Ta witryna u¿ywa plików cookie. Wiêcej informacji o u¿ywanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, mo¿na znale¼æ
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj wiêcej tego komunikatu.
Ja Wam powiem jak jest, bo niedawno kupi³em moto, fzr600r,i przez te komentarze jak mia³em wykonaæ jazdê próbn± to mnie sparali¿owalo,i zsiad³em z moto.Dopiero na 2 dzieñ siê ogarn±³em ju¿ po zakupie i ruszy³em w miasto ca³y zesrany za przeproszeniem.Po 20 latach przerwy...OMG ! Ale ten motor zapier...a !!Ale sam nie zapier...a, trzeba odkrêciæ go. A jak kto¶ robil prawko A w 89r. to nikt nie mówi³ nic o PRZECIWSKRÊCIE. To podstawa na tego typu maszynach,czy to 600,750,1000.Biegi chodz± bardzo ciasno,ciêzko na pocz±tku luz wy³apaæ,wiêc ¿adnych tam "je¿dzi³em na Jawie ,MZ,itp.) To Inna bajka jest, ale bez przesady, mo¿na sobie spokojnie popreclowaæ na pocz±tku.Po kilku dniach bezstresowo pomykam miastem i po górskich serpentynach(na razie lajtowo). Na kolano powoli, powoli, przeciwskrêt i sam idzie, trzeba TO wyczuæ i prze³amaæ bariere psychiczn±.Teraz wiem ¿e litrówkê te¿ bym powoli ogarn±³.Owszem jak kto¶ nie ma prawka, nigdy na moto nie siedzia³, ma 18 lat i "m±drych" kolesi,to ¿adem motocykl nie bêdzie odpowiedni.Moto 100KM i wyzej s± ostre jak brzytwa,niekomfortowo sie prowadz± przy 50Km/h, ale o tym decyduje kierowca.Jak kto¶ kiedy¶ je¿dzi³ w miarê ciê¿kim moto,i nie ma zajoba,to ogarnie powoli ka¿d± maszynê,nawet taki stary pierdziel jak ja.