Ducati Monster 796 - hedonista

Autor: Lovtza 2011.08.01, 15:47 13 Drukuj

Wiele rewelacyjnych pomysłów na tym świecie nie przekłada się na rewelacyjne rozwiązania tylko dlatego, że ktoś przy ich realizacji przesadził. Przegiął, przedobrzył albo przekombinował. Spytacie co to ma wspólnego z motocyklami? Okazuje się że całkiem sporo, a prezentowany Monster 796 jest tego żywym, właściwie - jeżdżący dowodem.

Po prostu Monster

Zacznijmy zatem od samego motocykla. O wyglądzie i koncepcji tej maszyny nie będę się rozwodził. Nic bowiem nie zmieniło się od blisko dwóch dekad kiedy to w 1993 roku na drogi wyjechał pierwszy Monser. Lekki, minimalistyczny motocykl, wyposażony w widlastą dwójkę i porządne podwozie. Tym jednym zdaniem można opisać w dużym uproszczeniu to, czym bolońskie golasy są, a czym nie są. Model 796 wyróżnia się jednak jedną szczególną cechą. Jest mianowicie rozsądnym kompromisem pomiędzy szarą myszką oznaczoną jako 696 i psychopatycznym, zdaniem niektórych – przekombinowanym modelem 1100.

Skąd 796? Przede wszystkim ze zwiększenia skoku tłoka w silniku Monstera 696. Tak naprawdę rzeczywista pojemność wynosi 803cc, ale przecież nikt nie będzie wnikał. Ktoś powie że to tylko różnica 9 mm skoku tłoka oraz nieco innego wahacza niewiele wpływającego na jakość prowadzenia. I tylko i nie tylko. Prowadzony dłuższym ramieniem wał korbowy oddaje na sprzęgło 9 Nm więcej, co jest sporą różnicą. W sumie daje to 7 KM więcej, a moc osiągana jest o blisko 1000 obrotów wcześniej. Dlatego też mimo małych różnic na papierze, różnica w czasie jazdy jest bardzo wyraźna. Oczywiście mówimy tutaj o różnicy na plus. A wahacz? Rzeczywiście stosowanie jednoramiennego wahacza w tego typu maszynie wygląda trochę jak zapinanie maski rodzinnego kompakta na rajdowe szybkozłączki, ale czego nie robi się dla prezencji! Rzecz jasna monowahacz jest droższy, bardziej wymagający przy regulacji i niewiele poprawia prowadzenie (o ile w ogóle cokolwiek poprawia), to jednak jest fajny. A przecież gdybyśmy w życiu kierowali się jedynie ekonomią i praktycznością, to wszyscy jeździlibyśmy Yarisami…

Za i przeciw

Jeśli przejadły ci się japońskie gołe maszyny kasy 600 to stojąc przed Monsterem 796 z pewnością będziesz zainteresowany. Prezencja tego pojazdu jest znakomita, widać że jego projektowaniem zajmowała się osoba która nie tylko kocha motocykle, ale ma też mocno rozbudowane poczucie piękna. Zwarta bryła, ponętna czerwień, oszałamiające szprychy w kształcie Y oraz bezbłędne dopracowanie detali. Mówiąc krótko – ten sprzęt spokojnie można postawić w salonie przed kominkiem i gwarantuję, że przykuje on uwagę gości skuteczniej, niż najdroższy nawet obraz Rembranta. Po zajęciu miejsca za sterami okazuje się, że jest wygodnie, kierowca jest lekko pochylony do przodu, wszystko znajdziesz pod ręką. Przyczepić się można do słabo czytelnego zestawu wskaźników, przydałby się także wskaźnik wybranego przełożenia. Pytanie jak to wszystko działa w praktyce?

Wspomniałem o przyjemnym silniku, o mocnym średnim zakresie. Reakcja na dodanie gazu, precyzja sterowania nie dają jakichkolwiek powodów do krytyki. Warto utrzymywać dwucylindrowca w zakresie 4-8 tysięcy obrotów, bo poniżej nie znajdziesz niczego poza wibracjami, a powyżej nie uzyskasz nic poza hałasem. Skrzynia biegów wymaga precyzyjnego i zdecydowanego działania. Jeśli robisz wszystko jak należy, redukujesz międzygazem wszystko działa idealnie. Chwila zawahania, zbytniego pieszczenia dźwigni i napęd potrafi złapać luz miedzy biegami. Na same pochwały zasługuje mokre, sterowane hydraulicznie sprzęgło.

