tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Mam ten sam dylemat, tylko wybieram między - komentarz
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
Komentarze 6
Pokaż wszystkie komentarze
Autor: Michał 12.04.2019 21:53

Mam ten sam dylemat, tylko wybieram między X-maxem i Forzą w klasie 125 cm. Jeździłem X-maxem w wersji Iron Max. Szczerze to z wyglądu to X-max bardziej mi pasuje, nawet w wersji zwykłej. Natomiast Forza jest praktyczniejsza - jest lżejsza, odrobinę niższa, światła full led, regulacja płynna szyby. Teoretycznie powinna być lekko bardziej dynamiczna niż X-max, bo odrobinkę mniej waży i ma delikatnie lepsze parametry silnika. I co dla mnie ważne (skuter parkuję na miejscu postojowym obok auta) - ma fajnie i łatwo składane lusterka, co dla mnie jest bardzo istotne. Teraz mieszczę tam Nmaxa, a gdy "wciskałem" Xmaxa, to bałem się, że za którymś razem przypadkowo "przejadę" lusterkiem po ścianie. Tak więc u mnie wybór między sercem, a rozumem. Serce mówi X-max, a rozum "bierz" Forzę. Wkurza mnie też podejście dealerów Hondy we Wrocławiu. Z jazdą testową Xmaxem nie ma problemów - w Motorlandzie mówią bierz, jeźdź i testuj. Dealerów Hondy jest dwóch - w każdym mi powiedzieli, że nie mają testówek, bo po pierwsze oni też muszą czekać na te modele (bo tak się świetnie sprzedają, że można się zapisać narazie na majową dostawę), a po drugie to tak się świetnie sprzedają, że nie ma sensu robić testówki, bo to i tak tylko ludzie się przychodzą przejechać, a później jest problem bo trzeba to taniej sprzedać. Nie chcę kupować czegoś czym się nawet nie mogę przejechać i tak sobie czekam i śmigam dalej Nmaxem

Odpowiedz

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę