Honda CB500 - cebulkowy twin
2009.01.23 £ukasz „Boczo" Tomanek
| Honda, jako ¿e lubi przodowaæ w rozwi±zaniach polepszaj±cych w³a¶ciwo¶ci u¿ytkowe, stworzy³a CB500 Rozpoczynanie przygody z motocyklami od kupowania litrowego „sporta" jest wysoce nierozs±dne, nawet je¶li dana osoba prezentuje ponadprzeciêtne zdolno¶ci manualne i opanowanie. Z drugiej strony jednak, egzaminacyjne Suzuki GN czy w skrajnych przypadkach kursowy Wektor 150 z odwrotn± skrzyni± biegów, s± dobre do wspominania przy piwie, jako ekstremalna ciekawostka. Ale g³ówki in¿ynierów i marketingowców z wielkich koncernów ostro pracuj±. Wiedz± oni, ¿e potrzebne jest co¶ odpowiedniego dla pocz±tkuj±cych, ale te¿ zapewniaj±ce odpowiedni± dozê funkcjonalno¶ci i rozrywki. Honda, jako ¿e lubi przodowaæ w rozwi±zaniach poprawiaj±cych walory u¿ytkowe, stworzy³a CB500. Cebula powsta³a w 1993 roku i ju¿ w chwili wyj¶cia na rynek mia³a powa¿nych konkurentów w postaci Yamahy XJ600, Suzuki GS500, Kawasaki GPZ500, a od 1997 roku tak¿e Kawasaki ER5. Bardziej drobiazgowi czytelnicy zaliczaj± te¿ do tej stawki najmniejszego Ducati Monstera oraz Hondê NTV, jednak niekoniecznie s± to dobre sprzêty dla pocz±tkuj±cego motocyklisty. Wygl±d Z Hond± CB500 mo¿emy byæ spokojni o nasze zdrowie. Patrz±c na ni±, nie dostaniemy zawa³u. W naszej krwi nie wytworzy siê te¿ niebezpieczna dawka endorfin. To sprzêt, który wygl±da poprawnie, nie ma tutaj ¿adnych dziwactw, czy stylistycznego eksperymentowania. Przód wersji z owiewk± jest bardzo podobny do tego z Yamahy XJ 600. W go³ej wersji (dostêpnej od 1996 roku) Honda wygl±da bardzo klasycznie. Poka¼ny, okr±g³y reflektor i chromowane lusterka pog³êbiaj± te odczucia. CB500 nie jest du¿ym motocyklem. Na pewno nie jest te¿ ma³a. Sprawia wra¿enie nad wyraz porêcznej i ³atwej do opanowania i wra¿enia te nie s± bezpodstawne. Masa na sucho wynosi 170 kg, co jest wynikiem o wiele lepszym od np. Yamahy XJ 600. Dyskutowanie na temat tego, czy Honda jest ³adna, lub jak ³adna powinna byæ, jest trochê bez sensu. Nie zosta³a ona zaprojektowana, aby szpanowaæ przed dyskotek±, tylko ¿eby byæ maksymalnie funkcjonalna i przyjazna kierowcy. Znajd± siê czepialscy, którzy bêd± narzekaæ, ¿e nie zastosowano centralnego amortyzatora. W zamian za to mamy schowek pod siedzeniem, zdolny pomie¶ciæ narzêdzia, latarkê i p³aszcz przeciwdeszczowy. Silnik Jednostka napêdowa Hondy CB500 to zdecydowanie jej najwiêksza zaleta. Rzêdowy twin oddaje moc liniowo, bez nerwowego skoku obrotów, jak ma to miejsce w Suzuki GS500. To, ¿e silnik w CB500 pracuje p³ynnie, nie oznacza, ¿e jest nudno. Od 3000 obr/min rzêdowy dwucylindrowiec bez oci±gania siê reaguje na polecenia prawego nadgarstka. Mamy przy tym do dyspozycji zadowalaj±c± elastyczno¶æ, co nieco redukuje czêstotliwo¶æ mieszania w skrzyni biegów. Mo¿e to i lepiej, poniewa¿ zmiana prze³o¿enia nie odbywa siê cicho i super p³ynnie. O ile w przypadku innych motocykli biegi zmieniamy odruchowo, w CB500 nale¿y tej czynno¶ci po¶wiêciæ nieco wiêcej uwagi. Je¿eli chodzi o suche liczby, to Honda na tle rywali wygl±da bardzo dobrze. Moc maksymalna na poziomie 58 KM przy 9500 obr/min oraz moment obrotowy 47 Nm przy 8000 obr/min stawia j± najbli¿ej GPZ i XJ600, z t± ró¿nic±, ¿e Honda jest l¿ejsza. Co jest godne odnotowania jednostka napêdowa CB500 jest bardzo trwa³a. W te¶cie niemieckiego miesiêcznika Motorrad po przebiegu 50 000 km wnêtrzno¶ci dwucylindrowca ci±gle trzyma³y wymiary monta¿owe przewidziane dla nowego silnika. Zawieszenie i hamulce Konstruktorzy, którzy byli odpowiedzialni za zawieszenia w CB500, mieli zapewne w biurze projektowym zawieszon± kartkê z napisem „komfort, ale bez przesady". Honda dobrze wybiera nierówno¶ci, nie ma te¿ tendencji do dobijania. Nie powinno jednak nikogo dziwiæ, ¿e przy ostrzejszej je¼dzie po zakrêtach (do której CB500 zdecydowanie nie jest stworzona) zawieszenie mo¿e zaniemóc. Dotyczy to szczególnie ty³u podczas jazdy z pasa¿erem. Pomóc mo¿e maksymalne przykrêcenie wstêpnego napiêcia sprê¿yny. Je¶li to nie poskutkuje, mo¿na pobawiæ siê z zastosowaniem gê¶ciejszego oleju. W czasie normalnej jazdy solo Honda w zakrêtach zachowuje siê pewnie i stabilnie. Stalowa rama zapewnia odpowiedni± sztywno¶æ. U¿ywanie jej do ³ojenia na winklach i schodzenia na kolano mija siê z celem. Zawieszenie tego motocykla zosta³o zaprojektowane z my¶l± o w miarê bezbolesnym pokonywaniu kolejnych kilometrów, nie o zdzieraniu ¶lizgaczy na torze, choæ znane s± przyk³ady pucharów markowych CB500. Hamulce po prostu s±. Nie powalaj± skuteczno¶ci±, ale sprawuj± siê bez zarzutów. Niektórych mo¿e rozbawiæ fakt, ¿e do roku 1996, Honda mia³a z ty³u hamulec bêbnowy. Pó¼niej zosta³ on zmieniony na tarczê, ale skuteczno¶æ by³a podobna. Nie powinni¶my wiêc zawê¿aæ poszukiwañ motocykla do nowszych roczników tylko z powodu nieco archaicznego tylnego hamulca. Zasiadamy za sterami Po zajêciu miejsca za kierownic±, mamy wra¿enie, ¿e usiedli¶my w starym, ulubionym, wygodnym fotelu. Pozycja jest mocno odprê¿ona, krêgos³up nawet po d³u¿szej podró¿y nie bêdzie domaga³ siê wymiany. Nogi s± ugiête pod rozs±dnym k±tem, rêce trafiaj± na r±czki kierownicy niemal same. Patrz±c na zbiornik paliwa z perspektywy kierowcy, mo¿e siê nam wydaæ, ¿e siedzimy na wiêkszym sprzêcie. Kokpit jest ubogi, do bólu czytelny i zapewnia tylko podstawowe informacje. Nie uraczono u¿ytkownika wska¼nikiem poziomu paliwa, wiêc trzeba liczyæ kilometry lub badaæ stan paliwa na s³uch. Siedzenie jest bardzo wygodne i ¶wietnie wspó³gra z ogólnym komfortem motocykla. Warto wspomnieæ o lusterkach, w których kierowca mo¿e zobaczyæ nie tylko swoje barki. W drogê! Stosunkowo niska masa oraz wspania³a porêczno¶æ daj± o sobie znaæ podczas jazdy w mie¶cie. Niewielkie wymiary i w±ska kierownica pozwalaj± na bezproblemowe przeje¿d¿anie pomiêdzy samochodami stoj±cymi w korkach. W takich warunkach przyda³yby siê trochê lepsze hamulce. Honda nie zawodzi te¿ pod wzglêdem dynamiki. Wskazówka obrotomierza ¿wawo wspina siê po skali, mo¿e nie katapultuj±c je¼d¼ca, ale umo¿liwiaj±c mu szybk± zmianê krajobrazu. No w³a¶nie. Krajobrazy najbardziej kojarz± siê z podró¿owaniem. Jak CB500 radzi sobie z turystyk± mniej lub bardziej zaawansowan±? Trzeba przyznaæ, ¿e ca³kiem dobrze. Komfortowo zestrojone zawieszenie, wygodna pozycja za sterami, owiewka doskonale spe³niaj±ca swoj± funkcjê ochrony przed wiatrem, co mo¿e okazaæ siê do¶æ przydatne, poniewa¿ Hondê mo¿na rozpêdziæ do 200 km/h. To ¶wietny wynik jak na pojazd tej klasy. Do tego elastyczny silnik, który pozwala rzadziej zmieniaæ biegi, podczas gdy np. Yamaha XJ600 zmusza do czêstszego wysi³ku lewej stopy. Naked, jak to zwykle bywa w przypadku motocykli bez owiewek, czyni jazdê ma³o przyjemn± po przekroczeniu 120 km/h. Je¿eli komu¶ nie odpowiada fabryczna wersja z owiewk±, mo¿e dokupiæ akcesoryjn± szybê. Stunt Ju¿ na samo s³owo „stunt" pojawiaj±ce siê w artykule o Hondzie CB500, wielu zareaguje gromkim ¶miechem i powie „go¶æ chyba ¿artuje". Na pierwszy rzut oka mog³o by siê tak wydawaæ, jednak sprawy prezentuj± siê inaczej. CB500 ma opiniê sprzêtu trudnego do zajechania, ¿eby nie powiedzieæ - nie do zajechania. Ale o tym za chwilê. Stalowa rama w razie potrzeby, czyt. w razie intensywnego kontaktu z nawierzchni± utwardzon±, zapewnia odpowiedni± wytrzyma³o¶æ. Oczywi¶cie po którym¶ razie, jak wszystko, odmówi pos³ugi. Prostota konstrukcji, wraz z niezawodno¶ci± i silnikiem z mocnym do³em, czyni± z Hondy ciekawy pomys³ na pierwszy motocykl nie tylko do ogólnego u¿ytku, ale tak¿e pierwszy do ulicznego wyg³upiania siê. Nie wierzycie? Rzuæcie okiem na film poni¿ej. Dla pocz±tkuj±cych zapaleñców gumowania wa¿ny powinien byæ fakt, ¿e Honda jest w stanie wybaczyæ sporo b³êdów, w przeciwieñstwie do dajmy na to Yamahy R6, która jest równie wyrozumia³a, co Lord Vader. Je¿eli jeste¶my ju¿ przy temacie stuntu, a co za tym idzie przeróbek, warto wspomnieæ, ¿e Honda bardzo lubi zmianê uk³adu wydechowego na akcesoryjny i rado¶nie na taki zabieg reaguje. W przypadku niektórych motocykli tej klasy, po wymianie wydechu mo¿na byæ rozczarowanym. Tutaj us³yszymy dono¶niejsze i o wiele bardziej g³êbokie odg³osy niemal w ka¿dym przypadku wymiany oryginalnego wydechu. Typowe usterki Wra¿enie p³ynno¶ci pracy