Średni Monster uwielbia zakręty. Szybkie łuki, wąskie agrafki i wszelkie możliwe kombinacje jednych i drugich. Ducati pozostaje stabilne i precyzyjne w prowadzeniu, a perfekcyjnej kontroli nad motocyklem sprzyja szeroka i dobrze leżąca w dłoniach kierownica. Świetnie dobrana geometria podwozia zapobiega także jakimkolwiek przejawom shimmy. Hamulce są skonfigurowane idealnie. Jeśli sądzisz, że ostre jak brzytwa heble z ogromnymi tarczami, wyścigowymi zaciskami i sportową pompą hamulcową z Monstera 1100 byłyby jeszcze lepsze - jesteś w błędzie. W 796 udało się znaleźć konstruktorom złoty środek, który można zdefiniować jako idealną kompozycję siły i precyzji.

Ducati nie składa się jednak z samych zalet, a co gorsza niektóre z jego przywar są naprawdę niedorzeczne. 13,5 litra pojemności baku w wersji z ABSem to jakieś nieporozumienie, bo oznacza, że przy mojej intensywności użytkowania, musiałbym ten motocykl tankować codziennie, a w trasie na co drugiej stacji benzynowej. W czasie jazdy po mieście w ciepły dzień, żar buchający z silnika potrafi być nie do zniesienia. Zachodzę w głowę jak radzą sobie z tym jeźdźcy na południu Europy. Dla odmiany, gdy jest zimno Ducat odpala bardzo niechętnie. Układ napędowy nie lubi jazdy z małymi prędkościami i przy niskich obrotach. Manewrowanie na drugim biegu po osiedlowych uliczkach nierozłącznie związane jest z kaszlącym silnikiem i jazgoczącym łańcuchem napędowym, przez co ciągle musisz pomagać sobie sprzęgłem. Jak to we włoskich sprzętach, upierdliwe potrafią być szczegóły. Wypalone podkładki pod termicznymi osłonami tłumików skutkują luzami i brzęczeniem utożsamianym bardziej z chińskimi skuterami, niż prestiżowym produktem klasy premium.

Pech?

W rozmowach na temat Ducati, a właściwie na temat braku popularności tej marki u nas, często słyszałem, że bolońskie maszyny mają pecha w Polsce. Pecha do importerów, którzy nie mają pomysłu jak je sprzedawać, do serwisów które nie potrafią ich właściwie serwisować, czy też do sytuacji gospodarczej, która sprawia że Polaków po prostu nie stać na te cacka. To jednak nie do końca tak. W naszym kraju świetnie sprzedają się pojazdy luksusowe, w tym także motocykle, czego doskonałym przykładem jest chociażby nie najtańsze BMW. Nikt mnie też nie przekona że 40 lat po tym jak ludzkość wysłała człowieka na Księżyc, nie da się tak przygotować warsztatu i ludzi w nim pracujących, aby poprawnie zmienili napęd rozrządu w Monsterze. Nawet cena Ducatów nie jest zła, bo 39 tysięcy za taką maszynę to rozsądna propozycja. W czym więc problem?

Moim zdaniem problem polega na tym, że te motocykle po prostu nie za bardzo pasują do Polski. Albo Polska nie pasuje do nich, jak kto woli. Wystarczy wybrać się do zielonej Toskanii, albo do spalonej słońcem Andaluzji i puścić się w niedzielną przejażdżkę doskonałej jakości krętymi, górskimi drogami, aby zrozumieć gdzie jest miejsce Ducati. I jakie obrazy w głowie miał człowiek, który projektował Monstery. U nas jest ciągły deficyt i słońca i ciepła i doskonałej jakości górskich dróg.

Dla hedonistów

Ten motocykl nie będzie miał łatwego życia na naszym rynku i szeroka gama konkurentów jest tylko jednym z powodów takiego stanu rzeczy. Co prawda maszyna ta jest głosem rozsądku inżynierów Ducati, przez co wspaniale jeździ, ale jednocześnie jej twórcy jakby zapomnieli, że użytkowanie pojazdu nie składa się wyłącznie z jeżdżenia. Jeśli zatem lubisz weekendowe przelotki po mieście i bocznymi drogami poza nim – będziesz zachwycony tym Monsterem. 796 stworzony został do dawania przyjemności bez oglądania się na tak przyziemne sprawy jak zasięg, słabą widoczność w lusterkach, czy też brak schowka pod siodłem. To moim zdaniem najlepszy golas z Bolonii, bo zdecydowanie przyjemniejszy w obyciu, niż 696 i jednocześnie nie próbujący zastraszyć swojego właściciela, tak jak 1100. W modelu 796 moc, lekkość i frajda z jazdy podane są w najbardziej przekonującej konfiguracji.

Jeśli zaś liczysz na to, że uda ci się zrobić z niego roboczego woła na codzienne dojazdy do roboty… to już teraz możesz zacząć rozglądać się za czymś bardziej germańskim.

Konkurenci:
street tripple r triumph test 0005
Aprilia Shiver 2010 lewy bok
dorseduro aprilia 2009 test b mg 0233
gladius suzuki test
ducati hypermotart 796 test b mg 0014
bmw f800r test b mg 0016
Huska Nuda 900R 2011

Dane techniczne

Model Ducati Monster 796
Silnik
Układ Dwucylindrowy w układzie V, 2 zawory na cylinder, rozrząd desmodromiczny, chłodzenie powietrzem
Pojemność skokowa 803cc
Średnica x skok tłoka 88 x 66 mm
Stopień sprężania 11:1
Moc maksymalna 64kW (87KM) @ 8250 obr/min
Maksymalny moment obrotowy 8.0kgm @ 6250 obr/min
Zasilanie Wtrysk paliwa Siemens, średnica gardzieli 45mm
Układ wydechowy Ze stali nierdzewnej w układzie 2-1-2, wyposażony w sondy Lambda i katalizator
Przeniesienie napędu
Skrzynia 6 biegowa
Przełożenia 1' 32/13, 2' 30/18, 3'28/21, 4' 26/23, 5' 22/22, 6' 24/26
Wstępne przeniesienie napędu Koła zębate, przełożenie: 1.85:1
Końcowe przeniesienie napędu Łańcuch o-ring, przednia zębatka 15; tylna zębatka 39
Sprzęgło APTC mokre, wielotarczowe, sterowane hydraulicznie
Norma emisji spalin Euro 3
Podwozie
Rama Stalowa, spawana z rur
Rozstaw osi 1450mm
Kąt główki ramy 24°
Zawieszenie przód Marzocchi 43mm USD
Skok przedniego zawieszenia 120mm
Przednie koło Aluminiowe, 5 szprychowe, 3.50 x17
Przednia opona 120/70 ZR17 Pirelli Diablo Rosso
Zawieszenie tył Jednoramienny wahacz, jednostka resorująco-tłumiąca Sachs
Skok tylnego zawieszenia 148mm
Tylne koło Aluminiowe, 5 szprychowe, 5.50 x 17
Tylna opona 180/55 ZR17 Pirelli Diablo Rosso
Przedni hamulec Tarcze 2 x 320mm, 4-tłoczkowe zaciski montowane radialnie
Tylny hamulec Tarcza 245mm, 2-tłoczkowy zacisk
Pojemność baku 15l / 13.5l wersja ABS
Masa własna (na sucho) 167kg / 169kg z ABSem
Instrumenty pokładowe Prędkościomierz, obrotomierz, zegarek, stoper, informacja o przeglądach, wskaźnik temp. oleju, lampka niskiego ciśnienia oleju, licznik przebiegu na rezerwie, wskaźnik ilości paliwa, wskaźniki: rezerwy, luzu, kierunkowskazów, immobilizera, nadmiernych obrotów
Okres gwarancji 2 lata bez limitu przebiegu
Dostępne kolory Red, Arctic white silk, Diamond black silk, Monster Art colours
Ilość miejsc 2
Wysokość siedzenia 800mm
Cena od 39 tyś zł (dopłata za ABS)
Zdjęcia

Podczas testów jeździmy na paliwach BP Ultimate

ultimate helios

w zakrecie Ducati Monster 796 2011bok zakret Ducati Monster
bok Ducati Monster 796 2011wyjscie Ducati Monster
na zakrecie Ducati Monsterdroga Ducati Monster
motocykl Ducati Monster 796 2011pasy Ducati Monster 796 2011
zakret prawo Ducati Monster 796 2011lampa przod Ducati Monster 796 2011
szybki zakret Ducati Monsterprofil boczny Ducati Monster Sky Ranger
Sky Ranger profil bok Ducati Monsterpod niebem Ducati Monster 796 2011
przed hangarem Ducati MonsterSky Ranger wydechy Ducati Monster
tyl zawieszenie Ducati Monsterprofil Ducati Monster 796
kolo przod Ducati Monster 796 2011kolo Ducati Monster
odtylu Ducati Monsterowiewka Ducati Monster
filtr Ducati Monster 796felga Ducati Monster 796
kierunek Ducati Monster 796kierownica Ducati Monster 796
kosz Ducati Monster 796glowica Ducati Monster 796
lusterko Ducati Monster 796manetka Ducati Monster 796
kanapa Ducati Monsterlaczenie Ducati Monster 796
podstawka Ducati Monster 796amortyzator Ducati Monster 796
przedni zacisk Ducati Monsterrama Ducati Monster 796
reflektor Ducati Monster 796rozrzad Ducati Monster 796
silnik Ducati Monster 796starter Ducati Monster 796 2011
wachacz Ducati Monster 796 2011swiatlotylne Ducati Monster 796 2011
test Ducati Monster 796 2011tlumiki Ducati Monster 796 2011
zebatka Ducati Monster 796 2011zawieszenie Ducati Monster 796 2011
zacisk Ducati Monster 796 2011wydech Ducati Monster 796 2011
tlumik Ducati Monster 796 2011stopka Ducati Monster 796 2011
Komentarze 10
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

na górę