Bosch ma problem przez awanturę z Nexperia. Volkswagen wzywa do dyplomatycznych rozwiązań
Koncern Bosch jest kolejną ofiarą kryzysu związanego z firmą Nexperia, która znalazła się pod kontrolą holenderskiego rządu. Niemiecki gigant poinformował, że może być zmuszony do zmniejszenia produkcji, a nawet całkowitego jej wstrzymania. Na razie ograniczenia będą dotyczyć tylko fabryki w Salzgitter. Kolejny półprzewodnikowy kryzys stał się faktem.
Niemiecki producent elektroniki, w tym elektroniki do samochodów i motocykli - firma Bosch, ogłosił, że musi ograniczyć działalność fabryki w Salzgitter, która jest jedną z największych w grupie i zatrudnia ok. 1400 osób. Jak informuje portal Mein Bavaria, Bosch zarządził skrócony czas pracy w fabryce. Do walki z problemami szykuje się jeszcze inny duży producent elektroniki - ZF Friedrichshafen.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
W przypadku marki Volkswagen komunikaty są bardzo sprzeczne, ponieważ początkowo zapowiadano, że Niemcy wstrzymają prace na dwóch liniach w fabryce w Wolfsburgu. Jednak prezes koncernu, Oliver Blume powiedział w Bild Am Sonntag, że Volkswagen ma pewne zapasy, które pozwolą na kontynuowanie produkcji. Z kolei Reuters informuje, że premier Dolnej Saksonii, Olaf Lies, który ma 20 proc. udziałów w Volkswagenie, wzywa USA i Chiny do zakończenia wojny handlowej.
Sytuacja z firmą Nexperia jest dość zagmatwana. Z jednej strony Reuters informuje, że Holendrzy przejęli kontrolę nad spółką po informacji od Stanów Zjednoczonych. Firma ma stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Amerykanów. Właścicielem największego dostawcy półprzewodników jest chiński Wingtech. W odpowiedzi na te działania Chińczycy wstrzymali eksport gotowych produktów firmy Nexperia.
Z drugiej strony Nexperia wywodzi się w Holandii, a w Chinach znajduje się tylko jej filia. W poniedziałek, 27 października Reuters podał, że Holendrzy zdecydowali się na przejęcie kontroli po tym, jak pojawiły się obawy, że były prezes Nexperia działał na szkodę centrali w Europie, przenosząc całą produkcję do Chin. Faktem jest, że filia Nexperii w Dongguan po prostu się zbuntowała i kontynuuje działalność, sprzedając półprzewodniki chińskim firmom i rozliczając się w juanach.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze