Umling La. Asfalt nad chmurami
W indyjskim regionie Ladakh znajduje się trasa drogowa, która bije wszelkie rekordy wysokości i śmiało może konkurować z niejednym wyczynem alpinistycznym.
Umling La, bo o niej mowa, została oficjalnie uznana przez Księgę Rekordów Guinnessa za najwyżej położoną drogę asfaltową na świecie. Przełęcz, przez którą biegnie droga, wznosi się na zawrotne 5798 metrów nad poziomem morza, czyli wyżej niż niektóre bazy alpinistów przygotowujących się do ataku szczytowego na Mount Everest.
Reklama
KTM 125 Duke vs 390 Duke 2026. Który pasuje do ciebie lepiej i dlaczego odpowiedź nie jest oczywista
KTM konsekwentnie buduje klasę swoich nakedów, a obecny rok przynosi kolejny rozdział w wykonaniu 125 Duke i 390 Duke. Oba motocykle dzielą tę samą filozofię, podobne ramy i tę samą agresywną stylistykę, ale różnice też są niemałe. Czy można porównywać te maszyny?
POZNAJ MOTOCYKLE, KTÓRE DAJĄ FRAJDĘ! »
Trasa liczy 52 kilometry i łączy dwie miejscowości - Chisumle oraz Demchok. Choć została oddana do użytku dopiero w 2021 roku, już zyskała międzynarodową sławę i stała się marzeniem wielu podróżników i oczywiście motocyklistów. Wcześniej za najwyżej położoną drogę uchodził odcinek prowadzący na wulkan Uturuncu w Boliwii, który osiągał wysokość 5700 m n.p.m. Rekordowy punkt indyjskiej trasy znajduje się dokładnie na 24. kilometrze.
Przejazd przez Umling La to nie tylko wyjątkowe przeżycie pod względem krajobrazowym, ale i spore wyzwanie fizyczne i techniczne. Na tej wysokości zawartość tlenu w powietrzu spada nawet o połowę w porównaniu z poziomem morza, co znacząco wpływa nie tylko na organizm człowieka, ale też na pracę silników. Szacuje się, że każdy tysiąc metrów różnicy wysokości to nawet 10 procent spadku mocy jednostki napędowej. Dodatkowo zimą temperatura potrafi spaść do -40 stopni Celsjusza, co czyni trasę wyjątkowo trudną logistycznie i technicznie.
Zanim droga została wyasfaltowana, była jedynie wąską, kamienistą ścieżką wykorzystywaną przez wojsko. Prace modernizacyjne rozpoczęto w 2017 roku i trwały kilka lat, głównie z powodu trudnych warunków atmosferycznych i ogromnych różnic wysokości. Ukończenie tej inwestycji stanowiło nie lada osiągnięcie inżynieryjne, a dziś droga pełni także funkcję strategiczną.
Wśród motocyklistów Umling La szybko zyskała miano "Świętego Graala". W 2022 roku indyjski motocyklista Bharat Jangda przejechał całą trasę w zaledwie 1 godzinę i 38 minut, ustanawiając tym samym nieoficjalny rekord szybkości pokonania tego odcinka jednośladem. Rekord czeka na pobicie, więc może warto wyznaczyć sobie ambitny cel?












Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze