniasz klasę na wyższ±, w Twoim wypadku będzie to MX125 Junior.

Leszek Jasiński: To był ciężki sezon, walka o Mistrza trwała do samego końca. Michał Krech był cały czas bardzo blisko, po zawodach w Gdańsku tracił tylko jeden punkt do mnie, wszystko rozstrzygnęło się podczas ostatniej rundy. Rok 2011 może być jeszcze cięższy, będzie dużo walki. Podczas dotychczasowych startów przekonałem się, że na torze wszyscy s± równi. Każdemu może się co¶ przytrafić. Gdy się ¶cigam, nie patrzę czy gonię utytułowanego zawodnika, po prostu robię wszystko, aby go wyprzedzić. Dlatego w nowej klasie będę walczył o jak najwyższe pozycje.

¦cigacz.pl: Czy oprócz startów w Mistrzostwach Polski w MX125 Junior planujesz się jeszcze gdzie¶ ¶cigać?

Leszek Jasiński: Rozmawiałem o tym z moim trenerem Mirosławem Dzikiem, który bardzo mi pomaga, i ustalili¶my, że może pojedziemy na jak±¶ rundę Mistrzostw Niemiec. Wszystko zależy jednak od przygotowań, od tego, jak będę jeĽdził i jak będzie się sprawował nowy motocykl. My¶lę, że wszystko okaże się już na pocz±tku wiosny. Teraz skupiam się na przygotowaniu swojego organizmu do sezonu. Trenuję razem z wio¶larzami, mamy już za sob± obóz kondycyjny w górach, gdzie biegali¶my na nartach, chodzili¶my na basen i siłownię. Natomiast w połowie stycznia planuję wyjechać za granicę, żeby wsi±¶ć na motocykl. Ciężko pracuję, ale czuję, że jest dobrze i mam nadzieję, że efekty będ± widoczne w sezonie.

¦cigacz.pl: Najtrudniejsze dla ciebie zawody w ubiegłym sezonie to…

Leszek Jasiński: Mistrzostwa Polski w Rosówku. W pierwszym biegu poszło mi bardzo dobrze, w drugim musiałem być co najmniej czwarty, żeby zdobyć tytuł. Po starcie, w pierwszym zakręcie byłem pi±ty, ale w następnym wirażu zablokowała mi się manetka gazu i wjechałem w innego zawodnika. Przewróciłem się i wygi±łem dĽwignię tylnego hamulca. Musiałem gonić z ostatniej pozycji, doszedłem do trzeciego miejsca i udało się zdobyć Mistrza.

¦cigacz.pl: Wkładasz ogrom prac, aby jeĽdzić na takim poziomie. Co tak bardzo podoba ci się w motocrossie?

Leszek Jasiński: Najbardziej podobaj± mi się skoki i starty. Na pocz±tku, gdy zaczynałem latać, to było niesamowite uczucie. Dostawałem ogromny zastrzyk adrenaliny, miałem wrażenie, że wszystkie organy wewnętrzne chc± ze mnie wyskoczyć. Teraz to już prawie rutyna, ale nadal jest ogromna przyjemno¶ć. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie będę już więcej „wyłamywał”.

¦cigacz.pl: Żeby jeĽdzić jeszcze szybciej trzeba podpatrywać i brać przykład z najlepszych. Kto jest dla Ciebie wzorem w tej dziedzinie?

Leszek Jasiński: Ciężko jest wybrać jednego zawodnika, ale osobi¶cie wzoruję się na Kenie Roczenie. Niemiec jest bardzo dobrym, młodym zawodnikiem, jego styl jazdy podoba mi się najbardziej, może dlatego, że on wybiera tory jazdy inne, niż reszta zawodników.

¦cigacz.pl: Jakie masz postanowienia noworoczne?

Leszek Jasiński: Dawać z siebie jak najwięcej!

¦cigacz.pl: Na sukces zawodnika pracuje wiele osób. Kto Ci najbardziej pomagał i komu chcesz podziękować?

Leszek Jasiński: W szczególno¶ci chciałbym podziękować rodzicom, trenerowi Mirosławowi Dzikowi, mechanikowi Arkadiuszowi Dzikowi, Gminie Rzeczenica, mojej siostrze wraz ze szwagrem i wszystkim, którzy mi pomogli w osi±gnięciu sukcesu.

Polecamy również wywiady:
Tomek Wysocki – najszybszy polski junior
Karol Kędzierski – Mistrz Polski do kwadratu

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
Leszek Jasinski i puchary
Leszek Jasinski motocross
Leszek Jasinski skok
Leszek Jasinski trening rowniez zima
Leszek Jasinski whip
Leszek Jasinski wsrod kolein
Leszek Jasinski wybicie
leszek jasinski yamaha motocrossowe mistrzostwa polski strykow 2010
Leszek Jasinski zwyciestwo
Mistrzowie Polski Klasa MX85 Mlodzik
Puchary Leszka
Komentarze 4
Pokaż wszystkie komentarze
Autor:abc 10/01/2011 12:56

Fajnie lata :)

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s± prywatnymi opiniami użytkowników portalu. ¦cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ć opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz s± moderowane. Komentarze po dodaniu s± widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadaj±cym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu ¦cigacz.pl lub Regulaminu Forum ¦cigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

NAS Analytics TAG

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualno¶ci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep ¦cigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę