Aprilia Shiver 2010 - na podbój Europy!

Autor: Filip Tichy 2010.05.18, 09:26 3 Drukuj

Po trzech latach na rynku nadszedł dla dobrze już znanego Shivera czas lekkiej kuracji odmładzającej 

Zaplanowana trasa przejażdżki podczas międzynarodowej prezentacji dla mediów często sugeruje, jaki wizerunek producent zamierza nadać swojemu nowemu modelowi. Aprilia zaprezentowała innowacyjnego nakeda Shiver w wersji na rok 2010 na Lazurowym Wybrzeżu, na słynnej „Route Napoleon". Ta przepiękna szosa jest kopią trasy, którą w roku 1815 po ucieczce z Elby wędrował generał Bonaparte aby ponownie opanować Europę. Czyżby Aprilia wzięła przykład z tego słynnego Korsykańczyka i chciała ponownie zdobyć rynki europejskie nową wersją słynnego golasa?

Po trzech latach na rynku nadszedł dla dobrze już znanego Shivera czas lekkiej kuracji odmładzającej, przy której producent kierował się głównie recenzjami klientów. Pod kątem wzornictwa w nowej wersji 2010 pozostają bez zmian główne elementy charakterystyczne dla włoskiego motocykla, takie jak ostre linie zbiornika, asymetrycznie umieszczony tylny amortyzator i kratownicowa rama grzbietowa w części górnej. Nowością jest nowa miniowiewka umieszczona po bokach reflektora i mała symboliczna górna owiewka z plexi. Nieco zbyt futurystyczny wygląd poprzedniej wersji z odkrytym kanciastym światłem postanowiono zastąpić bardziej sportową i atrakcyjniejszą krótką owiewką. Tej zmianie, podkreślonej dodatkowo nowymi kombinacjami kolorów i wyraźnym napisem Aprilia na boku zbiornika, towarzyszyły również istotniejsze innowacje wprowadzone w podwoziu, a przede wszystkim w ergonomii tej maszyny.

Pierwszą zmianę odczułem natychmiast, gdy usiadłem na motocyklu. Siedzenie w porównaniu z ubiegłorocznym „fotelem" jest sporo węższe i bardziej sportowo skrojone. Na dodatek jest o centymetr niższe, zatem Shiver przyciągnie sporo jeźdźców niższego wzrostu. Podnóżki przesunęły się o kilka centymetrów w górę i w tył. Całą zmianę pozycji kierowcy producent zwieńczył zwróceniem kierownicy o pięć stopni do przodu. Rezultatem jest trochę bardziej sportowa kombinacja układu siodło - podnóżki - kierownica z większym nachyleniem ciała do przodu i wynikająca z tego lepsza percepcja sił działających przy kierowaniu i hamowaniu. Ta zmiana pozwoliła lekko usztywnić przednie zawieszenie i zastosować z tyłu węższe koło (felga 5,5" zamiast ubiegłorocznych 6"), które bardziej ściska oponę o szerokości 180 i zwiększając profil poprawia tym samym zwrotność i prędkość wykonywania zakrętu. Ostatnią pozycją na liście zmian są hamulce. Shiver otrzymał z przodu tarcze typu wave i tłoczki z większymi średnicami zarówno w pompie hamulcowej jak i w zaciskach. Hamulce w testowanych maszynach zostały dodatkowo wyposażone w system ABS.

