BMW Motorrad Days 2016 - dojechali¶my!
Po ponad 1200 kilometrów w końcu dojechaliśmy do Garmisch-Partenkirchen na tegoroczną edycję BMW Motorrad Days.
Nie narzekam - 1200 km (z przerwą na mecz w czeskim hotelu) w siodle szalonego S 1000 XR to super zabawa. Po dość nudnym odcinku autostradowym na wysokości Saltzburga zjechaliśmy z głównego traktu w stronę Alp. Setki winkli, przewyższenia i przyczepny asfalt. Mógłbym takimi drogami do Garmisch jechać nawet pięć dni.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
A samo Motorrad Days? Dziś wyjątkowo spokojnie. Udało nam się "załapać" na wieczorne koncerty, zerknąć na kilka przepięknych, przerobionych motocykli, zjeść Bratwursta i wypić niemieckie piwo. Jutro w planie mamy przegląd wszystkich atrakcji serwowanych na Motorrad Days. Osobiście jestem mocno zainteresowany pokazami stuntu na G 310 R oraz Ścianą Śmierci! Do tego wraz z dziennikarską ekipą mamy w planie wyskoczyć na przełęcz Stelvio, więc zapowiada się dzień pełen emocji.
BMW Motorrad Days z naszej perspektywy możecie śledzić na ścigaczowym Instagramie, ot klikając chociażby TUTAJ.







Komentarze 1
Poka¿ wszystkie komentarzeBratwurst, nie Bradwurst :-)
Odpowiedz