Yamaha Tracer 700 - wielozadaniowiec

Autor: Krzysztof Tomaszek 2016.07.14, 09:11 33 Drukuj

Tracer 700 to najnowsze, a zarazem najbardziej wszechstronne wcielenie dobrze znanej platformy Yamahy dla motocykli średniej wagi.  Serią zapoczątkowaną w 2014 roku przez MT-07 Yamaha zrobiła ukłon w stronę młodszej lub mniej doświadczonej części motocyklistów, tworząc lekki i dynamiczny motocykl miejski w bardzo przystępnej cenie, który ostatecznie ostro namieszał w wynikach sprzedaży. Rok później na tej samej bazie w myśl filozofii „Faster Sons” powstała XSR 700 - dla tych, którzy dodatkowo cenią walory estetyczne i popularną obecnie stylistykę retro. Ostatnim wcieleniem już dobrze znanej platformy jest Tracer 700, uzupełniając tym samym segment popularnych motocykli sportowo-turystycznych.

Miejskie właściwości motocykli z rodziny MT są powszechnie znane więc tym razem, by bardziej wpasować się w klimat nowopowstałego motocykla, prezentacja Tracera 700 odbyła się z dala od zgiełku miast, na samym wierzchołku Sas de Pordoi położonego we włoskiej prowincji Trydent. Z wysokości niemal 3000 m n.p.m, w przerwach między kolejnymi chmurami, mogłem dostrzec zarys serpentyn typowych dla alpejskich przełęczy, które atakowaliśmy następnego dnia. Przejechanie ośmiu przełęczy oznaczało kilka dobrych godzin w siodle.

To co najlepsze

Na potrzeby nowego modelu, w porozumieniu ze specjalistami od marketingu, inżynierowie Yamahy wykorzystali to co najlepsze z modelu MT-07. Konstrukcją nośną jest wąska rama zespawana ze stalowych rur. W ramie pracuje dobrze znany, dwucylindrowy silnik CP2 o pojemności 698 cm3, rozwijający moc 74 koni mechanicznych i wyciskający 68 Nm momentu obrotowego, który jest przenoszony przez 6-stopniową skrzynię biegów. Do zatrzymania 196 kg masy samego motocykla z płynami posłużono się dwoma tarczami o średnicy 282 mm z przodu i pojedynczą 245 mm tarczą z tyłu. 

Nowa maszyna została zaprojektowana i wyprodukowana w europejskich oddziałach Yamahy dzięki czemu ze swoją mało azjatycką budową ciała za sterami Tracera 700 bez problemu zajmuję wygodną pozycję. Większość zmian w stosunku do siostrzanej MT-07 dotyczy właśnie nadwozia i zawieszenia, mającego największy wpływ na komfort podróżujących osób. Wyżej umieszczona kanapa oraz kierownica zapewnia wyprostowaną sylwetkę kierowcy, a przetłoczenia 17-litrowego zbiornika paliwa pomieszczą nawet najdłuższe kolana. Wcale nie oznacza to, że niższe osoby będą czuły się tu źle - wyżej wspomniane siedzisko znajduje się na wysokości 835mm. Sporej wielkości lusterka zamontowane na szerokiej kierownicy zapewniają bardzo dobrą widoczność i wystarczy szybki rzut okiem by w pełni być świadomym sytuacji za naszym tylnym kołem. Nieco więcej skupienia wymaga skorzystanie z cyfrowego wyświetlacza schowanego głęboko w przedniej owiewce. Rozkoszując się jednak kolejnymi zakrętami nie spoglądam na niego zbyt często, rzucając jedynie nerwowe spojrzenia na tablice z informacją o fotoradarach, które na całe szczęście zazwyczaj okazują się być jedynie straszakiem. Widoczność zegarów ogranicza też rozpórka na kierownicy, która z drugiej strony może pełnić rolę wspornika do całej gamy akcesoriów dedykowanych do tego modelu.

Specjalnie zaprojektowana dla Tracer’a 700 owiewka chroni nasze ciało przed pędem powietrza od kolan w górę. Co ważniejsze w codziennym użytkowaniu, szyba posiada prosty system regulacji - poprzez poluzowanie dwóch pokręteł, można ją ustawić w 28. położeniach co pozwala zmienić jej wysokość o 60 mm.W przeciwieństwie do MT-07 pomyślano tutaj w większym stopniu pasażerach towarzyszących w podróży, dlatego tylna część kanapy jest szersza oraz pojawiły się aluminiowe uchwyty na dłonie. Konstrukcja samej ramy pomocniczej została usztywniona tak by lepiej się spisywać podczas jazdy we dwoje i z bagażami.

