Elektroniczny system poboru opłat na dwóch polskich autostradach. Jak to działa? Jakie będą kary za brak opłaty?
Ponad 260 kilometrów dróg, dwie autostrady i siedem sposobów płatności - tak przedstawia się początek nowego porządku w poruszaniu się po płatnych drogach. Chodzi o system e-Toll, który w styczniu wzbudził sporo kontrowersji i szumu.
Wrzawa była spowodowana głównie przez informację, że rząd miałby wprowadzić opłaty także na drogach ekspresowych, ale te doniesienia zostały szybko sprostowane. Na razie system e-Toll pojawi się na dwóch odcinkach autostrad. Na A2 skorzystamy z niego pomiędzy Koninem a Strykowem, a na A4 - pomiędzy Sośnicą i Wrocławiem.
Jak przedsięwzięcie będzie wyglądało w praktyce? Jak informuje Spidersweb, rząd przeznaczy na e-Toll około 448 mln złotych, z czego 133 mln pójdzie na stworzenie oprogramowania, a 315 mln zostanie wydane na sprzęt informatyczny i kontrolny. Roczny koszt utrzymania systemu to 124,6 mln złotych. Kierowcy będą mieli do dyspozycji siedem sposobów uiszczania opłaty - przez e-Urząd Skarbowy, w aplikacji mobilnej KAS, na stacjach paliw, w kioskach samoobsługowych, które pojawią się na parkingach, a także u operatorów kart flotowych, w punktach świadczących sprzedaż detaliczną i wreszcie w aplikacjach bankowych czy nawigacyjnych.
Jako najlepsze rozwiązanie wskazano aplikację mobilną Systemu Poboru Opłat Elektronicznej Krajowej Administracji Skarbowej. System określi cenę za przejazd na podstawie lokalizacji smartfona i pobierze ją z konta. Obecnie w taki sposób rozliczają się kierowcy autokarów i ciężarówek. KAS będzie zbierać dokładne informacje o naszym położeniu i prędkości, z jaką się poruszamy i przechowywać je przez 6 miesięcy. Jeżeli zapomnimy wyłączyć aplikacji po zjeździe z drogi płatnej, dane będą usuwane w czasie rzeczywistym.
Jeżeli z jakiegoś powodu nie zapłacimy za przejazd, to możemy zostać ukarani mandatem w wysokości 500 złotych. Porządku będą pilnować patrole Krajowej Administracji Skarbowej, a ich bronią będą skanery tablic rejestracyjnych. Do kontrolowania kierowców w kwestii opłat będą uprawnione również policja, straż graniczna i Inspekcja Transportu Drogowego. System e-Toll ruszy już 1 kwietnia, a od 30 czerwca zniknie obowiązujący dotychczas viaTOLL.


Komentarze 2
Pokaż wszystkie komentarzeA jak ja nie mam ochoty instalować aplikacji, która moje dane przechowuje 6 miesiecy? Tym bardziej, że wpadam do PL na chwilkę i zaraz mnie nie ma na kolejny rok albo dłuzej, to jak mam zapłacić?
OdpowiedzBędą papierowe bilety.
OdpowiedzCZyli bramki zostają?
OdpowiedzTak. Aplikacja to tylko opcja dla chętnych.
OdpowiedzWrzawa była spowodowana głównie przez informację, że rząd miałby wprowadzić opłaty także na drogach ekspresowych, ale te doniesienia zostały szybko sprostowane. Na razie system e-Toll pojawi się ...
Odpowiedz