Policja ściga motocyklistów w Teksasie
Oglądając takie materiały ani trochę się nie dziwimy, że społeczeństwo stale ma motocyklistów za zło, z którym trzeba walczyć. Sytuacja ma miejsce w Teksasie.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Grupa około 50 motocyklistów uczestniczy w ruchu, ale nie robi tego w sposób określony kodeksem drogowym. Mamy więc ciągłe zmienianie pasów, wheelie i przekraczanie prędkości. Pomińmy już fakt, że część z nich jedzie z pasażerami i w krótkich spodenkach. Motocykliści nie zatrzymują się kiedy radiowozy wysyłają sygnały świetlni-dźwiękowe i rozpoczuna się pościg. W pewnym momencie kilku uczestników pościgu wjeżdża pod prąd w ulicę jednokierunkową (z pasażerami). Materiał został udostępniony przez policję, której ostatecznie udało się zatrzymać większość motocyklistów. Dwudziestu ośmiu z nich dostało mandaty, a ci, którzy uciekali zapewne dostaną nieco więcej. Komentarze, tradycyjnie, do Waszej dyspozycji.







Komentarze 3
Pokaż wszystkie komentarzeOk rozumiem dlaczego ścigano osoby które uciekały przed zatrzymaniem, zapewne miały one i inne problemy z prawem. Ale to co pokazane jest na początku filmiku, to po prostu 30+ motocyklistów ...
OdpowiedzW Ameryce takie "pursuit'y" za hordami "bajkersów" to wsumie normalka. Oni mają dłuugie proste na kilku pasmowych autostradach. Toteż tam motocykliści najczęściej pojawiają się by poszaleć, co z ...
OdpowiedzTych którzy uciekli pewnie też dorwą. Wystarczy klasyka w postaci "współpracy z wymiarem" i złapani mając w perspektywie pełny wymiar kary szybko zmienią zdanie na temat solidarności grupowej.
Odpowiedz