tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Drogi czytelniku. Twoja wypowiedź jest mocno krzywdząca. - komentarz
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
Komentarze 15
Pokaż wszystkie komentarze
Autor: siekier 02.07.2009 00:35

Czego bym oczekiwał - chociazby odrobiny konkretów - piszesz ze seryjne opony są słabe ale nie piszesz jakie to są opony. Piszesz że wydech w zadupku jest niepraktyczny i parzy w cztery litery pasażera - jakoś tego nigdy nie zauważyłem a każdą "sztukę" specjalnie o to pytam ;) przejedz sie daytoną, tam parzy w tyłek kierowce. A co do umieszczenia w zadupku i braku schowka... a co byś tam chciał chować, to nie skuter. Wchodzą narzędzia i siatka. Mocowanie kufra 46 litrów jest za to banalne. A dzwiek - kwestia gustu. Nowa dywersja brzmi inaczej ale czy lepiej? Dalej piszesz o średniości hamulców - zgodzę się, ale podobno poprawili je w modelu po 2006r na opiewane wniebogłosy zaciski ze starej R1 jak w FZS600 - czyż nie? Piszesz że 98KM to mało - a popatrz na moment obrotowy wszystkich 600tek. Niewiele się roznia. Ja akurat silnik "zwyklego" fazera uwazam za mało elastyczny. Zeby jechal trzeba się wrecz noga odpychac ;). Od 8tys obr jest w miare a dobrze zaczyna byc dopiero kolo 10 tys co daje minimalna predkosc 80km/h...w miescie. Kolejna rzecz - czytelnosc zegarów - jak byk stoją wielkie bukfy predkosciomierza - gdzie to wytezac wzrok? Design jest dyskusyjny i mi osobiscie sie nie podoba ale czytelny jest na pewno. Kolejna rzecz - okienko poziomu oleju - powiedz szczerze - sprawdzasz zawsze przed jazda? Bo ja sprawdzam najwyzej raz na 2 miesiace i jakos nigdy nie ubyło przy przebiegu prawie 30 tys km. Czy to az tak istotna rzecz zeby poswiecac temu caly akapit. Spalanie ktore podajesz - abstrakcja. Nikt nie kupuje 600tki zeby jezdzic nią z obrotami 4-5 tys (zwlaszcza w odniesieniu do tego co pisalem o elastycznosci silnika). Kolejna rzecz- jaki 20 litrowy zbiornik? Gleboka rezerwa pozwala wlac maksymalnie 16-17 litrow, raz mialem odwage tak fazera przesuszyc - zalowalem... No i na koniec - nie oszukujmy sie - 2005 rok i 7 tys (!) przebiegu za 15 tys??? Zasadniczo moze sie czepiam, ale z calego artykulu uderza mnie jedno - ogolniki, niepoparte domysły. Pewne rzeczy docieraja do swiadomosci dopiero po pewnym czasie uzytkowania motocykla - rzeczy jak praktyczność. O takich rzeczach jak awaryjnosc nie ma sie co rozpisywac bo to najczesciej powtarzane legendy forumowe. Co do jakości serwisowania motocykli w RP (takze u dealera) - opuszcze na to grzecznie zaslone milczenia. Ale artykuł jak dla mnie - osoby która przejezdzila fazerem naprawde troche kilometrow i miała okazje porownać go osobiscie z prawie wszystkimi konkurentami - zdaje sie byc napisany przez osobe ktora wiedzę o tych motocyklach czerpie raczej z papieru niż z drogi (bez urazy). Oczekuje ze w nastepnych artykułach porownawczych przeczytam że przyciezkawy kloc to bandit, ze sv650 jest zwawy do 160 a potem padaka, ze triumph ma zajebiste zawieszenie i silnik ale brak mu owiewki i ma toporna skrzynie, ze fazer ma przestarzaly design i jest dobry - na 3+. Kogo obchodzi zuzycie paliwa w motocyklu!? Pozdrawiam. Licze na konstruktywne wnioski.

Odpowiedz

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę