Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Wolę dać 16 za Kymco Downtown niż 20 za klona Kawasaki (wersje bez ABS). 4 tysiaki za inny, "lepszy" napis, parę drobnych zmian (w tym gorsze hamulce oraz mniejszy schowek) to lekka przesada. Kymco dojadę tak samo jak Kawą a 4 tysiaki to bardzo dużo kasy na paliwo, serwis i ubezpieczenie - szczególnie, dla kogoś kto ma ograniczony budżet.