tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Czy motocross jest lepszy od piki nonej? Ale oczywicie! Ju tumacz, dlaczego
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Czy motocross jest lepszy od piki nonej? Ale oczywicie! Ju tumacz, dlaczego

Autor: Andrzej Sitek 2023.10.02, 13:08 Drukuj

Motocross czy piłka nożna? Która dyscyplina dostarcza większych, pozytywnych emocji? Jest wielu zagorzałych fanów piłki nożnej, którzy powiedzą, że nie ma nic lepszego niż mecz naszej reprezentacji. Może kiedyś tak rzeczywiście było. A dziś?

Oto osiem powodów, które moim zdaniem decydują o tym, że motocross jest o niebo lepszy od piłki kopanej i jej celebrytów.

NAS Analytics TAG

Deszcz może zatrzymać grę

Prawdopodobnie doskonale pamiętacie odwołany mecz Polska - Anglia sprzed dekady, który później stał się memem. To było spotkanie w ramach eliminacji do piłkarskich mistrzostw świata w 2014 roku. Przy okazji dowiedzieliśmy się wówczas, że stadion przy al. Księcia Józefa Poniatowskiego jest również basenem narodowym.

Piłkarzy deszcz przegania z murawy, a kibice muszą iść do domów. W świecie motocrossu, kiedy koła grzęzną w błocie - zaczyna się dobra zabawa. Błoto i słota przeganiają co prawda piękne hostessy, ale za to wyścigi stają się morderczo trudne i szalenie widowiskowe.

Wielkie skoki i inne tricki

Podczas meczu piłki masz szansę zobaczyć świetne kopnięcia i ładne zagrania, szczególnie na najwyższym światowym poziomie, a tymczasem w każdej przeciętnej rywalizacji motocrossowej zobaczysz dziesiątki skoków i niezwykłych umiejętności panowania nad motocyklem. Od czasów Evela Knievela aż po dziś dzień trwa pokaz skoków przez najbardziej niezwykłe przeszkody, łącznie z rzekami i przepaściami. Każdy, kto miał okazję zobaczyć mistrzów freestyle motocrossu, bez wątpienia zaznał emocji, których nasi kopacze po prostu nie są w stanie wygenerować swoimi nieporadnymi akcjami na murawie.

Brak irytujących sędziów

Wykoślawiony obraz piłki pokazany w filmie "Piłkarski poker" Janusza Zaorskiego miał być komedią, ale rzeczywistość pokazała, że podobne przekręty zdarzają się aż nazbyt często. Piłka nożna to olbrzymie pieniądze i wielka pokusa nadużyć, co wielokrotnie obserwowaliśmy choćby w przypadku pracy sędziów. Potem czytamy, że facet, który zęby zjadł na piłce, czegoś tam nie dojrzał, nie zauważył, mimo że tysiące ludzi na trybunach widziały, jak było. Dlaczego tak długo musieliśmy czekać na powtórki wideo? Fani motocrossu nie muszą radzić sobie z tymi problemami, które odbierają radość z rywalizacji sportowej i sprawiedliwej wygranej.

Ała! On mnie popchnął!

Po meczu piłki nożnej zawodnicy mają brudne spodenki i kilka otarć, czyli nic specjalnego. Ale przecież podczas spotkania oglądamy ich niezliczone scenki aktorskie, z tarzaniem się po murawie, jękami, łzami bólu, łapaniem się za goleń, kolano, albo cztery litery. Gra jest wielokrotnie przerywana, i musimy czekać, aż śmiertelnie ranny zawodnik wreszcie przestanie odstawiać szopkę po wymuszeniu wolnego, ugraniu żółtej lub czerwonej kartki dla przeciwnika.

W jeździe motocyklem nie ma miejsca na udawanie, za to są prawdziwe gleby i prawdziwe blizny. Krew często kapie spod kasku, ale nikt nie przybiega zawodnikom z pomocą. Niekiedy tylko fani i widzowie pomagają wytargać poobijanego zawodnika i jego motocykl z rowu, żeby mógł dalej jechać. To nie jest sport dla aktorów z wielomilionowymi sumami na kontach. Tu grają prawdziwi faceci.

