Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Jako kobieta postanowiłam nie ryzykować, że po wybraniu motocykla ciężkiego aczkolwiek ,,fajnego'' przestraszę się jego masy i mocy.Kupiłam 125 i jestem zadowolona.Czemu?Bo ja za rok się przesiądę na większy motor i będę się cieszyć z niego z wiedzą praktyczną zdobytą na tym małym i dla niektórych śmiesznym motorowerze.Wybrałam dokładnie Rometa Z125 z 2010roku.Wersja bez owiewek.Typowy naked bike.Na wszystko jest czas więc polecam na początek takie pojemności dla osób niewielkich i niezbyt silnych.Najważniejsze by bez strachu się poruszać po ulicach :) Dałam niecałe 3 tysie za prawie nówkę.Spalanie ok 2-3l.Tyle w temacie