tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Komentarze do: Romet 249 Division - polski streetfighter
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
Komentarze 93
Pokaż wszystkie komentarze
Autor: qbus_b 13.06.2010 17:29

Całe to pierdzielenie o wyższości jednego nad drugim nie ma najmniejszego sensu. Gdzie obecnie jak nie w Chinach, Brazylii albo innych miejscach z tanią siłą roboczą produkują wielcy gracze tacy jak Yamaha, Honda, Kawasaki. Dopiero bezpośrednie i bezstronne porównanie kilku maszyn dałoby jakiś prawdziwy obraz tego za co płacimy (poszukajcie opinii o montażu YBR). Wyzywanie, że jeden cylinder , a na YBR czy CBF nikt jakoś nie wyzywa (wyjątkiem jest tylko VTR i Ninja). A to, że jedna tarcza z przodu, wolałbym jednak porównanie w drodze hamowania lub dozowalności hamulców niż gadanie o ilości tarcz. Moim zdaniem rozwiązania z Divisiona są jednymi z najbardziej rozsądnych jeśli chodzi o koszty eksploatacji (,jeden cylinder, chłodzenie powietrzem, proste pojedyncze tarcze hamulcowe, niskie spalanie, małe koszty ubezpieczenia). Typowa Polska mentalność zamiast się cieszyć, że nawet te kilkadziesiąt osób jest zatrudnionych przy montażu w Polsce trzeba psioczyć, że podzespoły przyjeżdżają z Chin. Jestem odpowiedzialny za jakość komponentów w jednej ze znanych polskich fabryk sprzętu AGD i nie uważam, że komponenty z Chin są gorszej jakości wręcz przeciwnie uważam, że odwrotnie. Do tego mamy cały czas doskonały kontakt z Chińczykami którzy bardzo szybko reagują na każdy najmniejszy problem jakościowy w przeciwieństwie do zmanierowanych leniwych Włochów. Ludzie trzeba się cieszyć, może za jakiś czas od kiepskich skuterów Romet wyrośnie przynajmniej na producenta przeciętnych motocykli do użytku codziennego z gronem wiernych użytkowników, a nie podzieli los przemysłu samochodowego i zginie bezpowrotnie (jak np. FSO). Sam rozważam zakup tego motorka jako sprzętu na codzienny dojazd do pracy i jakoś nie wyobrażam sobie wydania 17 tys. na motocykl innej marki która nie oferuje nic więcej poza wspomnianą „marką”. A, że czasami trzeba coś zrobić przy motocyklu to dla mnie największa przyjemność a prosta konstrukcja ułatwia takie operacje. Więc jeśli za jakiś „mistrzowie dwóch kółek” napiszecie taki stek bzdur zastanowicie się dwa razy co jest dla was lepsze.

Odpowiedz
Autor: qbus_b 13.06.2010 17:25

Całe to pierdzielenie o wyższości jednego nad drugim nie ma najmniejszego sensu. Gdzie obecnie jak nie w Chinach, Brazylii albo innych miejscach z tanią siłą roboczą produkują wielcy gracze tacy jak Yamaha, Honda, Kawasaki. Dopiero bezpośrednie i bezstronne porównanie kilku maszyn dałoby jakiś prawdziwy obraz tego za co płacimy (poszukajcie opinii o montażu YBR). Wyzywanie, że jeden cylinder , a na YBR czy CBF nikt jakoś nie wyzywa (wyjątkiem jest tylko VTR i Ninja). A to, że jedna tarcza z przodu, wolałbym jednak porównanie w drodze hamowania lub dozowalności hamulców niż gadanie o ilości tarcz. Moim zdaniem rozwiązania z Divisiona są jednymi z najbardziej rozsądnych jeśli chodzi o koszty eksploatacji (,jeden cylinder, chłodzenie powietrzem, proste pojedyncze tarcze hamulcowe, niskie spalanie, małe koszty ubezpieczenia). Typowa Polska mentalność zamiast się cieszyć, że nawet te kilkadziesiąt osób jest zatrudnionych przy montażu w Polsce trzeba psioczyć, że podzespoły przyjeżdżają z Chin. Jestem odpowiedzialny za jakość komponentów w jednej ze znanych polskich fabryk sprzętu AGD i nie uważam, że komponenty z Chin są gorszej jakości wręcz przeciwnie uważam, że odwrotnie. Do tego mamy cały czas doskonały kontakt z Chińczykami którzy bardzo szybko reagują na każdy najmniejszy problem jakościowy w przeciwieństwie do zmanierowanych leniwych Włochów. Ludzie trzeba się cieszyć, może za jakiś czas od kiepskich skuterów Romet wyrośnie przynajmniej na producenta przeciętnych motocykli do użytku codziennego z gronem wiernych użytkowników, a nie podzieli los przemysłu samochodowego i zginie bezpowrotnie (jak np. FSO). Sam rozważam zakup tego motorka jako sprzętu na codzienny dojazd do pracy i jakoś nie wyobrażam sobie wydania 17 tys. na motocykl innej marki która nie oferuje nic więcej poza wspomnianą „marką”. A, że czasami trzeba coś zrobić przy motocyklu to dla mnie największa przyjemność a prosta konstrukcja ułatwia takie operacje. Więc jeśli za jakiś „mistrzowie dwóch kółek” napiszecie taki stek bzdur zastanowicie się dwa razy co jest dla was lepsze.

Odpowiedz
Autor: vivatkamil 11.06.2010 03:54

ładny

Odpowiedz
1 2 3 4
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę