Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 76
Pokaż wszystkie komentarzeWitam! Jeżdzę SC33 96 rok. Od dwóch tysięcy do 4500 obr/min słychać coś jakby łańcuszek lub zawory. Oczywiście sprawdziłem luzy - ok, łańcuszek rozrządu (napinacz do połowy po dociśnięciu ręcznym nic się nie zmienia). Problem występuje tylko pod odbiążeniem. Na luzie tego nie słychac. Nie wiem czy mam szukać dalej czy to nic specjalnego. Jest jeszcze jeden łańcuszek napędza chyba pompę wody ale nie wiem czy to może być powód. Przebieg to ok 50000 km. Ma ktoś jakiś pomysł. Dodam tylko że praca silnik nie zmieniła się od 3000km. Mam cichy orginalny wydech i mnie to wnerwia. Na wszystkich innych których jeździłem nie słyszałem tego, może przez głośne wydechy.
OdpowiedzJak bedziesz miał sciagnięta pokrywe to weż mikrometr i sprawdz krzywki włka rozrzadu,jedna moze byc za mocno zuzyta i dlateg kłapie zaworami.
Odpowiedz