Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 138
Pokaż wszystkie komentarzedzięki za świetny artykuł! to prawda, że początkującego motocyklistę/tkę fascynują te najpotężniejsze maszyny, 250 naked bike wydaje się taki trochę bez wyrazu, sama wzdychałam widząc dziewczynę śmigającą na zielonym kawasaki, ale w moim wahaniu między 250 a 500-tką artykuł przeważył szalę na rzecz tej pierwszej i przy okazji podkreślił znaczenie rozsądnego podchodzenia do jazdy motocyklem a nie brawurę, dowiedziałam się też, że jestem w naprawdę dobrej szkole (ProMotor) gdzie zwraca się uwagę na wszystko od sposobu wsiadania na moto, po objazd za to, że ruszając gapię się uporczywie na sprzęgło a nie przed siebie i gdzie się powtarza, że jeśli nie będę naprawdę dobrze radzić sobie na placu to nikt nie puści mnie na ulicę, ps. mam nadzieję, że redakcja nie będzie miała nic przeciwko nazwie szkoły w moim poście :)
OdpowiedzBrak odpowiedzi do tego komentarza