silnika mo¿e zepsuæ ha³asuj±cy kosz sprzêg³owy. Na szczê¶cie dzieje siê tak tylko na biegu ja³owym i milknie wraz z wzrostem obrotów. To przypad³o¶æ pierwszych roczników „cebuli". Do stosunkowo czêstych nale¿± usterki napinacza ³añcuszka rozrz±du oraz regulatora napiêcia. Honda powinna te usterki opatentowaæ i zastrzec sobie do nich prawo. £o¿yska g³ówki ramy nie wykazuj± siê zbytni± wytrzyma³o¶ci±. Mo¿na oczywi¶cie wymieniæ je na akcesoryjne, które te¿ padn±, tylko nieco pó¼niej. Podziêkowaæ za to mo¿na jedynie polskim asfaltom o fakturze podobnej do w³oskiego orzecha. Eksploatacja Honda CB500 nie nadszarpnie nerwów kierowcy, ani te¿ nie wymêczy jego portfela podczas u¿ytkowania. Wymiana oleju odbywa siê co 12000 km, podczas gdy u konkurencji nale¿y to robiæ dwa razy czê¶ciej. Zawory wymagaj± regulacji co 24000 km. Odbywa siê to za pomoc± p³ytek, które umieszczone s± pod szklankowymi popychaczami. Jest to czynno¶æ niewymagaj±ca ingerencji mechanika, spokojnie mo¿na zrobiæ to samemu. Nie mo¿na przy tym zapomnieæ o wymianie zu¿ywaj±cych siê czê¶ci typu klocki hamulcowe, napêd, filtry, p³yny. Odpowiednio utrzymana CB500 odwdziêczy siê d³ugim i bezawaryjnym ¿ywotem. Nawi±zuj±c jeszcze do p³ynów, Honda nie jest na³ogowcem. Spalanie kszta³tuje siê na poziomie 5 - 6,5 litra na setkê, w zale¿no¶ci jak ostro traktowana jest manetka gazu. |
|
Zakup egzemplarza u¿ywanego
Oprócz sprawdzenia, czy pojazd nie mia³ powa¿nego wypadku, (co powinno byæ absolutn± konieczno¶ci±, nie tylko w przypadku zakupu CB500) warto dowiedzieæ siê, sk±d dany egzemplarz pochodzi. Po 1996 roku, produkcjê przeniesiono do W³och. Motocykli¶ci narzekaj± od tego czasu na koroduj±cy od ¶rodka zbiornik paliwa. Ogólna jako¶æ monta¿u te¿ pozostawia³a wiele do ¿yczenia. Nowszy nie zawsze musi zatem oznaczaæ lepszy. Do pochodzenia pojazdu powinni¶my przy³o¿yæ wiêcej uwagi równie¿ z innego powodu. Wersje sprowadzane do nas zza granicy (szczególnie z Niemiec) czêsto blokowane by³y do 34, a nawet 27 koni mechanicznych. Warto wiêc dowiedzieæ siê z jak± wersj± mamy do czynienia. Odblokowanie pe³nej mocy na szczê¶cie w wiêkszo¶ci przypadków ogranicza³o siê do wyjêcia za¶lepek z króæców dolotowych oraz wymiany dysz g³ównych w przypadku wersji 27 konnej.
Hondy nigdy nie nale¿a³y do najtañszych sprzêtów na rynku wtórnym. W du¿ym stopniu jest to pochodn± bezawaryjno¶ci tych¿e motocykli. Szukaj±c pierwszego powa¿nego jedno¶ladu, z pewno¶ci± mo¿na natkn±æ siê na tañsze rzeczy, nie koniecznie gorsze. W przypadku Hondy trzeba jednak przyj±æ, ¿e na CB500 z pierwszych lat produkcji, w dobrym stanie technicznym nale¿y przeznaczyæ minimum 6 ty¶. z³. Aby staæ siê posiadaczem egzemplarza z lat 00 - 02, trzeba z banku pobraæ kwotê zaczynaj±c± siê od „10".