Sezon? Jaki sezon?

Po kilku miesiącach podrygów na trawie milionerzy od piłki jadą na zasłużone wakacje. Czas na dłuższy odpoczynek, ewentualnie nowy cykl reklam kremu do golenia lub zegarków z kryształami Swarovskiego. W przypadku motocrossu zawsze można znaleźć jakieś wydarzenie, bo zawodnicy zmieniają opony na wariant z kolcami i jadą po śniegu i lodzie. Aż mi się przypomniały zeszłoroczne Mistrzostwa Polski w motocrossie na torze Kowala, które zorganizowano w pierwszym tygodniu kwietnia. Śnieg, minusowe temperatury, generalnie zima w pełni i… 140 zawodników na starcie. Przyjechali nawet goście z Islandii. Mówiąc krótko, emocje nigdy nie słabną. Po prostu zmieniają się okoliczności przyrody.

Niesamowity sprzęt

To akurat nie wina piłkarzy, że ubiór motocrossowy robi wrażenie. Podniecałeś się kiedyś niesamowitą koszulką piłkarską? Jasne, jest kilka ciekawych wzorów, ale to sporty motocrossowe mają naprawdę artystyczne wzory. Troy Lee i Tagger to tylko dwie z wielu postaci tego sportu, którzy tworzą zabójczą grafikę na ubiorach i kaskach, przyciągającą uwagę fanów dwóch kółek i nie tylko. Dodajmy jeszcze, że ten sprzęt przede wszystkim chroni, a dopiero potem wygląda. Technologie i pomysły testowane na zawodnikach motocrossu i MotoGP przenoszone są później na płaszczyznę "cywilną" i ratują życie oraz zdrowie motocyklistów.

Wszyscy grają na maks

Znamy ten obrazek aż za dobrze. Z dwóch jedenastek obu drużyn w ruchu jest praktycznie jedna trzecia lub jedna czwarta z nich - reszta stoi i się przygląda albo coś tam truchtają. Wiadomo, chłopaki oszczędzają siły, pilnują swoich pozycji, przed nimi ciężkie 90 minut spotkania. Tylko co z tego? W motocrossie zawody mogą trwać wiele godzin, i każdy zawodnik daje z siebie w każdej minucie, ile tylko może. Wygrywa ten, który wytrzyma najdłużej, a przy tym popisze się znakomitą techniką, przygotowaniem motocykla, odpornością mentalną i fizyczną.

Pasja czy miliony?

Największym problemem zawodowych piłkarzy są niebotyczne kwoty, które zarabiają. No bo na chłopski rozum - jeśli facet ma kontrakt na pięć lat i gwarantowaną wypłatę w każdym miesiącu, za którą można kupić dom lub kilka supersamochodów i kilkanaście motocykli, to po co ma się jeszcze jakoś specjalnie starać? Przecież starczy mu tej kasy do końca życia. Poza tym, taki zawodnik ma jeszcze masę roboty z występami w reklamach i innych płatnych przedsięwzięciach, za które inkasuje kolejne miliony. Gdzie tu jeszcze miejsce na kopanie piłki po prostu z czystej pasji? W motocrossie nie ma tak dużej kasy, za to są zawodnicy, którzy kochają walkę i rywalizację. Nikt nie daje im wielomilionowych kontraktów, a jeśli jakieś mają, to większość pieniędzy idzie na motocykle i ekipę serwisową.

Dobrą zabawę mają za darmo. I to widać na ich twarzach. Im się po prostu chce. Dla mnie to jest kwintesencja sportu. I takim zawodnikom rzeczywiście chcę kibicować.

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Poka wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s prywatnymi opiniami uytkownikw portalu. cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialnoci za tre opinii. Jeeli ktrykolwiek z komentarzy amie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunity. Uwagi przesyane przez ten formularz s moderowane. Komentarze po dodaniu s widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadajcym tematowi komentowanego artykuu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu cigacz.pl lub Regulaminu Forum cigacz.pl komentarz zostanie usunity.

NAS Analytics TAG
Zobacz rwnie

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualnoci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep cigacz

    NAS Analytics TAG
    na gr