Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Po Warszawie jeżdżę od dwóch sezonów. W tym czasie nie zauważyłem w stosunku do mnie żadnej złośliwości ze strony kierowców samochodów. Oczywiście nie zawsze jest miejsce przejechać i w takiej sytuacji trzeba czekać aż się go zrobi trochę więcej. Uważam, że jak samemu się jedzie spokojnie, to kierowca samochodu prędzej okaże uprzejmość i zjedzie niż jak się na niego naciska. Trzeba postawić się na jego miejscu i wyobrazić sobie jak on postrzega tą sytuację - wtedy wszystko będzie jasne. Pozdrawiam.