Co z t± Hond±?
„Cebula", bo tak pieszczotliwie jest nazywana Honda CB500, jest motocyklem niezwykle praktycznym, zwrotnym, porêcznym. Jest idealna dla kogo¶, kto w³a¶nie zaczyna karierê motocyklisty, b±d¼ dla kogo¶, kto po prostu potrzebuje sprzêtu niezawodnego, taniego w utrzymaniu, ale te¿ zapewniaj±cego odpowiedni± dawkê frajdy z jazdy. Nie mo¿na jednak od niej wymagaæ zbyt wiele. Da siê ostro pokonywaæ ni± zakrêty, ale to tak, jakby swoj± dziewczynê w walentynki zamiast na romantyczn± kolacjê, zabraæ na polowanie. Niezadowolenie bêdzie nieuniknione.
Pakiet o nazwie „CB500" oferuje awaryjno¶æ ograniczon± do minimum, komfort u¿ytkowania, ³atwy do okie³znania, aczkolwiek dynamiczny silnik, niewielkie koszty eksploatacji, wysok± przydatno¶æ do podró¿y. Niby wszystko fajnie, ale jednak czego¶ brakuje. To sprzêt poprawny i grzeczny, jak drugoklasista id±cy do pierwszej komunii. Na pierwszy motocykl - tak, do miasta i w trasê - tak. Czy warto po¶wiêciæ mu wiêcej uwagi? Zdecydowanie tak. Nabywca nie bêdzie zawiedziony.
Dane techniczne:
| Silnik | |
| Typ: | czterosuwowy, ch³odzony ciecz± |
| Uk³ad: | dwucylindrowy, rzêdowy |
| Rozrz±d: | DOHC cztery zawory na cylinder |
| Pojemno¶æ skokowa: | 499 ccm |
| ¦rednica cylindra x skok t³oka : | 73,0 x 59,6 mm |
| Stopieñ sprê¿ania: | 10,5:1 |
| Moc maksymalna: | 58 KM (43 kW) przy 9500 obr/min |
| Moment obrotowy: | 47 Nm przy 8000 obr/min |
| Zasilanie: | 2 ga¼niki Keihin VP 43 mm |
| Smarowanie: | z mokr± misk± olejow± |
| Rozruch: | elektryczny |
| Zap³on: | CDI |
| Przeniesienia napêdu | |
| Wstêpne przeniesienie napêdu: | ko³a zêbate; 1,95 |
| Sprzêg³o: | mokre wielotarczowe |
| Skrzynia biegów: | sze¶ciostopniowa;1:3,45; 2:2,24; 3:1,75; 4:1,40; 5:1,28, 6:1,13 |
| Napêd tylnego ko³a: | ³añcuch o-ring |
| Podwozie: | |
| Rama: | stalowa, zamkniêta, podwójna |
| K±t pochylenia g³ówki ramy: | 63° |
| Zawieszenie przednie: | teleskopowe 37 mm, skok 130 mm |
| Zawieszenie tylne: | wahacz stalowy, dwa elementy resoruj±co-t³umi±ce, skok 117 mm, regulacja napiêcia wstêpnego |
| Hamulec przedni/ tylny: | tarcza p³ywaj±ca 296 mm, zacisk dwut³oczkowy/ bêbnowy 160 mm |
| Opony: | przód 110/80-17 ty³ 130/80-17 |
| Wymiary i masy | |
| Rozstaw osi: | 1430 mm |
| D³ugo¶æ: | 2180 mm |
| Wysoko¶æ siod³a: | 780 mm |
| Masa w³asna: | 170 kg |
| Masa: | w stanie gotowym do drogi: 193 kg |
| Dopuszczalna masa ca³kowita: | 374 kg |
| Zbiornik paliwa: | 18 l |




















