Ta witryna u¿ywa plików cookie. Wiêcej informacji o u¿ywanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, mo¿na znale¼æ
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj wiêcej tego komunikatu.
Masz w 100% racjê. Ja swoj± Teeskê wspominam z rozrzewnieniem. To by³ mój pierwszy w³asny motocykl, po po¿yczonym od rodziny WSK 175 Kobuz. Czy by³a chimeryczna? Czasami tak ale dawa³a mi niesamowit± frajdê. Przejecha³em ni± wiele kilometrów, chocia¿ jak s³usznie piszesz nie by³y to czasy, kiedy na raz jecha³o siê do Dubrownika :) Je¼dzi³em ni± z dziewczyn±, a obecn± ¿on± nad jezioro, do lasu na grzyby i na kilkunasto- lub maksymalnie kilkudziesiêcio-kilometrowe przeja¿d¿ki. Nigdy mnie nie zawiod³a. Zawsze, kiedy wyprowadza³em j± z gara¿u mia³em kupê radochy. Do dzisiaj wspominamy z ¿on± nasz± Jawkê i ³ezka krêci nam siê w oku i to nie dlatego,¿e wtedy mieli¶my dwadzie¶cia kilka lat. Uwa¿am,¿e bior±c pod uwagê ówczesne czasy by³ to ¶wietny motocykl. Pozdrawiam!