tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 BMW Motocykl GS Challenge w Drawsku Pomorskim - heavy enduro! NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

BMW Motocykl GS Challenge w Drawsku Pomorskim - heavy enduro!

Autor: Żmija 2010.10.20, 11:33 8 Drukuj

Zacznijmy od tego, że ta edycja miała się w ogóle nie odbyć. W trakcie majowej odsłony BMW Motocykl GS Challenge Robert Domański, szef polskiego BMW Motorrad, dosyć stanowczo powiedział, że w sezonie 2010 kolejnej edycji już nie będzie. Potrzeba sygnalizowana ze strony uczestników była jednak na tyle duża, a ich głosy na tyle przekonywujące, że BMW Polska zdecydowało się po raz drugi w sezonie 2010 zorganizować spotkanie dla miłośników maszyn oznaczonych symbolem GS.

Tym razem impreza odbyła się na największym czynnym poligonie wojskowym w Europie. Poligon Drawski, bo o nim mowa, powstał w 1946 roku i rozciąga się na przestrzeni 36 111 ha. Położony w malowniczych terenach zawierał wszystko, co uczestnikom było potrzebne do szczęścia. Nie zabrakło zatem brukowanych ścieżek otoczonych złotymi drzewami, wąskich asfaltowych dróg, ale przede wszystkim szutrów, wielkich kałuż i dużej ilości błota. Brzmi prawie jak w SPA, ale jak wiadomo „prawie robi wielką różnicę”.

Tuż przed sobotnią wyprawą na poligon, ze strony Bartka Sołtysa organizującego tą imprezę, padło hasło: „Nie podnoś niczego, co ci nie wypadło”. Tuż po tym cała ekipa wybuchła śmiechem, a po krótkim instruktażu jak się zachowywać w przypadku ciekawych znalezisk, wyruszyła w drogę. Pogoda nie rozpieszczała nikogo, a piątkowo-sobotnie opady deszczu sprawiły, że poligon zamienił się w trasę pełną błota i wielkich kałuż. Około 60-kilometrowa trasa po takim terenie była nie lada wyzwaniem. Tutaj należą się słowa uznania, w szczególności dla tych osób, dla których wyjazd na Poligon Drawski był pierwszym kontaktem z terenem. Przedzierające się to między drzewami, to przez błotniste przeszkody GSy przypominały czołgi, które dzielnie brnęły naprzód. Oczywiście zdarzały się wywrotki i związane z nimi małe awarie, ale jak to mawia przysłowie „Jak się nie wywrócisz, to się nie nauczysz”. Ważne, że wszyscy walczyli do końca. W tym miejscu należą się słowa podziękowania dla Kamila Seniuka z BMW Inchcape we Wrocławiu za pomoc techniczną udzieloną motocyklistom zarówno w trakcie wyprawy jak i na terenie ośrodka. Trzeba również przyznać, że wzajemna pomoc uczestników na trasie w podnoszeniu motocykli i przedzieraniu się przez kolejne przeszkody sprawiła, że była to chyba najbardziej „integracyjna” z dotychczasowych edycji GS Challenge. Bez wątpienia była także jedną z najbardziej wymagających. Szkoda tylko, że tegoroczna szkółka motocyklowa była położona dosyć daleko od ośrodka, co uniemożliwiało samodzielne dotarcie do niej przez uczestników.

Po męczącym dniu, mokrzy i zmarznięci uczestnicy marzyli przede wszystkim o ciepłej kąpieli i nie mniej o ciepłym posiłku. Tegoroczny catering według wielu mógłby być jednak nieco bardziej dopracowany. Do dyspozycji uczestników oddano także saunę, która znajdowała się tuż nad brzegiem jeziora, w którym co poniektórzy postanowili się schłodzić. Po kolacji, wbrew corocznej tradycji zabrakło o dziwo muzyki, jednak w trakcie wieczornej biesiady nikomu nie brakowało wspólnych tematów do rozmów. Ekipa z BMW Zdunek, tuż po pokazie miotaczy ognia, przygotowała krótki pokaz fajerwerków, a rozmowy przy chmielowych trunkach trwały do późnych godzin wieczornych. Jak co roku przyznano także nagrody, które w tym roku, w wyniku odwołania rajdu przez panujące warunki pogodowe, były uznaniowe. Otrzymali je:

Ania od Szkudiego – za swój pierwszy, efektowny debiut w terenie

Beata Chycińska - za trud i niezłomność w pokonywaniu jak największej ilości i najgłębszych kałuż jakie Beata napotkała na swojej trasie

Kasia Gdaniec Śmiłowska– za jazdę na równi z facetami

Mirosław Kopeć – za najlepszą figurę (od. red. Motomirkowi jako jedynemu z uczestników udało się postawić swojego GSa do góry kołami)

Wojtek Mąka – za zatopienie GSa po koła w błocie (od red. zobacz zdjęcie w galerii)

Warto przypomnieć, że oprócz motocykli marki BMW na imprezie można było spotkać właścicieli także i innych marek motocykli bowiem impreza GS Challenge jest otwarta dla wszystkich miłośników jednośladów. Wszak wszystkich łączy wspólna pasja.

Z informacji, jakie otrzymaliśmy od organizatorów, kolejna edycja BMW Motocykl GS Challenge ma odbyć się w lipcu 2011. Jak się okazuje impreza ma powrócić do Drawska Pomorskiego zatem wszystkich uczestników zmagań z poligonem jak i tych, których zabrakło w październikowym jej wydaniu, możemy już serdecznie zaprosić na kolejne zmagania w terenie.

Na koniec naszej relacji, poproszeni przez Tomka Lipskiego chcielibyśmy przekazać pozdrowienia dla jego syna Oliwiera! Ja zaś ze swojej strony dziękuję ekipie Motocykla za cierpliwość na trasie, dobre rady i wsparcie w trakcie mojej pierwszej przeprawy w takim terenie.

  NAS Analytics TAG

Zdjęcia
BMW trafione zatopione w blocieAnia szarzuje na Yamaszce
BMW R1200 lesnym szlakiemDrej Marek przeprawa quadem przez wode
Jazda na stojaka BMW HPBMW GS z Belgi
Ekipa twardzieli z KTMaF800GS przeprawa przez las
GSem przez polaArgonaja czyli Amfibia
KTMem przez wodeKTM Adventure jazda po lesie
Maka Wojtek topienie BMW w blocieMarek Drej Motocykl na quadzie
Motocykle BMW przed przeprawaMotocykle w lesie
Motocyklowa przeprawa przez lasNa trasie Adventure
Odpalanie motocyklaOdpoczynek na trasie
Podnoszenie motocykla po glebiePoligon Drawski jazda motocyklem
Przed osrodkiemR1200GS jazda po lesie
Uspiony BMW GSUtopiony motocykl w blocie
Walka w lesie przeprawa motocyklemWielofunkcyjny potwor czyli Amfibia
Wyciaganie motocykla z blotaYamaha WR 250 R Lovtza za sterami
Mini Countryman czyli nasz MRS WiesniakMariusz Lowicki Scigacz PL
Wojtek Maka ekipa od Auto FusaZbyszek Madany Tomek Sapela ekipa BMW
Komentarze 4
Pokaż wszystkie komentarze
Autor:Artek 20/10/2010 18:46

Lanserka na BMkach...

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę