Ta witryna u¿ywa plików cookie. Wiêcej informacji o u¿ywanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, mo¿na znale¼æ
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj wiêcej tego komunikatu.
Witam, na wstêpie pisze "Mieæ szacunek do manetki". Nie ma czego¶ takiego, mam 38 lat i je¿d¿ê motocyklami od 15-ego roku ¿ycia, mia³em d³ug± przerwê w dosiadaniu stalowych rumaków, oko³o 15 lat, a¿ po tej przerwie zakupi³em GSX-R 750 i wiem ¿e kiedy ma siê pod ty³kiem ponad 100 KM, nie jest siê w stanie mieæ szacunku dla manetki. Zawsze kusi ¿eby je wykorzystaæ, sprawdziæ ile maszyna poleci, jak inni na ¶wiat³ach zostaj± w tyle. I w takich chwilach niestety co¶ idzie nie tak, zabraknie kilku metrów przy hamowaniu, jaki¶ roztargniony kierowca nas nie zauwa¿y, czy choæby przy przyspieszaniu u¶lizgnie nam ko³o i spanikujemy wciskaj±c heble za mocno. Z natury jestem spokojnym kierowc±, nie lubiê szybkiej, szaleñczej jazdy, ale motocykl to inna, specyficzna maszyna i na niej zawsze wstêpuje we mnie diabe³. Kiedy¶ pewien mechanik powiedzia³ ¿e nie ma za szybkich i za mocnych motocykli, s± takie które jeste¶my w stanie b±d¼ nie jeste¶my opanowaæ. Ale zakup na pierwsze powa¿ne moto ¶cigacza z moc± przekracaj±c± 100 KM jest kuszeniem losu. Przykro czytaæ takie artyku³y, ¿e kto¶ tak m³ody odchodzi, ale tak niestety jest i bêdzie. Wyrazy wspó³czucia dla rodziny Wiktora, ¦migaj Bracie po Niebieskich Autostradach.