tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Yamaha YBR 125 - nie tylko dla początkujących

Yamaha YBR 125 - nie tylko dla początkujących

Autor: Coobin 2008.05.30, 11:22 19 Drukuj

W dzisiejszym teście przyjrzymy się bliżej najlepiej sprzedającemu się motocyklowi w klasie 125 cm3 oraz postaramy się odpowiedzieć, czy spełnia on inne kryteria, poza edukacyjnymi

Motocykl jaki jest, każdy widzi. To stwierdzenie idealnie pasuje do Yamahy YBR 125 -   klasycznego z wyglądu, poczciwego naked-bike`a.  Najbardziej w oczy rzuca się lekkość konstrukcji, zwłaszcza dla kierowcy nawykłego do widoku sześćsetek. Filigranowe koła z wąskimi oponami, cieniutkie lagi przedniego zawieszenia oraz silnik, który nie wystaje poza obrys baku. To wszystko charakteryzuje motocykl o pojemności 125 cm3, którym można poruszać się posiadając prawo jazdy kategorii A1 i mając zaledwie 16 lat.

Pierwsze motocyklowe kroki...

YBR 125 to motocykl uniwersalny, mający wiele zastosowań. Ja natomiast widziałbym go przede wszystkim w roli pierwszego motocykla. Idealnie spełnia on rolę jednośladu edukacyjnego, na którym można poznać tajniki jazdy motocyklem. A pojazd taki musi posiadać według mnie kilka ważnych cech. Po pierwsze nie może być drogi, po drugie musi być ekonomiczny, po trzecie nie może mieć zbyt wyśrubowanych osiągów. Według mojej subiektywnej oceny YBR spełnia wszystkie powyższe wymagania. Cena zakupu, jak na markowy pojazd o pojemności 125  cm3 i mocy 10 KM, z czterosuwową jednostką napędową wyposażoną we wtrysk paliwa, wydaje się akceptowalna. Koszt zakupu wynoszący 8900 zł to tyle samo, ile musielibyśmy wydać na motorower Yamaha Giggle, czy inny czterosuwowy, bądź dwusuwowy skuter z wyższej półki. Co do ekonomiki i osiągów, nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że 125-tka w zużyciu paliwa jest bardziej powściągliwa, niż niejedna dwusuwowa 50-tka , a osiągi mimo to nie są na tyle porażające, by mogły przerosnąć możliwości początkującego motocyklisty. Taka właśnie mieszanka powoduje, że YBR świetnie sprawdza się w roli pierwszego motocykla. Kierowca rozkoszuje się tym, co jest kwintesencją jazdy motocyklem, a mianowicie wchodzeniem w zakręty. Osiągi nie są porażające, dlatego młody kierowca nie jest zahipnotyzowany przyspieszeniem i więcej uwagi skupia na technice jazdy. Nie odkręca bezdusznie manetki, by osiągnąć 100 km/h w 3,5 sekundy. Niedoświadczony jeszcze motocyklista uczy się zachowań, które przydadzą mu się, gdy przesiądzie się na mocniejszy sprzęt. Jednocześnie zdobywając doświadczenie na tak małym motocyklu, daje on sobie większy margines bezpieczeństwa.

Nie tylko do nauki jazdy...

Uniwersalność tego motocykla sprawia, iż sprawdzi się on również jako szybki i tani środek transportu do pracy. YBR 125 to bardzo dobra alternatywa dla skutera. Nie każdemu przecież odpowiada taki typ pojazdu. YBR to w końcu motocykl i mimo małej pojemności silnika, posiadając taki pojazd stajemy się automatycznie motocyklistami. Dla potwierdzenia, jak skuteczny jest YBR 125 w codziennych dojazdach do pracy, podam pewien przykład. Na trasie długości 36 km z podwarszawskiej miejscowości do centrum Warszawy przejazd motocyklem o pojemności 600 cm3 zajmował mi około 40-45 minut. YBR-ka potrzebowała na pokonanie tego samego dystansu, w takim samych warunkach tylko 5 do 10 minut więcej. Natężenie ruchu jest tak duże, że nie da się w pełni wykorzystać możliwości dużego motocykla. Zresztą zgodnie z prawem, nie możemy przekraczać dozwolonej prędkości 90 km/h, a YBR 125 czuje się z nią bardzo dobrze. Z kolei w mieście łatwiej przeciskać się małą 125-tką, której poręczność w zestawieniu z sześćsetką przyrównałbym do zwinności roweru.

Na koniec pozostaje najważniejsze, czyli ile nas to kosztuje. A kosztuje nas to bardzo mało. Spalanie w wymienionych wyżej warunkach wynosiło ok. 2,6 litra na 100 km, czyli ponad 2 razy mniej, niż typowym przedstawicielem popularnej klasy 600.  Jeśli dodamy, że bak YBR 125 mieści aż 13 litrów paliwa, to teoretyczny zasięg wyniesie  500 km. Duży plus dla Yamahy YBR 125 za ekonomiczność. Skoro już było porównanie do skutera, to trzeba oddać skuterom w jednej kwestii wyższość - zapewniają dużo lepszą ochronę przed wiatrem, no ale YBR to w końcu golas z krwi i kości.

Nasza opinia

Testowany przez nas YBR 125 okazał się motocyklem uniwersalnym, mającym wiele zastosowań. Będzie on dobry dla początkującego motocyklisty, jak również dla kogoś szukającego taniego i niezawodnego środka transportu do pracy. Jego mocne strony to niskie zużycie paliwa, zastosowanie wtrysku paliwa eliminującego czynności obsługowe oraz okresowa wymiana oleju silnikowego co 6 tys. km ( u chińskiej konkurencji co 3 tys. km). Co prawda o gustach się nie dyskutuje, jednak nie można przejść obok tego jednośladu obojętnie. Lekka i zgrabna sylwetka małego, klasycznego motocykla przyciąga uwagę i naprawdę może się podobać. Za stosunkowo niewielkie pieniądze możemy stać się posiadaczami pełnoprawnego motocykla, który na pewno będzie wyróżniał się wśród masy jazgoczących 50-tek, a dodatkowo odwdzięczy się o wiele wyższą trwałością.

DANE TECHNICZNE:

Masa własna: 113 kg
Silnik: 1 cylinder / 2 zawory
Typ silnika: Czterosuwowy, SOHC
Pojemność skokowa: 124 cm3
Moc maksymalna: 7,5 kW przy 7800 obr./min.
Gaźnik: Elektroniczny wtrysk paliwa
Typ chłodzenia: Chłodzony powietrzem
Rozrusznik: Elektryczny i nożny
Pojemność zbiornika paliwa: 13 l
Prędkość maksymalna: 110 km/h (licznikowa)
Spalanie w teście: 2,6 l/100km


predkosciomierz
YBR lewa manetka
Zdjęcia
Komentarze 11
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę