tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Honda ST 1300A Pan-European - turysta prawie doskona³y -all
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
Moc można wykorzystać na wiele sposobów. Zapewnienie komfortu jest jednym z mądrzejszych.

Gdy do naszego redakcyjnego garażu trafiła Honda Pan-European, przyznam się bez bicia, że nie kryłem swojego sceptycyzmu co do tej maszyny. Wielkie to, ciężkie, a do tego na pierwszej przejażdżce zlał mnie deszcz... Tutaj do zakochania było cholernie dużo więcej, niż tylko jeden krok...

Jaki koń jest...

NAS Analytics TAG

Analogicznie sytuacja wygląda z bohaterką naszego artykułu. Choć motocykl ten został w tym roku zmodernizowany, to linia Pan-Europeana nie odbiega wiele od praprzodka ST 1100, który od podstaw zbudowany został na potrzeby europejskiego klienta.

Konstrukcję motocykla, jego wygląd, zastosowane rozwiązania podporządkowano roli, jaką rzeczywiście miał spełniać. Nie ma tutaj nic z amerykańskiego, niepraktycznego lansu, żadnych chromowanych dupereli ani bezsensownych rozwiązań technicznych. Są za to ogromne i skuteczne owiewki, mocarny silnik, stabilna rama, w niej porządne zawieszenie oraz sprawne hamulce. Założenie jest takie, że ST- kiem da się gonić po autostradzie ponad 200, a po zjechaniu na boczne drogi można konkretnie łykać nim nawet ciaśniejsze winkle. Czy właśnie taki jest najnowszy Pan-European?

Ergonomia

W naszych testach zawsze zwracamy uwagę na kwestię wygody kierowcy i pasażera, ale w przypadku testowanej Hondy jest to jeden z podstawowych punktów oceny. Mamy w końcu do czynienia ze sprzętem, którego jednym z głównych zadań jest zapewnienie kierowcy oraz pasażerowi komfortu i to niezależnie od prędkości jazdy i czasu spędzonego w siodle.

O tym, że będzie wygodnie dowiadujemy się już podczas oględzin samego motocykla. Wielka, wygodna kanapa przypadnie do gustu zarówno kierowcom, jak i pasażerom/pasażerkom. Po zajęciu miejsca za sterami wszystko okazuje się być pod ręką, właśnie tam, gdzie tego szuka motocyklista. Sama pozycja za kierownicą jest przyjemnie odprężona i nie obciąża rąk. Miejsca zarówno dla kierowcy, jak i jego towarzysza podróży jest bardzo dużo. Czytelne wskaźniki, komputer pokładowy, znakomita widoczność w dużych lusterkach wstecznych rzucają się w oczy jako pierwsze. Chwilę potem zdałem sobie sprawę z obecności elektrycznie sterowanej szyby, pomysłowych schowków oraz obszernego schowka pod siodłem.

Bardzo pożyteczne okazały się oryginalne kufry Hondy. Nie dość, że całkiem pojemne, to jeszcze wyglądają bardzo gustownie i nie psują linii motocykla. Po odczepieniu od maszyny można spokojnie wykorzystać je jako podróżne walizki. Innym ciekawym patentem jest obecność centralnej podstawki. Przy dużej masie maszyny wymaga ona użycia odrobiny siły, ale pozwala na bezstresowe obsługiwanie motocykla.

Napęd

Serce Hondy ST 1300A to spadkobierca znanej i cenionej jednostki V4 o pojemności 1100 ccm, która napędzała pierwsze generacje Pan-Europeana. W swej obecnej postaci motor dysponuje pojemnością 1261 ccm, uzyskanej dzięki stosunkowi średnicy do skoku tłoków 78.0 mm x 66.0 mm. Widlasta czwórka o kącie rozwarcia cylindrów 90o dysponuje czterema wałkami rozrządu, po dwa w każdej głowicy. Zasilanie rzecz jasna powierzono układowi wtryskowemu, a układ wydechowy kryje w sobie katalizator. Komfort, to także brak wibracji, za co odpowiadają dwa wałki wyrównoważające. Ten zestaw daje 126 KM przy 8000 obr/min i 125 Nm przy 6000 obr/min.

Wzdłużnie zainstalowany silnik przekazuje moment obrotowy na pięciobiegową skrzynię biegów przez wielotarczowe sprzęgło. Napęd ostateczny realizowany jest przy wykorzystaniu bezobsługowego wału Kardana.

Podwozie

Maszyna o tak dużej masie i tak potężnej jednostce napędowej musi dysponować odpowiednio sztywną ramą i dostatecznie stabilnym zawieszeniem. ST 1300A nie daje tutaj podstaw do krytyki.

Rama typu Dimond wykonana została z trzech zamkniętych sekcji zespawanych ze sobą w jedną całość. Przednie zawieszenie to klasyczny widelec teleskopowy o średnicy rur nośnych 45 mm i skoku 120 mm. Z tyłu znajdziemy wahacz, którego jednym ramieniem poprowadzono wał kardana. Wahacz podparto na pojedynczym elemencie resorująco-tłumiącym, a tylna oś dysponuje skokiem 123 mm.

Hamulce wykorzystane do zatrzymywania ST 1300A to dwie przednie tarcze o średnicy 310 mm i trzytłoczkowe zaciski oraz jedna tarcza z trzytłoczkowym zaciskiem przy tylnym kole. Nad sprawnym funkcjonowaniem całości czuwa układ przeciwpoślizgowy ABS. Standardem w turystycznych modelach Hondy jest sprzężenie przedniego i tylnego hamulca. System ten o nazwie Dual CBS w Pan-Europeanie sprawuje się znakomicie i w czasie jazdy turystycznej zdecydowanie ułatwia panowanie nad motocyklem.

Miasto

ST 1300A w mieście przypomina spory tankowiec usiłujący manewrować w niewielkim porcie. Duża szerokość motocykla uniemożliwia przeciskanie się między samochodami. Ogromna masa skutkuje czasami trudną do opanowania inercją. Motocykl na swoich komfortowych zawieszeniach buja się na miejskich nierównościach i wymaga od kierowcy włożenia wiele wysiłku w kontrolowanie swojego zachowania.

Podstaw do krytyki nie daje natomiast dynamika i jakość pracy jednostki napędowej. Motocykl żwawo wyrywa spod świateł, a biegi przełączają się bez najmniejszego problemu. Porządne hamulce skutecznie spowalniają Hondę, nawet jeśli jest ona obładowana pasażerem i bagażami. Mamy tutaj zatem sprzęt, którym wygodnie i spokojnie da się wyjechać z miasta, aby ST 1300A mógł rozwinąć skrzydła.

Filmy

Pozostałe filmy:
honda1
honda2
honda3
honda4
honda5
honda6
honda7
honda8
honda_pan-european
front_st1300
honda_st1300_pan_european
honda_pan_european
pan_european_tyl
honda_pan_european_mikolajki
pan_european_honda
honda_pan_european_reflekktor
honda_pan_european_owiewka
honda_pan_european_kufry
honda_pan-european_mikolajki
honda_jezioro
honda_zaparkowana_w_mikolajkach
honda_pan_european_2_osoby
pan_european_z_pasazerem honda_st_1300_pasazer
honda_z_kamera_na_baku honda_amfibia
honda_st_1300_pan_european_turystyka honda_turystyka_motocyklowa
honda_pan_european_przejazd_przez_bloto honda_1300
honda_st_1300_konta_smiglowiec honda_st_1300_pan_european
W trasie

Zacznę od rzeczy rzucającej się w oczy jako pierwsza, czyli świetnej ochrony przed pędem powietrza. Rozbudowane owiewki pozwalają na jazdę choćby w dżinsach bez obawy o przewianie kolan. Regulowana szyba pozwala dobrać ustawiania tak, aby odgrodzić się zupełnie od szalejącego obok huraganu. Co prawda tak daleko posunięta ochrona okupiona jest nieprzyjemnym uczuciem wiania w plecy, ale przecież życie składa się głównie z kompromisów. W każdym bądź razie przy prędkościach rzędu 160 km/h (sprawdzone rzecz jasna na niemieckiej autostradzie) spokoju kierowcy nie mąci jakiekolwiek szarpanie rękawów czy nogawek przez pęd powietrza.

Na trasie okazuje się też, że ST 1300 to zadziwiająco szybki motocykl. Ociężałość dokuczająca w mieście znika bez śladu, pojawia się za to stabilność i wyważenie. Motocykl bez trudu rozpędza się do ponad 220 km/h, a nawet przy tych prędkościach jazda nim nie oznacza ciągłej walki o utrzymanie się na drodze.

NAS Analytics TAG

O precyzji kierowania motocykli sportowych oczywiście nie może być mowy, ale Pan-Europeana daje się prowadzić pewnie i precyzyjnie. Nastawy zawieszeń choć zestrojono bardzo komfortowo, bez problemu radzą sobie na dziurawych drogach, gdzie nawierzchnia wybitnie odbiega od przyjętych w zachodniej Europie standardów. Problemy zaczynają się dopiero, gdy próbujemy dynamiczniej przekładać Hondę z jednego ciasnego zakrętu w zakręt. Duża masa wymusza ograniczenie prędkości, a na gorszej nawierzchni pojawia się nieprzyjemne bujanie tyłu.

Po wielu kilometrach za sterami Hondy okazuje się, że nasz testowy turystyk najlepiej czuje się na krętych bocznych drogach, gdzie nie trzeba szaleńczo gonić na prostych i ostro składać się na winklach. Dalekie szybkie wyjazdy to prawdziwe powołanie tego motocykla. Najlepszą trasą testową tej maszyny okazał się wyjazd do krainy mazurskich jezior.

ST bez stresu radził sobie na krętych mazurskich drogach, zadziwiając przy tym dynamiką i stabilnością. Pomimo nie najcieplejszych październikowych dni owiewki i wielka przednia szyba nie dają zmarznąć kierowcy. Skuteczny układ hamulcowy dysponuje ogromnym zapasem wydajności, dzięki czemu nawet długie i następujące po sobie hamowania obciążonego motocykla nie prowadzą do przegrzania hamulców. Motocykl jest wygodny i po pokonaniu 600 km bez przerwy jego kierowca ciągle przypomina człowieka, a nie powyginaną nienaturalnie kupę kości i mięsa.

Co ciekawe Honda ST 1300 zużywa mniej paliwa, niż niejedna 600-tka. Przy dosyć dynamicznej jeździe komputer pokładowy deklarował zużycie benzyny bezołowiowej na poziomie średnio 6,5 litra na każde 100 km. Przy przepastnym, 29 - litrowym zbiorniku paliwa daje to imponujący zasięg ponad 400 km pomiędzy tankowaniami. Każdy turysta z pewnością to doceni, zwłaszcza ci, którzy lubią zapuszczać się w bardziej odludne miejsca.

Słów kilka na podsumowanie

W temacie tego artykułu przedstawiłem ST 1300 jako turystę prawie doskonałego. Dlaczego tak? Ponieważ motocykl ten od strony technicznej jest za prawdę doskonały. Honda swoje dziecko dopracowała w każdym calu, dzięki czemu wywiązuje się ono rewelacyjnie z postawionych przed nim zadań. Pan European jest to wygodny, dynamiczny i niezawodny turystyk o nienagannych manierach na drodze. Przy tym wykonany jest z wysokiej jakości materiałów i prezentuje sobą ogrom zalet jeśli chodzi o komfort i praktyczność.

Chyba właśnie ta doskonałość sprawia, że ten motocykl gdzieś zatracił swoją indywidualność i charakter. To dopracowany do perfekcji partner, ale raczej nie przyjaciel na dobre i na złe. Gdy zatrzymujesz się tym sprzętem u celu podróży, setki kilometrów od domu, nie towarzyszą tej chwili żadne przesadne emocje. Brak tego „Wow, dojechaliśmy aż tutaj!", jakie towarzyszy prawdziwym wędrowcom. No bo co mogło przeszkodzić tej maszynie w dotarciu w nawet najbardziej odległe miejsce? Jeśli lubisz perfekcyjnie dopracowane japońskie urządzenia, to z pewnością polubisz Hondę ST 1300. O ile oczywiście twój budżet zniesie cenę tej doskonałości. W chwili obecnej, nawet po obniżce na ST 1300 wyłożyć należy bowiem 69 900 „peelenów", co jest wartością, dla większości motocyklistów, zaporową. Choć dystans jaki miałem na początku testu do tego motocykla zamienił się w sympatię, to gdy ja będę kupował któregoś dnia motocykl turystyczny, rozejrzę się zapewne za jakimś europejskim wyrobem. Może nie tak perfekcyjnym, ale bardziej charakternym.

Dane techniczne Honda ST 1300 Pan European

Typ silnika: Chłodzony cieczą, 4-cylindrowy, 4-suwowy, 16-zaworowy, widlasty (90°), DOHC
Pojemność: 1261 cm³
Średnica x skok tłoka: 78 x 66 mm
Stopień sprężania: 10,8:1
Układ zasilania: Elektroniczny wtrysk paliwa PGM-FI
Max. moc: 93 kW/8000 obr/min (95/1/EC)
Max. moment obrotowy: 125 Nm/6000 obr/min (95/1/EC)
Układ zapłonowy: Sterowany komputerowo cyfrowy tranzystorowy z elektronicznym wyprzedzeniem
Rozrusznik: Elektryczny
Skrzynia biegów: 5-biegowa
Przeniesienie napędu: Osłonięty wał napędowy
Wymiary (dł. x szer. x wys.): 2270 x 860 x 1390 (∼ 1630 z kuframi) mm
Rozstaw osi: 1490 mm
Wysokość siedzenia: 790 (±15) mm
Prześwit: 135 mm
Pojemność zbiornika paliwa: 29 litrów (w tym 5 litrów rezerwy)
Masa pojazdu w stanie suchym: 287 kg
Koło przednie: 3-szprychowy drążony odlew z aluminium
Koło tylne: 3-szprychowy drążony odlew z aluminium
Opony przednie: 120/70ZR18M/C(59W)
Opony tylne: 170/60ZR17M/C(72W)
Zawieszenie przednie: 45-milimetrowy widelec teleskopowy ze wspomaganiem pneumatycznym (air-assist), skok 120 mm
Zawieszenie tylne: Pojedynczy tradycyjny amortyzator z regulacją napięcia wstępnego sprężyny i siły tłumienia odbicia, skok 123 mm
Hamulce przednie: Hydrauliczne, podwójne tarczowe 310 x 5 mm, z połączonymi zaciskami 3-tłoczkowymi, ABS i klockami ze spieków metalicznych
Hamulce tylne: Hydrauliczne, tarczowe 316 x 7 mm, z połączonymi zaciskami 3-tłoczkowymi, ABS i klockami ze spieków metalicznych
Rama: Typu Diamond, podwójna, aluminiowa, z trzema zamkniętymi sekcjami
Kąt wyprzedzenia: 26 stopni
Wyprzedzenie: 98 mm

honda_smiglowiec
honda_st1300
honda_pan_european_smiglowiec
st_1300_honda
honda_mikolajki
honda_st1300_pan_european_mikolajki
honda_turystyka_mikolajki
pan_european_jezioro
pan_european_mikolajki
pan-european_jezioro
honda_pan_european_wydech
honda_pan-european_bok
honda_st1300_pan_european_turystyk honda_st1300_pan-european
honda_st_1300_turystyk pan_european_przod
honda_pan-european_st_1300_mikolajki pan_european_obrecze
honda_pan-european_tylny_reflektor honda_pan-european_kufry
honda_pan_european_montaz_kamery honda_laski
honda_dagmara za_kierownica_pan_european
honda_pan-european_przod honda_pan-european_amfibia
honda_pan_european_hamulce_przod honda_pan-european_zegary
honda_st_1300_pan_european_zegary front_pan_european
NAS Analytics TAG

Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s± prywatnymi opiniami u¿ytkowników portalu. ¦cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶æ opinii. Je¿eli którykolwiek z komentarzy ³amie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usuniêty. Uwagi przesy³ane przez ten formularz s± moderowane. Komentarze po dodaniu s± widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadaj±cym tematowi komentowanego artyku³u. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu ¦cigacz.pl lub Regulaminu Forum ¦cigacz.pl komentarz zostanie usuniêty.

NAS Analytics TAG
Tagi

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualno¶ci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep ¦cigacz

    na górê