BMW R1200R Spitfire. Szwajcarski custom o urodzie cysterny
Piękny custom o urodzie cysterny powstał z inspiracji legendarnym samolotem - Supermarine Spitfire. Twórcy twierdzą, że dzięki lotniczej inspiracji, sprzęt lata po winklach jak złoto.
Są customy, które zachwycają pięknem, pieszczą zmysły najdrobniejszymi detalami i fakturami. Są takie, które wzbudzają pożądanie i zazdrość. Są wreszcie te, które zdumiewają zaskakującymi rozwiązaniami, budząc podziw dla konstruktorów.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Spitfire nie należy do żadnej z tych kategorii. Bazowy motocykl, BMW R1200R, tunerzy z VTR Customs odarli ze wszystkiego, z czego się dało, porządnie zmodyfikowali i obili klepaną ręcznie blachą łączoną nitami. Technologia rodem z lat 30. ubiegłego stulecia zachwycać może chyba tylko osoby nieprzyjazne marce BMW.
A jednak temu customowi trudno odmówić wyjątkowości. Surowa do bólu forma, nawiązująca do legendarnego samolotu w trudny do wytłumaczenia sposób jest spójna i nie wydaje się narzucona na siłę. Zwłaszcza, gdy patrzymy na symbiozę kierowcy z maszyną. Tak, kierowca zdecydowanie jest najmocniejszą stroną tego customa.







Komentarze 1
Poka¿ wszystkie komentarzeParadoks dziejowy. Jak wiadomo BMW produkowa³o silniki dla Luftwaffe...
Odpowiedz