Na potrzeby nowych zadań jakie są stawiane przed Tracerem 700 zmiany dotknęły także zwieszenia. O ile z przodu jest to widelec o skoku 130 mm znany z bliźniaczych modeli, który dostał sztywniejsze sprężyny i mocniejsze nastawy tłumienia to z tyłu mamy do czynienia z kompletnie nowym wahaczem i amortyzatorem. Aluminiowy wahacz został wydłużony o 50 mm, tym samym zwiększając rozstaw osi do 1450 mm. Pozytywnie wpływa to na stabilność jazdy na wprost przy zachowaniu łatwości wprowadzania w zakręt, co jest także zasługą wcześniej wspomnianej szerokiej kierownicy i ostrej geometrii ramy. Dłuższy amortyzator posiada progresywną charakterystykę pracy tak by zapewnić stabilność podczas szybszej jazdy, także pod obciążeniem. Specyfikacja zawieszenia nadal jest budżetowa, ale wychodzi poza standardy znane z małych MT i w moim odczuciu dobrze spełnia swoją funkcję.

Furtka do podróżowania

Na zewnątrz jest kilkanaście stopni i słońce dopiero zagląda do dna doliny w której rozpoczynamy dzień testowy. Przesunięcie suwaka na kierownicy uruchamia rozrusznik i po chwili z krótkiego tłumika słychać charakterystyczne dudnienie dwucylindrowca. Już od pierwszych metrów czuję lekkość z jaką porusza się mały Tracer. Jest to zasługa bardzo dobrego stosunku mocy do masy o wartości 0,38 KM/kg. Silnik dynamicznie wkręca się na obroty na kolejnych biegach. Docieramy do pierwszej przełęczy, przed nami kilka kilometrów wspinaczki z ostrymi nawrotami. W takich warunkach lawiruję pomiędzy drugim, a czwartym biegiem. Niektóre zakręty są już suche, inne nadal mokre, a w jeszcze innych dodatkowo leżą kamienie naniesione z pobocza i właśnie w tych warunkach uwypukla się moim zdaniem największa zaleta jednostki napędowej i motocykla - przewidywalność. Moc nie jest paraliżująca, w każdym momencie zakresu obrotów wiem co będzie działo się z tylnym kołem. Sprzęt przyspiesza liniowo, przez większość czasu znajduję się w zakresie pomiędzy 4-8 000 obr./min, gdzie silnik ma najwięcej do zaoferowania. W końcu największa wartość momentu obrotowego, 68 Nm przypada właśnie na 6900 obr/min. Krótkie proste ciągle wiodące pod górę są jedynym momentem na wyprzedzenie ciągnących się vanów i kamperów oraz kolumn niemieckich moto-turystów, którzy sądząc po ilościach naklejek na kufrach zdążyli już przebyć wszystkie szlaki swoich dziadków. Czasu na wyprzedzanie jest mało, ale jeżeli wystartuję z odpowiedniego biegu jestem na przedzie kolumny już po chwili - bez żadnego stresu mogę złożyć się w kolejny nawrót.

 

Składanie Tracera 700 w zakręty jest łatwe i nie wymaga wysiłku. Dzięki małej masie własnej, ostremu kątowi główki ramy odziedziczonym po MT-07 i szerokiej kierownicy motocykl ochoczo reaguje na każdy impuls zmiany kierunku jazdy. W ostrych i ciasnych zakrętach czułem, że zawsze mam zapas przyczepności i kontroli nawet jeśli przyjdzie mi niespodziewanie zacieśnić lub wyprostować zakręt by wyminąć się z innym pojazdem. Po dotarciu na każdy szczyt przychodzi moment w którym trzeba z niego zjechać. Tutaj największy wycisk dostały hamulce, które miały co robić. Na szczęście dla kierowcy hamulce Tracera 700 są odzwierciedleniem charakteru jego silnika z tym, że działają w „przeciwną stronę”. Po lekkim luzie na dźwigience zaczyna się zdecydowana, ale przewidywalna praca zacisków i dwóch tarczy zamocowanych na przedniej osi. Stabilność podczas nawet mocnego hamowania ze stromych zjazdów zapewnia sztywniejszy widelec, który nie ma tendencji do mocnego nurkowania, przez co czuję że wszystko mam pod kontrolą. W przypadku awaryjnego hamowania, ostatnim wentylem bezpieczeństwa jest system ABS (w standardzie). Ten dzięki świetnie dobranym do charakteru maszyny oponom Michelin Road Pilot nie musiał się napracować - w przeciwieństwie do samych tarcz i zacisków.

Kiedy ponownie znajdujemy się w dolinie zakręty przestają być tak ostre i droga zaczyna płynąć. Mogę teraz jechać wyższymi biegami i trochę odpocząć, bo jazda przez przełęcze wymaga dużego skupienia i pracy na motocyklu. Niektórzy traktują te drogi jak trasę Tourist Trophy, przysięgam że widziałem motocykle złożone niemal do kufrów, które wyglądały jak motoambulans przejeżdżający na sygnale przez centrum Warszawy. Ja tymczasem rozkoszowałem się wysoką szybą i handguardami, które skutecznie izolowały mnie od pędu wiatru podczas jazdy z większą prędkością, w dalszym ciągu przeżywając niesamowite przełęcze, które zostawiłem kilka kilometrów za sobą.

