Dodaj komentarz
Polecamy

Aktualności
Wiadomości
Ciężkie czasy w Milwaukee: Harley-Davidson zapowiada redukcje pracowników
dzisiaj 10:47 0
reklama
|
|
sklep Ścigacz
Polecamy

Aktualności
Wiadomości
dzisiaj 10:47 0
|
|
sklep Ścigacz
Komentarze 4
Pokaż wszystkie komentarzeprzecież Eurosport (zgodnie z nazwą) nie jest polski, ma tylko polski dzwięk. Chyba nie w Warszawie się decyduje co ma oglądać cała europa. No i skąd mieli wiedzieć, że akurat teraz upadnie tylu ludzi i będą punkty?
OdpowiedzNa Eurosport 2 transmitowali STK 1000 i Supersport.
Odpowiedzogladalem w internecie British Eurosport 2. Pelna relacja i duzo swietnych materialow w przerwach planowanych i nieplanowanych.
Odpowiedzhaha....typowe polskie kibicowanie.....czyli póki wygrywają to ich lubimy.....
OdpowiedzKtóryś z polaków wygrał? chyba o czymś nie wiem
OdpowiedzUwierz mi chciałbym, żeby było inaczej..., ale to są fakty! Pozdr. Forza Ducati!
OdpowiedzOdpowiedź na pytanie dlaczego Eurosport nie pokazuje w całej krasie "naszych", nasuwa się sama: -Walkowiak - 50,556 s. straty ( a nie 22, jak napisaliście...) -Szkopek- 54,021 i tylko dlatego te punkty, bo się ludzie przewracali... Już dawno zauważyłem, że u nas istnieje tendencja do forsowania "na siłę" swoich, zamiast szukać talentu "pod strzechą", próbuje się podbudować swoje ego.... Pamiętać należy, że prawdziwy talent rodzi się 1 na milion, lub kilka milionów...nie lepiej zamiast ścigać się na siłę, poszukać talentu, władować w niego kasę , zbudować zespół i wtedy się pokazać? Ale nie... egozim jest naszą siłą....
OdpowiedzW moim odczuciu, tzw. "talent spod strzechy" nigdy nie wyjdzie spod tej przysłowiowej strzechy nawet jeśli ma talent na miarę gwiazd MotoGP czy WSBK z prostej przyczyny- polskie realia finansowe. Wiekszośc osob ktore ma to szczęście ścigac sie, ma tez szczescie miec całkiem inne zaplecze finansowe od przecietnego "moturzysty". Nie kwestionuje talentu polskich kierowcow- ale mamy mocno zawężone grono poszukiwań tych na naprawde wysokim ŚWIATOWYM poziomie.Pozdro i forza Ducati! :) czy jakoś tak to było:)
Odpowiedz