Dodaj komentarz
Polecamy

Aktualności
Wiadomości
Ciężkie czasy w Milwaukee: Harley-Davidson zapowiada redukcje pracowników
dzisiaj 10:47 0
reklama
|
|
sklep Ścigacz
Polecamy

Aktualności
Wiadomości
dzisiaj 10:47 0
|
|
sklep Ścigacz
Komentarze 4
Pokaż wszystkie komentarzeile tester ma wzrostu?
OdpowiedzHej Czy mnie oczy mylą czy to nie ma ABS? No przecie w 2017 wszystkie nowe sprzęty już powinny ten system mieć. Brak ABS był głównym kryterium dlaczego zamiast Streeta 750 wybrałem Kawasaki Vulcan S rok temu i widzę że jankesi dalej nie potrafią tego prostego aczkolwiek ratującego nie raz dupsko systemu.
OdpowiedzZabawne jest to, że H-D pisze o wzroście mocy o 20%, ale już konkretnej wartości nie podaje. Najpierw myślałem, że to błąd w artykule, ale nie, spotkałem się z tym z kilku miejscach i faktycznie nawet na stronach H-D nie ma wartości mocy. Czy te 68 koni są aż tak wstydliwą wartością, gdy pisze się o silniku nazwanym HIGH Output Revolution? Raczej nie, to całkiem spora moc na ten typ silnika. Na ich miejscu bardziej wstydziłbym się podawania wartości momentu obrotowego, bo w przeliczeniu na litr pojemności wynosi od dokładnie tyle co w Daewoo Matiz;) Motocykl pewnie jest całkiem niezły, ale strategia marketingowa budzi niesmak.
OdpowiedzTak, to prawda, też mnie to zawsze dziwiło. Ja zawsze staram się podawać moc. Testując Harleya sprawdzam sobie już wartość w dowodzie rejestracyjnym i zapisuję w notatkach, bo to jedyna metoda ;) Jeśli o tym zapomnę, pozostaje przekopywanie zagranicznych publikacji, ale z tym na ogół też jest ciężko. Pytałem o to ludzi z HD. Tłumaczenia są różne, długi temat. Dotyczyło to wcześniej głównie wielkich silników, w których Amerykanie chcieli się chwalić momentem, a nie mocą. Tłumaczyli, że to od wartości momentu zależą wrażenia z jazdy i odczuwalne przyspieszenie. W przypadku 750-tki rzeczywiście powinni już swobodnie o mocy mówić. Pozdrawiam / Barry
OdpowiedzBarry napisałeś że wykończenie jest solidniejsze do modelu street. Jak sprawa wygląda z kablami biegnącymi przy główce ramy? W zwykłym streecie wołało to o pomstę do nieba. Nigdy nie widziałem tak niechlujnej wiązki kabli. Czy ten sprzęt też jest montowany w Indiach? Pozdrawiam
OdpowiedzHENIEKCDK - Street Rod też jest robiony w Indiach - jeszcze chwila i będą tam chyba produkować wszystkie motocykle tego świata... ;) Z wykończeniem jest lepiej, znacznie lepiej niż w Streecie, co nie znaczy, że jest już idealnie. Z kablami też jest trochę bałaganu, ale przyznam, że to jakoś mi nie przeszkadzało, może po prostu nie jestem na to wyczulony. Bardziej wkurzały mnie te plastikowe obudowy przełączników na kierownicy.. no i wydech.. Koniec końców w stosunku do Streeta to jest krok milowy naprzód. Powiem tak - Streeta bym nie kupił, a Street Roda już tak ;) Pozdr / Barry / Ścigacz.pl
Odpowiedz