Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Panowie motocykliści! Zawsze z podziwem patrze na współczesne wyciskacze łez w postaci wypadków motocyklowych - "story" zawsze takie samo kupił motocykl, bo kochał ryk silników i prędkość i co? ... no i to ze się zabił - zostawił dziewczynę, rodzinę i kumpli... no i co z tego... ciekawy news który nie zostanie na długo w pamięci. Nie jesteście męczennikami i tylko sami odpowiadacie za to co robicie- robicie tak żeby się zabić wiec no problem róbcie tak ale nie użalajcie się nad sobą a organy zawsze się przydadzą, zwłaszcza od młodych zdrowych chłopaków którzy co dopiero kupili motor:)