Indyjskie BMW w sprzedaży w 2016 roku?
Wychodzi na to, że BMW we współpracy z indyjskim producentem TVS prawdopodobnie zbuduje pierwszy model motocykla szosowego w mniejszej pojemności (300cc), przeznaczonego głównie na rynek indyjski. Na stronie internetowej firmy z Indii możemy znaleźć informację mówiącą o tym, że nowa maszyna będzie jednocylindrowym nakedem i ma konkurować z japońskimi jednośladami w tej pojemności. Produkcja planowana jest na 2016, a model ma również pojawić się w sprzedaży w Europie. Czyżby BMW chciało zapewnić sobie sukcesy w mniejszych klasach pojemnościowych? Czy Japończycy mogą zacząć się martwić?
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Warto podkreślić, że BMW i TVS podpisały w zeszłym roku umowę, która zapewniała jednocześnie dostęp do nowoczesnych technologii dla indyjskiego koncernu, a dla Niemców możliwość wejścia na ogromny indyjski rynek. Firma TVS była do tej pory znana z produkcji skuterów o pojemności do 125cm3, jednakże w przyszłości celem jej jest budowa większych motocykli. Wcześniej w planach obie firmy miały produkcje motocykli klasy 500cm3. Obecnie najmniejszym pojemnościowym pojazdem szosowym w ofercie BMW jest G650GS.
Co myślicie o wspólnym pomyśle budowy niskobudżetowego motocykla przez BMW i TVS?







Komentarze 5
Pokaż wszystkie komentarzeJeśli będzie kosztował tyle ile TVS (zakładam że są tanie) i działał jak BMW, jestem za. Niestety obawiam się odwrotnej zależności
Odpowiedzpo takich ruchach widać, że już nie chodzi o żaden prestiż, chodzi już tylko o kapuchę, hajs się musi zgadzać
OdpowiedzSuper info!! Większa konkurencja to zawsze dobra informacja dla klienta. Mam nadzieję, że będą dostępne w Polsce i że cena będzie bardziej indyjska niż niemiecka
OdpowiedzDalszy ciag szajsu z chin kontynentalnych i Indii - będzie tego coraz więcej. A np. na tajwanie jakość b. dobraa ale koszty pracy za wysokie...
OdpowiedzMam nadzieję, że nie będzie to oznaczało gorszą jakość motocykli, które wypuszczą wspólnie obie firmy
Odpowiedz