Więcej motocykli w Top Gear
Po szeroko dyskutowanym odejściu ekipy Clarkson-Hammond-May, pierwszym z nowych prezenterów został brytyjski celebryta Chris Evans. Evans chce, żeby w nowym Top Gear pojawiło się więcej motocykli.
Chris Evans, świeżo upieczony prezenter Top Gear, na swoim profilu na Twitterze pisze: "Będzie więcej motocykli w Top Gear. Czy powinniśmy pojechać na TT?". Evans nie jest znany z bycia typowym fanem motocykli (jak chociażby Richard Hammond), ale w swoich radiowych audycjach wielokrotnie poruszał temat jednośladów. Wspomnienie o motocyklach i TT może mieć drugie dno. Guy Martin nadal w oczach fanów powinien zostać drugim prezenterem Top Gear, a sam Evans jakiś czas temu powiedział wprost, że Guy jest szczycie listy. Martin niedługo później przyznał, że otrzymał ofertę.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Trzecim prezenterem mogłaby zostać szalona ex-supermodelka Jodie Kidd. Przez jakiś czas mówiono także o dziennikarzu motoryzacyjnym i gwieździe YouTube, Chrisie Harrisie.
Foto: Archiwum







Komentarze 3
Pokaż wszystkie komentarzeGwoli scislosci - Chris Evans o ktorym mowa to nie Chris Evans, ktory gral Kapitana Ameryke w ostatnich filmach. To tylko zbieznosc nazwisk :)
OdpowiedzNa pewno nie będzie i wątpię, żeby aspirowali do zastąpienia tej "niezastąpionej" trójki ;) Myslę, że stworzą program pod szyldem TG ale to będzie już inne, nowe show. I bardzo chętnie zobaczę ...
OdpowiedzLubię Martina, ale nikt nie zastąpi Clarksona, Maya i Hammonda... To już nie będzie ten sam program...
OdpowiedzOK, ale Top Gear istnieje od 1977r więc Clarkson i spółka nie są jego właścicielami. Ich era się skończyła, podobnie jak poprzedników i czeka nas nowy Top Gear. Jeśli więcej motocykli tym lepiej. Za Clarksonem i kolegami wcale nie musimy tęsknić.
OdpowiedzJak dla mnie hammonda i may'a szkoda, ale nie tego siwego osła. Zbyt stronniczy, i wprost chamski. Ogólnie Top Gear zbyt się skoncentrowało na autach europejskich, czasem amerykańskich. Mało tam japończyków (które uwielbiam) a jak już są to są niesłusznie wyśmiewane i poniżane (a zwykle wybierają najgorsze z japończyków). Gdy pokazywali EVO z silnikiem 2.0 i mocą ponad 300KM, to wyśmiali ze ma takie wielkie turbo, a główne motto jeremiego to "POWER" więc powinien być zadowolony.
Odpowiedz