Przed wyjazdem, spodziewając się szybszego tempa naszego włoskiego przewodnika. Ustawiam sobie na wyświetlaczu ostrzejszy tryb pracy silnika Sport, ale podczas jazdy przez miasteczka położone wzdłuż górskich dróg wracam z pokorą do trybu Touring z bardziej umiarkowaną reakcją. Tryby można na szczęście zmieniać w trakcie jazdy. W motocyklu pozostawiono silnik, który sprawdził się już w pierwszej wersji zaprezentowanej cztery lata temu. To dwucylindrowa V-ka o kącie rozwarcia 90° z elektroniczną manetką Ride by Wire i wspomnianą możliwością zmiany trybów mapy wtrysku. Motocyklista ma do dyspozycji moc maksymalną 95 koni mechanicznych przy 9000 obr/min i moment obrotowy 81 Nm przy 7000 obr/min. W przypadku silników w układzie V ważne jest jednak co innego. Chodzi o wzrost krzywej mocy od samego początku, a przede wszystkim o doskonałe wrażenia i dźwięk. Dotyczy to również niskiego poziomu wibracji, które w Shiverze pojawiają dopiero przy wyższych obrotach. Nawet po całym dniu spędzonym w siodle nie są one żadnym problemem. Przeciwnie, są przyjemnym urozmaiceniem przejażdżki.

Silnik ciągnie bardzo mocno już po przekroczeniu dwóch tysięcy obrotów i zaczyna słabnąć dopiero przy ok. 10 tysiącach, gdy zaczyna migać czerwona kontrolka zalecająca zmianę biegu. W górach zdziwiło mnie jedynie wrażenie dłuższego zestopniowania biegów. Podczas nadrabiania opóźnienia i naprawdę szybkiej jazdy wszyscy z zaskoczeniem stwierdziliśmy, że musieliśmy Shivery, wbrew deklaracjom o mocarnych średnich obrotach, ciągle trzymać dosyć wysoko, w pobliżu czerwonego pola. Z drugiej strony cieszy precyzyjne sprzęgło hydrauliczne, przydatne podczas wolnego forsowania ciasnych agrafek 180°, na jakie natrafiliśmy w górach.

Wreszcie dojechaliśmy pomiędzy szczyty prowansalskich Alp i pojawiły się pierwsze odcinki Route Napoleon. Podczas przerwy na robienie zdjęć ręką sprawdzam czy chłopaki przytarli podnóżki maszyn testowych, ale wydaje mi się, że przesunięcie ich pozycji spowodowało, że są one poza zasięgiem asfaltu. Wybór trasy naprawdę udał się organizatorom. Nieskończone serie długich zakrętów są świetną okazją dla sprawdzenia bardziej sportowej pozycji jazdy proponowanej w nowym Shiverze. Wszyscy kolejno przełączamy na Sport - na wyświetlaczu i w głowie kierowcy - ponieważ niższe siedzenie i bardziej drapieżna pozycja jeźdźca zachęcają do szybszej jazdy. Sztywniejszy przód będzie sobie lepiej radził z mocniejszymi złożeniami na miejscowej, perfekcyjnej nawierzchni. Bardziej sportowa pozycja oraz wrażenia z jazdy, na pierwszy rzut oka, w żaden sposób nie ograniczają możliwości praktycznego i turystycznego wykorzystania tego modelu.

Chyba największą różnicę między starym i nowym Shiverem można odczuć podczas hamowania. Przy nowym rozlokowaniu środka ciężkości i usprawnionym zawieszeniu, promieniowe zaciski znajdują o wiele lepsze zastosowanie. Po naciśnięciu klamki hamulca kierowca odczuwa o wiele mniejsze pochylenie przodu, przez co hamowanie staje się o pewniejsze i można wykonać je bardziej energiczne. Mimo zainstalowanego systemu ABS nie ma problemu z lekkim podniesieniem tylnego koła podczas zatrzymywania się. Wrażenie, jakie zapewnia ABS na górskich szosach jest bardzo przyjemne, jednak szczegółową recenzję tego systemu zostawmy sobie na następny zaplanowany test w naszych krajowych warunkach. Zobaczymy, jak zaawansowana elektronika poradzi sobie ze zniszczonymi, żwirowymi polskimi szosami. Równie interesujące będzie sprawdzenie, w jaki sposób zmiana ergonomii wpływa na jazdę we dwoje.

Podsumowując przejażdżkę po doskonałych prowansalskich drogach, należy przyznać producentowi piątkę z plusem. Wraz z nowym wyglądem przodu Shiverowi udało się tchnąć wiele sportowego ducha w jazdę tą maszyną. Motocykl zachęca jeźdźca do szybszego tempa i bardziej żywiołowego wchodzenia w zakręty. Nagradza go bardziej intensywnymi wrażeniami z jazdy. Właściwie wystarczyło tylko zabrać kilka centymetrów tutaj, dodać w innym miejscu, zmienić profil siodła... i mamy nowego Shivera na rok 2010.

Dane techniczne:

Model Shiver 750 ABS 2010
Napęd:
Silnik: Dwucylindrowy w ukłądzie V, chłodzony cieczą, DOHC, zasilanie wtryskiem paliwa
Paliwo: Benzyna bezołowiowa
Średnica x skok tłoka: 92 x 56,4 mm
Pojemność skokowa: 749,9 cc
Stopień sprężania 11:1
Moc maksymalna: 95KM przy 9000 obr/min
Maksymalny moment obrotowy: 8,25 kg*m przy 7000 obr/min
Zasilanie: Zintegrowany system zarządzania silnikiem, wtrysk w systemie Ride by Wire
Zapłon: Cyfrowy CDI
Rozruch: Elektryczny
Układ wydechowy: Ze stali nierdzewnej, wyposażony w trójdrożny katalizator i sondę Lambda
Alternator: 450 W przy 6000 obr / min
Smarowanie: Obiegowe, pod ciśnieniem
Skrzynia biegów: 6-biegowa
Przełożenia: I: 36/14 (2.57) II: 32/17 (1.88) III: 30/20 (1.5) IV: 28/22 (1.27) V: 23/26 (0.88) VI 24/25 (0.96)
Sprzęgło: Wielotarczowe, mokre, w kąpieli olejowej, sterowane hydraulicznie
Wstępne przeniesienie napędu: koła zębate 60/31
Końcowe przeniesienie napędu: Łańcuch o-ringowy 16/44
Podwozie:
Rama: Łączona z profili aluminiowych i stalowej kratownicy
Zawieszenie przednie: Widelec USD śr. 43mm o skoku 120mm
Zawieszenie tylne: Wahacz aluminiowy, hydrauliczny amortyzator z regulacją napięcia wstępnego sprężyny i regulacją tłumienia odbicia. Skok 130mm
Hamulce przednie: Podwójne tarczowe ze stali nierdzewnej (Ø 320 mm), czterotłoczkowe zaciski, przewody w stalowym oplocie, ABS
Hamulce tylne: Pojedyncza tarcza (Ø 240 mm), dwutłoczkowy zacisk, przewody w stalowym oplocie, ABS
Koło przednie: Ze stopu aluminium, felga: 3.50 X 17"
Koło tylne: Ze stopu aluminium, felga: 5,50 X 17"
Opona przód: 120/70 ZR17
Opona tył: 180/55 ZR17
Wymiary
Szerokość: 800mm
Wysokość: 1135mm
Wysokość siodła: 810mm
Rozstaw osi: 1440mm
Wyprzedzenie: 109mm
Kąt główki ramy: 25.7 °
Pojemność zbiornika paliwa: 15 litrów
Zdjęcia

Podczas testów jeździmy na paliwach BP Ultimate

ultimate helios

Aprilia Shiver 2010
Aprilia Shiver 2010 Alpy
Aprilia Shiver 2010 czerwony
Aprilia Shiver 2010 jazda
Aprilia Shiver 2010 lewy wiraz
Aprilia Shiver 2010 lewy zakret
Aprilia Shiver 2010 opinia
Aprilia Shiver 2010 test prasowy
Aprilia Shiver 2010 prawy zakret
Aprilia Shiver 2010 Prowansja
Aprilia Shiver 2010 test
Aprilia Shiver 2010 lewy bok
Aprilia Shiver 2010 lewy profil
Aprilia Shiver 2010 prawy bok
Komentarze 3
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali
na górę