Indyjski gigant przejmuje interesy Harleya
Indyjski gigant - Hero MotoCorp - zamierza opracować linię mniejszych motocykli klasy premium i wyciągnąć pomocną dłoń do tamtejszych salonów Harley-Davidson.
We wrześniu informowaliśmy, że Harley kończy swoją przygodę z Indiami. To wynik restrukturyzacji rozpoczętej przez nowego prezesa. Fabryka w Bawal ruszyła dziewięć lat temu i produkowano w niej modele Street, które miały przyciągnąć do marki dwie grupy motocyklistów - młodszych wiekiem oraz tych z mniej zasobnym portfelem. Tak się jednak nie stało, a Street 750 nie został hitem sprzedażowym.
Reklama
KTM 125 Duke vs 390 Duke 2026. Który pasuje do ciebie lepiej i dlaczego odpowiedź nie jest oczywista
KTM konsekwentnie buduje klasę swoich nakedów, a obecny rok przynosi kolejny rozdział w wykonaniu 125 Duke i 390 Duke. Oba motocykle dzielą tę samą filozofię, podobne ramy i tę samą agresywną stylistykę, ale różnice też są niemałe. Czy można porównywać te maszyny?
POZNAJ MOTOCYKLE, KTÓRE DAJĄ FRAJDĘ! »
Wchodząc do Indii Harely podpisał umowę o współpracy z Hero MotoCorp. Indyjski gigant poinformował, że wspomoże pozostawione tam salony i będzie produkował motocykle klasy premium pod szyldem Harley-Davidson. Amerykanie zostawili za sobą 33 salony, a Hero MotoCorp na razie przebrandowało tylko 10 z nich. Oprócz tego Hero zajmie się serwisem i sprzedażą części do motocykli Harley-Davidson w Indiach. Fabryka w Bawal została zamknięta, a jej załogę zwolniono.












Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze