Honda CRF250L - małe jest wszechstronne

Autor: Lovtza 2012.09.24, 11:41 9 Drukuj

Honda w ostatnim czasie przypuściła prawdziwy szturm z nowymi modelami. Kierunek natarcia jest oczywisty – ekonomika. W ostatnim czasie przy wykorzystaniu takich modeli jak CBR125R, CBR250R, NC700S/N oraz Integra japoński producent stara się (i robi to skutecznie) przekonać motocyklistów, że da się budować fajne, a jednocześnie tanie i oszczędne pojazdy. Wygląda na to, że ofensywa Wielkiego Skrzydła nie traci impetu – do walki o serca i portfele klientów w Europie rusza właśnie Honda CRF250L.

Małe jest piękne

Małe pojemności stały się ostatnio modne. Z wielu powodów i wcale nie chodzi wyłącznie o kwestię niskiej ceny i śmiesznych kosztów utrzymania. Chodzi przede wszystkim o łatwość i przyjemność eksploatacji jednośladów, które nie męczą kosmicznymi osiągami swojego właściciela, którymi można spenetrować każdy korek, dla których zawsze znajdzie się nieco przestrzeni do zaparkowania na mieście.

Taka właśnie jest Honda CRF250L. Motocykl ten nie ma niczego wspólnego z wyczynową serią CRF i warto podkreślić to już na samym początku prezentacji tego motocykla. Sama Honda klasyfikuje swój produkt jako należący do grupy Adventure, a nie Offroad. Inny jest silnik, rama, zawieszenie, osprzęt. Jest wielce prawdopodobne, że model CRF250L nie ma ani jednej wspólnej części z modelem CRF250X. Nie należy tego jednak rozpatrywać w kategoriach wady lub niedoskonałości. Mała nowa Honda jest motocyklem, który świetnie się prezentuje w o wiele szerszym spektrum drogowych sytuacji.

Za kierownicą jest wygodnie, nawet dla wysokich osób. Tutaj ważna uwaga – pozycja jeźdźca jest typowo szosowa. Kierownica jest niżej, niż w endurówkach, siodło jest bardzo (jak na motocykl terenowy) szerokie i całkiem wygodne, zestaw wskaźników przeszczepiono żywcem z motocykla szosowego. To fura do jazdy po ulicy, która ma wyglądać jak rasowa endurówka, umożliwiająca jednocześnie zjazd z asfaltu na szutrowe drogi.

Widelec USD prezentuje się bardzo poważnie, plastiki wykonane są bardzo staranie, widać dużo uwagi poświęconej estetycznemu wykonaniu i montażowi detali. CRF250L nie wygląda jak tani, budżetowy motocykl, a to duża zaleta. Honda dysponuje uchwytami ułatwiającymi mocowanie bagażu, podnóżkami dla pasażera i uchwytem dla niego. Wycieczka we dwoje za miasto? Czemu nie!

Unifikacja i optymalizacja

W 250-tce widać daleko posunięty proces unifikacji, którego efektem ma być redukcja kosztów produkcji. Silnik pochodzi w prostej linii z CBR250R, zestaw wskaźników zapożyczono z modeli NC700, podobnie zresztą jak kierunkowskazy i tylna lampę. To samo dotyczy wielu elementów osprzętu.

Jako motocykl, któremu nie jest wróżona wyczynowa przyszłość, CRFka otrzymała nieco mniej finezyjną stalową ramę oraz duży stalowy tłumik. Z tego samego powodu konstruktorzy wykorzystali sprawdzone rozwiązania takie jak widelec USD i układ tylnego wahacza z systemem Pro-Link, ale niestety podzespoły te nie dysponują regulacją poza standardową zmianą napięcia wstępnego sprężyny z tyłu.

Powyższe działania mają wiele zalet i są mocno uzasadnione ekonomicznie, niemniej jednak wiążą się również z określonymi kosztami. W przypadku 250-tki jest nią wysoka masa wynosząca w stanie gotowym do jazdy 144 kg, czyli aż o 29kg więcej w zestawieniu z wyczynową CRF250X.

Serce jak dzwon

Jednocylindrowy piecyk o pojemności 250cc z jego nowatorską konstrukcją opisywaliśmy już dokładnie przy okazji prezentacji modelu CBR250R. Na potrzeby CRFki wygładzono przebieg momentu obrotowego, rezygnując z 3KM. Moc rozwijana jest płynnie i liniowo, pomimo małej pojemności skokowej mały silniczek bez zająknięcia ciągnie już od niskich obrotów. Praca układu wtryskowego, reakcja na dodanie gazu nie dają podstaw do krytyki. Przełożenia są typowo szosowe, czyli długie. Skrzynia biegów podobnie jak w CBRce jest lekka i precyzyjna w obsłudze, podobnie zresztą jak sprzęgło. To z pewnością nie jest typ silnika, który z ekscytacji jeży kierowcy włosy na karku jeszcze przed zejściem do garażu, ale ten przyjazny charakter to efekt zamierzony – pojazd ma trafić do maksymalnie szerokiego kręgu odbiorców, którzy zazwyczaj cenią sobie bezproblemowość i bezstresowość.

