Jedziesz motocyklem do Rumunii? Lepiej zabierz ze sobą gaśnicę
Jadąc w podróż do innego kraju warto znać obowiązujące tam prawo. Na przykład w Rumunii przyda wam się gaśnica i to wcale nie dlatego, że motocykle w tym kraju nabywają zdolności do samozapłonu. Wynika to z dziurawych przepisów i naprawdę można dostać mandat za jej brak, ale lista obowiązkowego wyposażenia jest dłuższa.
Jak podaje FEMA, rumuńskie przepisy dotyczące obowiązkowego wyposażenia pojazdów nie rozróżniają motocykli i samochodów. To oznacza, że jadąc tam jednośladem powinniście mieć taki sam ekwipunek, jak ma to miejsce w przypadku auta. Oprócz gaśnicy na liście są apteczka i trójkąt ostrzegawczy. Ostatecznie kwestia otrzymania mandatu za brak tego wyposażenia jest rozstrzygana przez funkcjonariusza drogówki, a więc będzie zależeć od pogody, stopnia przyprawienia obiadu i tym podobnych.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Rumuńscy motocykliści postanowili walczyć z takim kształtem przepisów i zorganizowali petycję, którą w ciągu 7 dni podpisało ok. 8 tys. osób. Z tej liczby 97 proc. uważa, że powinno się zrezygnować z obowiązku posiadania gaśnicy, 88 proc. jest również za likwidacją obowiązkowych apteczek, a tylko 65 proc. jest przeciwnych obowiązkowi poruszania się w kamizelkach odblaskowych.







Komentarze 2
Pokaż wszystkie komentarze"To oznacza, że jadąc tam jednośladem powinniście mieć taki sam ekwipunek, jak ma to miejsce w przypadku auta". Nie, nie oznacza. Zgodnie z Konwencją Wiedeńską, jadąc tam jednośladem (lub ...
OdpowiedzPiszesz głupoty. Konwencja Wiedeńska nic nie mówi na temat wyposażenia dodatkowego pojazdów. To regulują przepisy wewnętrzne poszczególnych państw, które ją ratyfikowały. Jadąc do Rumunii masz obowiązek mieć dwa trójkąty, gaśnicę i apteczkę z certyfikatem. To jest oficjalna informacja od komendy głównej rumuńskiej policji. Za brak tego wyposażania grozi mandat w wysokości około 700 złotych, w zależności od kursu lei.
OdpowiedzGłupoty piszecie, ten przepis dotyczy tylko motocykli ZAREJESTROWANYCH w Rumunii. Motocykl zarejestrowany w Polsce ma odpowiadać polskim przepisom niezależnie od kraju w którym sie porusza - mówi o...
Odpowiedz