Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Mam wrazenie, ze rozwazanie tego problemu wchodzi troche na niepewny grunt. Bo w czym jest problem ? W tym, ze ludzie jezdza szybko w nocy, czy w tym, ze maja bardzo glosne wydechy ? Kto jest kretynem, ten co ma wydech, np. "megaphone" czy "jardine gp" ktore sa ekstremalnie glosne, czy ten co jezdzi szybko w nocy na seryjnym wydechu ? Czy wydechy mniej glosne sa usprawiedliwieniem ? Co ciekawe, ostatnio widzialem start seryjnej R1 przy krakowskim real`u, i przy wysokich obrotach, mimo standardowego wydechu, dzwiek byl nie do zniesienia...