I właśnie w tym momencie dochodzę do sedna jazdy Tracerem 700. Motocykl swoim wyglądem ani sposobem w jaki jedzie nie wzbudza we mnie większych emocji, ale jest doskonałym narzędziem do przeżywania jazdy samej w sobie. Podczas prezentacji wielokrotnie pojawiały się hasła, że celem twórców było zrobienie motocykla łatwego do jazdy adresowanego dla tych, którzy chcą rozpocząć swoją przygodę z dalekimi podróżami motocyklowymi oraz dla osób poszukujących wszechstronnego motocykla na co dzień, którym bez obaw można pojechać na wakacje. Myślę, że ta sztuka udała się w pełni, bo każdy może się na tym motocyklu odnaleźć, a on sam równie dobrze będzie sprawdzał się w codziennym użytkowaniu oraz podczas kolekcjonowania wspomnień z wakacji i naklejek na kufry.

Personalizacja

Z racji tego, że Tracer 700 jest motocyklem o wszechstronnym zastosowaniu, producent zadbał o bogatą gamę dodatków, które można dokupić do pojazdu. Zostały podzielone na część sportową i turystyczną w zależności od tego jaki charakter chcemy nadać naszej maszynie. Możemy wybierać chociażby pomiędzy trzema rodzajami toreb na zbiornik paliwa lub dwoma rodzajami kufrów bocznych o pojemności 20 litrów.

Dla tych, którzy oczekują jeszcze więcej komfortu przygotowano podgrzewane manetki, powiększoną przednią szybę, podgrzewaną lub wygodniejszą kanapę, na którą akurat bym się skusił w kontekście dalszych wyjazdów. Do gustu bardzo przypadły mi osłony silnika z wbudowanymi przeciwmgielnymi lampami LED, które nadają motocyklowi bardziej wyprawowego charakteru. Z kolei dla tych, którzy chcą się skupić na pierwszej części nazwy „sportowo-turystyczny” czeka chociażby tłumik Akrapovic oraz regulowane podnóżki i dźwigienki hamulca i sprzęgła.   

From Holiday to Urban

Nikt chyba nie jest zaskoczony, że na bazie MT-07, która okazała się hitem sprzedażowym Yamaha zbudowała świetny motocykl o szerszym spektrum zastosowania i odbiorców. Osobiście znam osoby, które już po roku od zakupu pierwszego motocykla wybierają się w dalekie podróże na dwóch kółkach - taki sposób turystyki stał się bardzo popularny i gwarantuje niezapomniane przeżycia. Przy ograniczonych funduszach motocykl musi być maksymalnie wszechstronny tak by dało się go użytkować na co dzień, ale także by sprawdził się w długiej trasie Jedną ze składowych świetnych wyników sprzedaży MT-07 była przystępna cena, ale do Tracera 700 trzeba trochę dołożyć. Cena zaczyna się od 34 900 czyli ponad 9 000 więcej niż w przypadku golasa. Czy to dużo, czy mało? Część odpowiedzi na to pytanie daje szybki rzut oka na piekielnie mocną w tym segmencie konkurencję. Standardowy V-Strom 650 kosztuje 34 000 zł, praktycznie tyle samo ile Versys 650 z ABSem i Honda NC750X DTC. Aby kupić coś z europejskiej konkurencji, np. BMW F700GS trzeba dołożyć minimum 5 tysięcy zł.

A zatem mały Tracer, choć sporo droższy od gołego krewniaka, wypada na tle rywali konkurencyjnie. Czy motocykl z Iwata jest wart tych pieniędzy? Zdecydowanie tak. Z czystym sumieniem mogę polecić Yamahę Tracer 700 dla wszystkich, którzy dopiero stawiają pierwsze kroki w turystyce motocyklowej jak i tym, którzy mają już na swoim koncie tysiące kilometrów, ale nie szukają sprzętu, który przyspieszy bicie serca przyspieszeniem, ale pozwoli z uśmiechem na ustach pokonać kolejne tysiące wycieczkowych tras.

Zdjęcia
zakret tracer700 2016yamaha tracer700 dream ride
yamaha tracer700 drogaakcja tracer700 2016
yamaha tracer700 trzech ichyamaha tracer700 zlozenie
yamaha tracer700 w zakrecieyamaha tracer700 modele
gama tracer700gory tracer700 2016
yamaha tracer700yamaha tracer700 2017
yamaha tracer700 czerwonayamaha tracer700 dolomity
yamaha tracer700 goryyamaha tracer700 kufer
yamaha tracer700 nowyyamaha tracer700 sakwy
hamulce tracer700handguard tracer700 2016
kierownica tracer700 2016klamka tracer700
klamka tracer700 2016lampa tracer700 2016
lampy tracer700 2016manetka tracer700 2016
oslona tracer700 2016przod tracer700 2016
siedzenie tracer700 2016silnik tracer700
silnik tracer700 2016sprezyna tracer700
szyba tracer700szyba tracer700 2016
tankbag tracer700tyl tracer700
wahacz tracer700wlacznik tracer700 2016
yamaha tracer700 2016yamaha tracer700 akcesoria
yamaha tracer700 akrapoviczbiornik tracer700 2016
 zegary tracer700
Komentarze 7
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę