Aprilia Dorsoduro Factory - na wypasie

Autor: Filip Tichy www.motorkari.cz 2010.05.28, 13:02 8 Drukuj

Doskonały wybór dla ludzi z brakiem czasu, którzy poszukują szybkiej dawki maksymalnych wrażeń.

Aprilia w ostatnich latach wyraźnie chwyciła wiatr w żagle. Sukcesy w WSBK, coraz szersza oferta, coraz lepsza jakość i pozytywne opinie użytkowników. Wszystko to daje argumenty w walce o klienta. Oto kolejny z nich.

Przedstawiamy wam turystyczny maxi motard Dorsoduro w wypasionej wersji Factory. W porównaniu z wersją standardową, którą prezentowaliśmy w ubiegłym roku, wykonanie Factory oferuje w pełni regulowany przedni widelec i tylny amortyzator z odrębnym zbiornikiem kompensacyjnym. Ostrzejszy wygląd kombinacji koloru czarnego z czerwonymi akcesoriami uzupełnił szereg lekkich karbonowych komponentów. Z prezentacji sprzed kilku lat wciąż pamiętam wyraźną różnicę we wrażeniach z jazdy, jaką przyniosła wersja Factory w przypadku Pegasa.

Pierwsze wrażenia

Bazując na moich dotychczasowych doświadczeniach, natychmiast siadam za sterami Dorsoduro wyposażonego w tuningowane wydechy Arrow. Pamiętam, jak bardzo potrafią wzmocnić średnie obroty i jak ich dudnienie zaostrza wrażenie z jazdy. Wzornictwo tej maszyny jest naprawdę wyjątkowo udane, przednie światło ze „strzałką" wysuniętą w górę wygląda doskonale nawet na parkingu. Patrząc na maszynę od tyłu nie można dojść do innego wniosku - jest po prostu boska. W ankiecie na najładniejszy tył Dorsoduro zdecydowanie byłoby w czołówce.

Cała grupa dziennikarzy po zajęciu miejsca za sterami Dorsoduro wyraźnie ożywiła się i przypominała podnieconą sforę podczas polowania. Zastanawiałem się nawet przez chwilę, czy do obiadu nie dorzucono nam jakiegoś dopalacza. Maszyna ta niewątpliwie zachęca do dzikiej jazdy i w lusterkach widzę, jak przednie koła moich kolegów co chwila unoszą się w powietrze. Ten motard potrafi to na piątkę, także bez sprzęgła, bez niczego. Nie można się temu oprzeć i wbrew temu, co sobie obiecywałem, także podnoszę przednie koło by trochę się przewietrzyło.

Długie siedzenie jest dobrym połączeniem sportowej ławki i miękkości, która pozwala nawet na jazdę trwającą pół dnia. Wyprostowana pozycja i długi skok o dziwo w żaden sposób nie obniżają szybkości i precyzji sterowania przednim kołem, dlatego szybka jazda w zakrętach i hamowanie to szczyt marzeń. Do całkowitej doskonałości można by dołączyć chyba już tylko sprzęgło antyhoppingowe. Tylne koło podczas ostrej jazdy czasami w czasie redukcji biegu nieco szarpie.

Tryby pracy silnika

Silnik Dorsoduro zestrojony jest bardziej na środek, niż w Shiverze, co w przypadku mojej maszyny w kombinacji z tuningowanym wydechem czyni cuda. Natychmiastowa reakcja zachęca do jazdy ze wskazówką obrotomierza w okolicach sześciu tysięcy obrotów. Dalsze kręcenie silnika jest zbędne. Należy nieco bardziej uważać na szarpanie w trybie pracy Sport. Operowanie gazem na zakręcie należy przeprowadzać bardzo ostrożnie. Na koniec jeszcze w celach porównawczych zamieniamy się motocyklami z kolegą i testuję wersję bez akcesoryjnego wydechu. Przebieg mocy i wtrysk są bardziej delikatne, natomiast samo wrażenie z jazdy spadło o jedną czwartą. Obiecuję sobie, że jeżeli w przyszłości dorobię się Dorsoduro w swoim garażu, wyposażę go we wszystkie możliwe części tuningowe.

Popołudniowa trasa powrotna prowadzi miejscami po gorszej nawierzchni, na której w pełni ujawniają się zalety maxi motarda. Nachylenie na pofalowanym asfalcie i trochę żwiru przed zakrętem są tutaj pożądanym urozmaiceniem i za chwilę wszyscy tłoczyliśmy się za prowadzącym jeźdźcem fabrycznym, który jechał niestety na Shiverze i zmuszał nas do spokojniejszego tempa. Czas na pierwszy postój i robienie zdjęć. Po lewej stronie skała, po prawej stumetrowe zbocze doliny. Wąska szosa przeplatana jest krótkimi tunelami wyciosanymi w skale. Co? Tutaj mamy robić zdjęcia i na oślep wjeżdżać w zakręty? Jednak Dorsoduro w takich warunkach czuje się jak ryba w wodzie i wszystkie obawy po chwili znikają. Chociaż w nieskończoność przejeżdżamy tylko przez jeden tunel i trzy zakręty zajęte przez fotografa, długo nie mogę się nasycić tą kombinacją agresywnej pozycji jazdy za szeroką kierownicą i żwawego dwucylindrowego silnika. Dopiero na ostatnim zakręcie o 180° pokonywanym w żółwim tempie trochę czuć większy ciężar dwucylindrowca, ale gdy tempo ponownie się zwiększa, pewność powraca i euforia z jazdy trwa.

Za mało gadżetów

Po powrocie na parking przed hotelem bardzo niechętnie oddaję kluczyki od Duro. Zawieszenie w Factory jest topowe, można tylko żałować, że w cenie wersji Factory nie wliczono gratów akcesoryjnych, w które wyposażony był mój Dorsz. Maszyna ta jest odpowiednia do krótkich przejażdżek, podczas których niezawodnie dostarczy jeźdźcom sporej dawki adrenaliny i ucieszy przepięknym dźwiękiem silnika w układzie V. Doskonały wybór dla ludzi z brakiem czasu, którzy poszukują szybkiej dawki maksymalnych wrażeń. Patrząc z drugiej strony, entuzjasta mógłby ją nabyć nawet dla samego delektowania się codzienną drogą do pracy.

Dane techniczne:

Model Dorsoduro 750 Factory
Układ napędowy
Silnik Dwucylindrowy, w układzie V90, chłodzony cieczą. Dwa wałki rozrządu w głowicy, cztery zawory na cylinder
Paliwo Benzyna bezołowiowa
Średnica x skok tłoka 92 x 56,4 mm
Pojemność skokowa 749,9 cc
Stopień sprężania 11:1
Moc maksymalna 92 KM przy 8750 obr/min
Moment obrotowy 82 Nm przy 4500 obr/min
Zasilanie Zintegrowany system zarządzania silnikiem, elektroniczny wtrysk paliwa, sterowanie przepustnicami ride-by-wire
Zapłon Cyfrowy, zintegrowany z układem wtryskowym
Rozruch Elektryczny
Układ wydechowy System dwa w jeden, wykonany ze stali nierdzewnej, trójdrożny katalizator spalin wyposażony w sondę Lambda
Moc alternatora 450 W przy 6000 obr/min
Smarowanie Obiegowe, pod ciśnieniem
Skrzynia biegów 6-stopniowa o przełożeniach:1 14/36 (2.57), 2 17/32 (1.88), 3 20/30 (1.5), 4 22/28 (1.27), 5 23/26 (1.13), 6 24/25 (1.04)
Sprzęgło Mokre, wielotarczowe, obsługiwane hydraulicznie
Wstępne przeniesienie napędu Koła zębate 38/71 (1.87)
Końcowe przeniesienie napędu Łańcuch o-ringowy 16/46
Podwozie
Rama Aluminiowe odlewy łączone śrubami z kratownicą wykonaną ze stali chromo-molibdenowej, przykręcana rama pomocnicza
Zawieszenie przednie Widelec odwrócony Sachs, średnica lag 43 mm, 160 mm skoku, pełna regulacja napięcia wstępnego, tłumienia odbicia i dobicia
Zawieszenie tylne Wahacz aluminiowy
Amortyzacja tylnego zawieszenia Amortyzator gazowy Sachs, regulowane napięcie wstępne sprężyny, tłumienie odbicia i dobicia, skok 160 mm
Hamulce przednie Dwie tarcze o średnicy 320 mm, zaciski czterotłoczkowe mocowane radialnie, stalowe przewody hamulcowe
Hamulce tylne Tarcza o średnicy 240 mm, zacisk jednotłoczkowy, stalowe przewody hamulcowe
Koło przednie Aluminiowe, felga 3.50 x 17"
Koło tylne Aluminiowe, felga 6.00 x 17"
Ogumienie przód 120/70 ZR 17
Ogumienie tył 180/55 ZR 17
Rozmiary i wagi
Długość 2216 mm
Szerokość 905 mm
Wysokość 1185 mm
Wysokość siodła 870 mm
Rozstaw osi 1505 mm
Wyprzedzenie 108 mm
Kąt główki ramy 26°
Waga sucha 185 kg
Pojemność baku 12 litrów
Zużycie paliwa w teście 5,3 - 6,4 litra / 100 km
Zasięg około 200 km
Zdjęcia

Podczas testów jeździmy na paliwach BP Ultimate

ultimate helios

Aprilia Dorsoduro Factory 2010 opinie
Dorsoduro Factory 2010
Dorsoduro Factory 2010 demo
Dorsoduro Factory 2010 gory
Dorsoduro Factory 2010 jazda
Dorsoduro Factory 2010 opinie
Opinie Aprilia Dorsoduro Factory 2010
Aprilia Dorsoduro Factory 2010
Aprilia Dorsoduro Factory 2010 jazda
Aprilia Dorsoduro Factory 2010 prawy bok
Aprilia Dorsoduro Factory 2010 w gorach
Aprilia Dorsoduro Factory 2010 test
Aprilia Dorsoduro Factory 2010 zlozenie
Komentarze 6
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali
na górę