Prawie jak enduro

Honda CRF250L to motocykl drogowy, który z offroadem łączy głównie wizerunek. Oczywiście da się nim wjechać w chaszcze, da się poskakać, ale próby wykorzystania go do ofensywnej walki z terenem oznaczają wcześniejsze lub późniejsze połamanie plastików i pourywanie innych elementów wyposażenia nieprzystosowanych do upadków. Wysoka masa, miękkie zawieszenia i przeciętne opony szybko wyczerpują nie tylko terenowy potencjał pojazdu, ale także samego kierowcę. Leśne dukty, szutrowe i polne drogi, wypady na ryby – tak. Trasy enduro, ciężki teren, nie daj Boże tor motocrossowy – nie.

O ile w terenie CRFka bardziej wygląda niż jeździ, o tyle na drogach (a szczególnie na miejskich ulicach) nowa ćwiartka przekonuje do siebie nawet tych nieprzekonanych. Dynamiczny, zwrotny i lekki (144kg na szosie i w terenie to dwie różne wartości!) motocykl jest niepokonany w miejskiej dżungli. Kark w BMW, przedstawiciel handlowy w aucie z kratką, czy tez bezproduktywny urzędnik państwowy w Hyundaiu - żaden z nich nie ma szans w starciu z poręcznym pojazdem, który w razie potrzeby jest w stanie sforsować krawężnik, trawnik czy ostatni krzyk mody wśród naszych drogowców – głęboko zapadniętą studzienkę.

Choć sam pomysł poruszania się pojazdem offroadowym głównie po drogach i po mieście wydawać się może nieco karkołomny, jest w nim wiele racjonalności. Jadąc za sterami CRF250L zdemolowana ciężarówkami i autobusami ulica Modlińska w Warszawie sprawia wrażenie jakby była właśnie po remoncie. Rozstawione bez specjalnego pomyślunku progi zwalniające przestają wyrwać ręce, zawieszenie się na silniku przy zjeździe z krawężnika jest praktycznie niemożliwe, przy jeździe w korku kierownica przechodzi nad lusterkami mijanych pojazdów. Do tego siedzi się prosto i w miarę wysoko, dzięki czemu kierowca ma pełny wgląd w sytuację przed sobą. Pewnie dlatego małe endurówki, tudzież paraendurówki są tak popularne w zatłoczonych miastach zachodniej i południowej Europy.

Kto pyta, nie błądzi

Pytaliście nas jak CRF wypada w zestawieniu z głównymi konkurentami w klasie takimi jak Yamaha WR250R czy Kawasaki KLX250. Produkt Hondy z pewnością ustępuje w terenie WR-ce (która jest w gruncie rzeczy uszosowioną maszyną wyczynową) i jest w bardzo porównywalny z KLXem, który ma podobne osiągi, konfigurację oraz masę.

Pytaliście jak trzymają opony w terenie i na szosie. Ogumienie zastosowane w motocyklu bardzo dobrze spisuje się na suchym asfalcie i całkiem nieźle gdy pada. W terenie jednak opony marki IRC szybko wywieszają białą flagę, szczególnie przy jeździe po mokrej trawie i gdy na trasie pojawiają się jakiekolwiek przeszkody, typu kamienie czy też powalone gałęzie. Założenie typowo terenowych opon z pewnością poprawiłoby zachowanie maszyny poza asfaltem, ale ogranicznikiem jest tutaj niska moc i wysoka masa, które skutecznie redukują możliwości atakowania trudniejszych przeszkód. Kłopotem będzie także zasięg. Mały zbiornik paliwa i spore przy dynamiczniejszej jeździe spalanie sprawia, że lampka rezerwy zaczyna nerwowo migać na wyświetlaczu już po 120-140km.

CRFa dla każdego

Jaki jest sens powołania do życia nowego modelu CRF? Na pewno nie jest nim poskramianie rajdowych tras, tam Honda ma już sprawdzonych zawodników, jak choćby upalaną przez naszą redakcję sportową CRFę. Model 250L ma być wszechstronnym, niedrogim i ekonomicznym motocyklem dla szerokiego grona odbiorców i takim właśnie jest. Tak naprawdę brakuje mu tylko nieco większego zasięgu, ale z tego typu przywarami da się żyć.

Przy cenie 19100zł CRF250L nie jest murowanym hitem, ale z pewnością to bardzo dobra oferta. Co więcej, już wkrótce atrakcyjność prezentowanej maszyny mogą podnieść nowe uregulowania dotyczące nowych kategorii praw jazdy, jako że mała Honda idealnie wpisuje się w potrzeby posiadaczy kategorii A2. O tym, czy nowa CRFa zawładnie sercami młodych motocyklistów przekonamy się szybko – zmiany w przepisach dotyczących praw jazdy wchodzą w życie już w styczniu, a prezentowany model właśnie pojawił się w salonach.

Plusy dodatnie i ujemne

+ przystępna cena
+ łatwość obsługi
+ ekonomiczna eksploatacja
+ solidny silnik i podwozie
+ wygodna pozycja za kierownicą

- ograniczone możliwości terenowe
- zbyt mały zasięg

Dane techniczne:

Silnik 
Typ chłodzony cieczą, czterosuwowy, czterozaworowy, jednocylindrowy, DOHC
Pojemność skokowa 250 cm3
Średnica x skok tłoka 76,0 x 55,0 mm
Stopień sprężania 10.7
Kąt wyprzedzenia zapłonu 10°
Maksymalne obroty 10500 obr/min
Moc alternatora 0.34 kW/5,000 obr/min
Moc maksymalna 23,1 KM przy 8500 obr/min
Obroty biegu jałowego 1450±100 obr/min
Pojemność miski olejowej 1,8 l
Świeca zapłonowa SIMR8A9 (NGK)
Zapłon tranzystorowy
Moment obrotowy 22 Nm przy 7000 obr/min
Układ paliwowy 
Średnica gardzieli przepustnicy 36 mm
Zbiornik paliwa 7,7 l
Zużycie paliwa wg WMTC** 3,1 l / 100 km*
Układ zasilania wtrysk paliwa PGM-FI
Instalacja elektryczna 
Pojemność akumulatora 12V 6Ah (10HR)
Rozrusznik elektryczny
Układ napędowy 
Skrzynia biegów 6 biegowa o stałym zazębieniu
Sprzęgło mokre, wielotarczowe
Przełożenie wstępne 2.807
Przełożenie końcowe łańcuch
Przełożenia biegów 2.857
Rama 
Typ podwójna kołyskowa
Podwozie 
Wymiary (dł. x szer. x wys.) 2195 x 815 x 1195 mm
Rozstaw osi 1445 mm
Kąt nachylenia główki ramy 27,6°
Wyprzedzenie 113 mm
Promień skrętu 2,3 m
Wysokość siedzenia 875 mm
Prześwit 255 mm
Masa własna pojazdu (z płynami i paliwem) 144 kg
Dopuszczalna masa całkowita 303 kg
Zawieszenie 
Przód odwrócony widelec teleskopowy 43 mm
Tył wahacz wleczony z systemem Pro-link
Skok przedniego zawieszenie 250 mm
Skok tylnego zawieszenia 240 mm
Hamulce 
Przód hydrauliczny, tarczowy, 256 mm, zacisk 2-tłoczkowy
Tył hydrauliczny, tarczowy, 220 mm, zacisk 1-tłoczkowy
Opony 
Przód 3.00-21 51P
Tył 120/80-18 62P
Cena 19 100 zł
Zdjęcia
Wheelie Honda CRF250Lostry zakret Honda CRF 250L
Honda CRF250L 2012Honda CRF250L na uliy
chaszcze Honda CRF 250Lkrzaki Honda CRF 250L
miejska Honda CRF250LHonda CRF250L
plyty betonowe Honda CRF 250LHonda CRF250L w Warszawie
w zaroslach Honda CRF 250LZarkety Honda CRF250L
zarosla Honda CRF 250Lnad woda Honda CRF 250L
zwirowka zakret Honda CRF 250Lzwirowka za miastem Honda CRF 250L
przod Honda CRF 250Ltyl Honda CRF 250L
lewy przod Honda CRF 250Lnad jeziorkiem Honda CRF 250L
mostek Honda CRF 250Lprawy tyl Honda CRF 250L
lewy bok Honda CRF 250Ltyl lewy Honda CRF 250L
siodlo Honda CRF 250Llicznik Honda CRF 250L
kolo Honda CRF 250Lkolo tylne Honda CRF 250L
kurek Honda CRF 250Llampa tylna Honda CRF 250L
zegary Honda CRF 250Llogo Honda CRF 250L
dzwignia zmiany biegow Honda CRF 250Lhamulec dzwignia Honda CRF 250L
cylinder Honda CRF 250Lglowica Honda CRF 250L
manetka prawa Honda CRF 250Lmanetka lewa Honda CRF 250L
lusterko Honda CRF 250Lnozka Honda CRF 250L
oslona zebatki Honda CRF 250Lpodnozek Honda CRF 250L
rama Honda CRF 250Lrozrusznik Honda CRF 250L
silnik Honda CRF 250Lsilnik prawa strona Honda CRF 250L
wahacz Honda CRF 250Lwahacz tyl Honda CRF 250L
stacyjka Honda CRF 250Ltylna tarcza Honda CRF 250L
wentylator Honda CRF 250Lzacisk tylny Honda CRF 250L
tarcza Honda CRF 250Ltest Honda CRF 250L
zawieszenie przod Honda CRF 250Llagi Honda CRF 250L
tlumik Honda CRF 250Lchlodnica Honda CRF 250L
Komentarze 5
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali
na górę