Jorge Lorenzo ju¿ negocjuje z innymi zespo³ami
Hiszpan ma mocno wyśrubowany kontrakt z Ducati, który opiewa na 12 mln Euro rocznie. Włoski pracodawca nie jest jednak zadowolony z poczynań swojego kierowcy. Ten zaczyna więc szukać nowej pracy.
U kogo? Głosy mówią o rozmowach powrotu do niebieskiego koloru, tylko w innym odcieniu. Suzuki ma idealnie pasować do stylu jazdy Lorenzo i włodarze Suzuki ponoć są bardzo zainteresowani jego angażem. Rins ma rzekomo kontrakt przygotowany, więc to Iannone musiałby zwolnić miejsce dla swojego "przyjaciela". Już raz to zrobił właśnie w Ducati.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Innym argumentem jest fakt, iż prawdopodobieństwo utrzymania gaży na tak wysokim poziomie graniczy z cudem. Nie tylko w Ducati, lecz chyba żadna ekipa nie jest zainteresowana płacić tyle kasy, bez gwarancji, czy choćby wysokiego prawdopodobieństwa odniesienia sukcesu. W ekipie fabrycznego zespołu Ducati atmosfera nie jest sielankowa i na tą chwilę, pozostanie JL99 na kolejne lata jest mało możliwe.
Poczekamy, zobaczymy. Może Jorge odnajdzie jakieś ukryte moce? Potrafi jeździć i nie raz to udowodnił.








Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze