BMW S1000RR HP4 jako pojazd na co dzieñ?
Dzień z potworem...
Jak wiadomo, BMW S1000RR jest szczytem możliwości inżynieryjnych jeśli chodzi o obecne motocykle sportowe. Aktualny model legitymuje się mocą 199 KM i ma na pokładzie absolutnie wszystko, co może posiadać sportowy hyperbike. Ale umówmy się, poprzednia wersja również nie zaliczała się do motocykli, które możemy nazwać słabymi. Szczególnie jeśli mowa o HP4. Niemniej jednak niektórzy postanowili bliżej przyjrzeć się sprawie użytkowania S1000RR HP4 na co dzień.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
BaronVonGrumble to dość słynny vloger znany z Youtube’a, który lubi do spraw podchodzić w ekstremalny sposób. I tym razem postanowił sprawdzić, jak żyje się z motocyklem, który swój czas powinien spędzać na torze, robiąc przykrość innym motocyklom. Zobaczcie sami. Warto wspomnieć o jednej bardzo istotnej kwestii, mianowicie tym, że S1000RR od samego początku miało być nie tylko skuteczną bronią torową, ale bronią praktyczną i użyteczną, No bo kiedy ostatnio widzieliście motocykl sportowy, który zjeżdżając z taśmy produkcyjnej może od razu wyjechać na tor i wykręcić życiówkę, a na pokładzie fabrycznie ma zainstalowane podgrzewane manetki?
To prawda, S1000RR jest jednocześnie jednym z najwścieklejszych superbike'ów i jednym z najbardziej cywilizowanych. I w tym może tkwić problem. Uznalśmy je za jeden z pięciu motocykli, których powinieneś się bać. Nie ma nic bardziej przerażającego niż sprzęt u szczytu możliwości inżynieryjnych obecnego przemysłu motoryzacyjnego, które daje poczucie kierowcy, że posiada supermoce. W przypadku S1000RR udało się jednak znaleść coś w rodzaju kompromisu i chyba to jest jeden z powodów, dzięki którym ten motocykl narobił w klasie superbike takiego ogromnego bałaganu.







Komentarze 4
Poka¿ wszystkie komentarzeRR-ka na co dzieñ te¿ siê nadaje. Jutro oraz pojutrze odstawiam samochód i do pracy pojadê w³a¶nie RR-k± :))
OdpowiedzRozmumiem Kolegê - wczoraj i dzi¶ te¿ nie mog³em odmówiæ sobie tej frajdy :)
Odpowiedzchwalisz sie czy ¿alisz?
OdpowiedzG³upi ten 'test' a kto¶ mo¿e sobie po nim naprawdê pomy¶leæ ¿eby sobie kupiæ uniwersalnego superbajka :D Wszystkim mo¿na je¼dziæ na codzieñ w mie¶cie zw³aszcza jak siê ma tylko 1 motocykl :) Ale ...
OdpowiedzWygodny, ma³o pali, tani serwis, niezawodny silnik, same zalety. A najwa¿niejsze ,¿e jest szczytem mo¿liwo¶ci in¿ynieryjnych je¶li chodzi o obecne motocykle sportowe.
OdpowiedzJazda sportem po miescie to rzeczywiscie ekstremalna sprawa, warta youtuba i pierwszej strony na scigaczu. W swoim miescie spotykam bardzo wielu takich ekstremalcych szalencow. A tak serio, to ...
Odpowiedz