Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 20
Pokaż wszystkie komentarzeWiec tak. Moim zdaniem jest głupia jedna rzecz mianowicie, osoba która ma ukończone 18 lat może poruszać się motorowerem na dowód i pomijając fakt, że nie musi wgl mieć pojęcia o warunkach panujących na drogach, a także już nie wspominając o gówniarzach którzy wyruszają na ulice, bo myślą, że jak rodzinka kupiła motorek to ja już umiem śmigać i śmigają narażając życie innych użytkowników drogi
OdpowiedzJeśli chodzi o skutery to moim zdaniem najbardziej winni są rodzice takiego delikwenta . Dzieciak w 4 klasie podstawówki a już śmiga sprzętem z Biedronki :/ U mnie na wsi jest takich przypadków sporo . Smarkacze ledwo motorek utrzymują , ale bez uprawnień i żadnej wiedzy o ruchu drogowym już jeżdżą . Czy da się opanować motor jeśli siedząc w siodle nogami nie dosięga się podłoża ? :/ Pozdrawiam !
Odpowiedzkiedys bylo ze na rower i skuter byla konieczna karta motorowerowa.To bylo dobre i tanie rozwiazanie.
OdpowiedzJa jestem przekonany o tym, że prawo jazdy na skuter powinno być. Powinno kosztować mniej niż na motor ale tak jak wielu z Was zauważyło - niedopuszczalne jest że byle gówniarz dostanie w prezencie skuter i rusza narażać życie swoje i innych uczestników ruchu... Umiejętności prowadzenia pojazdu powinny być weryfikowane przez egzaminatora a nie przez asfalt czy samochód! Poza tym odnoszę wrażenie, że (poza oczywiście wyjątkami) skuter stał się elementem obecnej subkultury najmłodszych z nas. Zauważyłem że ludziom w wieku 14-20 lat wydaje się że są nieśmiertelni. Zarówno na co dzień jak i na drodze. Może to wina bezstresowego wychowania, a może po prostu żaden z nich nie dostał jeszcze porządnego kopa w dupę.
OdpowiedzCo to za samochodzik na zdjęciu nr 3 ten biały z okrągłymi światłami?
OdpowiedzCzyli w przyszłości my, motocykliści będziemy uczyć swoje dzieci jazdy na motorze w wieku +18 lat, albo poza ruchem miejskim, gdzie nie będą mogli przewidzieć ani poznać różnych sytuacji na drodze...
OdpowiedzNo ktoś zaczyna lobować prawa jazdy dla motorowerzystów. Pewnie niedługo wejdzie ustawa o obowiązkowym odbywaniu kursów w ośrodkach szkolenia a MORD /a/powiększy swoje profity po przez oblewaniem bez powodów a zdanie będzie ustawowo określane podczas narady przed egzaminacyjnej kierownika MORD/y/z egzaminatorami na trzeci raz. Dziwię się Tomkowi że podjął ten temat. Przypomina mi się dyskusja przed zróżnicowaniem prawa jazdy na motocykl.
OdpowiedzTo nie są "przyczyny" tylko "przyczyny wg policji". Niedostosowanie prędkości to sformułowanie-wytrych używane przez panów w białych czapeczkach. Czy widzieliście wielu motorowerzystów przekraczających prędkość? Tym sprzętem najczęściej się nie da! Ale jak jadąc wpadniesz w dziurę w asfalcie i wyrzuci cię na sąsiedni pas to albo "nie dostosowałeś prędkości" albo "wymusiłeś pierwszeństwo". Jak przelecisz na pas przeciwny to "jazda po niewłaściwej stronie drogi". Jeśli wyrzuci cię w krzaki to "ucieczka z miejsca zdarzenia". Wierzymy w statystyki policji - policja ma zawsze rację.
OdpowiedzA wiesz co znaczy zwrot "niedostosowanie prędkości do warunków jazdy"? Odróżniasz maksymalną dozwoloną prędkość od tego? Czy jak będzie mgła i widoczność na 15 metrów to też będziesz jechać poza terenem zabudowanym 90km/h bo jest to dozwolone z prawnego punktu widzenia? Puknij się w łeb jeden z drugim. Heh gimnazjaliści.....
OdpowiedzW sumie masz racje, najłatwiej wrzucić wszystko do beczki " niedostosowanie prędkości", stereotyp zapier... czymkolwiek co ma 2 koła jest i będzie, nikt nie zadaje pytań "dlaczego akurat do tej tabeli wrzucono dany wypadek" - po prostu jest to wiarygodne i tak łatwiej
OdpowiedzNic dodać nic ująć, niestety statystyka jest nieubłagalna. Żadne restrykcje, przepisy i inne straszaki nie pomogą jeśli zdrowy rozsądek nie zadziała podczas użytkowania pojazdów mechanicznych.
OdpowiedzUważam że trzeba wprowadzić prawojazdy na rower, roweżyści są istną plagą naszych drug. źle widoczni z powodu braku świateł, często nie posiadający odpowiedniego ubioru ("kask") oraz nie posiadający żadnej wiedzy o ruchu drogowym to istni piraci drogowi i bandyci
OdpowiedzA ja uważam na na chodzenie pieszo też jest potrzebne "prawo jazdy" :p
OdpowiedzJesteś zazdrosny bo ci "rowerzyści" posiadają lepszy i nawet droższy sprzęt od tego czym ty latasz - czyli kupą przedwiekowego złomu:D buahaha
OdpowiedzChyba trochę przesadzasz. Bez obrazy, ale popracuj nad ortografią. Pozdrawiam!
Odpowiedzmoże ty nie znasz zasad ruchu!!!
OdpowiedzW zdecydowanej większości krajów nie jest potrzebne prawo jazdy, aby móc jeździć motorowerem. Myślę, że problemem w Polsce jest brak edukacji komunikacyjnej i to już od przedszkola, a także nie przyzwyczajenie się jeszcze kierowców do lawinowo rosnącej ilości jednośladów na drogach. Oczywiście brawura i brak doświadczenia kierowców jednośladów są nagminne. Myślę, że prawo jazdy na skutery nie jest potrzebne. Jeżeliby iść tym tropem, to za chwilę będzie potzrebne prawo jazdy na rower, do prowadzenia wózka dziecięcego itp. itd.
OdpowiedzWłaśnie tak to jest jak na filmiku.Pozerzy(którzy chcą zabłyszczeć) którzy nie maja pojęcia jak się jeździ jednośladem kończą właśnie w ten sposób. I mówią że małolaty źle jeżdżą.A tu na oczach publiczności taka wpadka.Taki daje się przykład.
Odpowiedztak... zdawanie w squl jest swietne testy z neta ktorych da sie wyuczyc i bach karta Twoja... zdalem w zeszlym roku bardzo latwo
OdpowiedzDLA MNIE TO ROBIENIE TESTÓW W SZKOŁACH TO PARANOJA MÓJ KOLEGA W SWOIM GIMNAZJUM TO DOSTAŁ KARTĘ ZA NIC TOTALNIE ZA NIC A JA W MOIM MUSIAŁEM ZDAWAĆ TESTY Z PRAWA JAZDY NO I ON JUŻ ZALICZYŁ 2 STŁUCZKI JA ODPUKAĆ NIC ALE ON TO JEŹDZI NA WYCZUCIE
Odpowiedzco to za autko to białe z okrągłymi światłami? pierwszy raz w życiu takie widzę
Odpowiedzsam zdawałem na karte motorowerową w ósmej klasie podstawówki...ja przygotowywałem się solidnie zarówno teoretycznie jak i praktycznie.Codziennie ćwiczylem na placu manewrowym z ojcem..a na egzaminie co?Zrobienie ósemki między dwoma krzesłami rozstawionymi w odległości 5 metrów od siebie i praktycznie można bylo nakrecać na calym boisku byle to cos przypominało 8.Później jazda po miasteczku ruchu drogowego.Puszczali nawet bez kasków.Nie rozumiem takiego podejścia...cały system nauki a potem egzaminowania jest do poprawy...a co do jazdy na dowód...dla mnie jest to jedną wielką pomyłką
Odpowiedzmoim zdaniem prawko na motorower jest potrzebne, mam 17 lat i jezdze motorami od paru 5lat, na motorower zdawalem na placu na ktorym byl policjant i "egzaminator". ale wiem ze pare osob (ktore nigdy nawet nie sidzialo na skutarze lub innym motorze)w moim wieku dostalo karte motorowerowa bez zadnego egzaminu. strach sie bac
Odpowiedzbardzo mnie ciekawi, jakimi to motorami jezdziles od 5 lat... :)
Odpowiedzdaltego tyle wypadków, bo gówn... trzeba umieć, żeby śmigać
OdpowiedzSory ale autor w pewnym momencie sugeruje że prawko na skutery jest niepotrzebe.Moim zdaniem to bzdyra.Każdy kto porusza się po drogach publicznych musi posiadać chociaż podstawową wiedzę o przepisach i zasadach .Nie można na siłe promować systuacji gdzie faktycznie może sprzedaż rośnie ale z rrugiej strony nikt nie kontroluje kto jeżdzi po naszych drogach.
OdpowiedzTrochę mnie ździwiły statystyki wypadków i śmierci osób powyżej 25 roku życia, Wydaje się, że już rozważźne osoby i to na motorowerze, który za szybko nie jedzie... a jednak tyle wypadków.
Odpowiedzuważam że prawo jazdy na motorowery musi być, nawet jeśli będzie kosztowało! to jest paranoja żeby człowiek nie znając zupełnie przepisów mógł legalnie jeździć po ulicach. Osoba któa ma kartę motorowerową może przynajmniej coś tam wie, a ktoś kto jeździ "na dowód"? w wielu przypadkach zupełnie nic...
Odpowiedz