Tom Tom Rider 400 - nasza ocena

Autor: Lovtza 2016.03.11, 12:50 6 Drukuj

Za nami blisko rok użytkowania Tom Tom Rider 400. Korzystaliśmy z niej przy okazji wyjazdów motocyklowych, ale także poruszając się samochodem. Jakie są nasze wnioski?

Urządzenie

Rider 400 wykonany jest bardzo solidnie z wysokiej jakości materiałów. Zero zastrzeżeń. Wszystko jest dobrze spasowanego, nic nie trzeszczy, nigdy nie mieliśmy problemów z wodoszczelnością. Do zestawu dołączony jest uchwyt RAM. Daje on możliwość wygodnej instalacji nawigacji na praktycznie każdym motocyklu. Warto jednak wykazać się odrobiną zdolności manualnych i upewnić się, że mocowanie zestawu, jak i on sam nie będą przeszkadzały w kierowaniu motocyklem w trakcie jazdy.

W komplecie znajdziecie uchwyt motocyklowych wraz z kablem do akumulatora. Uchwyt umożliwia korzystanie z zestawu w pozycji poziomej, jak i pionowej, co jest wygodnym rozwiązaniem. Podpięcie urządzenia do instalacji elektrycznej motocykla w przypadku pojazdów z magistralą CAN może wymagać interwencji serwisu i „zatwierdzenia” dodatkowego urządzenia w komputerze pojazdu. My spotkaliśmy się z tym problemem w przypadku testu Ducati Monstera 821. Pojazd nie chciał współpracować z TomTomem wyrzucając na tablicy przyrządów komunikaty z pogróżkami. Na szczęście długo działająca bateria pozwala na praktycznie całodzienną jazdę bez konieczności wpinania urządzenia do instalacji motocykla.

Możliwości

Tom Tom Rider 400 to produkt kierowany do motocyklistów, dlatego dysponuje szeregiem funkcji niespotykanych w standardowych nawigacjach samochodowych. Jedną z nich jest możliwość zaplanowania trasy pod kątem towarzyszących jej wrażeń. W tym przypadku mamy do wyboru trzy opcje - wybór tras wzbogaconych o kręte drogi, ustalenie różnicy poziomów dróg po których się poruszamy oraz planowanie podróży w obie strony, gdzie TomTom samodzielnie zaplanuje dla Ciebie wyjątkowo ciekawą trasę do celu i z powrotem. Dla maksymalnego ułatwienia planowania wypraw, czynność tę można wykonywać na komputerze, eksportując trasę bezpośrednio do naszej nawigacji. W trakcie trwania podróży możemy rejestrować jej przebieg, a następnie dzielić się nią ze znajomymi.

Z uwagi na fakt, że jest to nawigacja zaprojektowana z myślą o motocyklistach, znalazł się w niej szereg udogodnień, pozwalających na przykład na korzystanie z urządzenia bez konieczności zdejmowania rękawic. W przypadku modelu Rider 400 umożliwiono jego obsługę również poprzez wysyłanie instrukcji głosowych za pośrednictwem zestawu głośnomówiącego połączonego z nawigacją poprzez Bluetooth. Nowością jest także zastosowanie widoku zarówno horyzontalnego jak i wertykalnego. Z uwagi na charakter wykorzystywania nawigacji, jest ona całkowicie odporna na działanie warunków atmosferycznych. TomTom Rider 400 wstępuje również w opcji wzbogaconej o Premium Pack, w skład którego wchodzą: samochodowy zestaw montażowy, dzięki któremu bez problemu Rider może być wykorzystywany również podczas jazdy samochodem, specjalne zabezpieczenie antykradzieżowe, które dodatkowo zabezpieczy nawigację podczas postoju motocykla na parkingu (tego nie testowaliśmy!), a także podróżny futerał, który zapewni stałą ochronę Twojemu urządzeniu.

Ponadto wraz z pojawieniem się nowych nawigacji, TomTom wprowadza dożywotnie subskrypcje usług Mapy Świata i Fotoradary. Dożywotnie mapy pozwalają podróżować po całym świecie bez dodatkowych kosztów przez cały okres użytkowania nawigacji. Dożywotnia subskrypcja usługi Fotoradary zapewnia informacje o lokalizacji urządzeń (zarówno stacjonarnych, jak i mobilnych) wykonujących zdjęcia kierowcom łamiącym przepisy również w ciągu całego okresu posługiwania się nawigacją.

W teście

Generalnie rzecz biorąc nasz roczny test urządzenia Tom Tom Rider 400 przebiegł zupełnie bezproblemowo. Początkowo przyzwyczajenia wymagał nowy interface urządzenia. Poza problemami z wpinaniem się do instalacji nowoczesnych motocykli (za które trudno przecież winić samo urządzenie) nie odnotowaliśmy problemów. Ani razu nie zostaliśmy pokierowani dziwną drogą w środek lasu, urządzenie się nie zawieszało, ani nie stwarzało problemów przy współpracy.

W czasie testu „udało się” nam jedynie uszkodzić sam uchwyt motocyklowy, ale to również bardziej wina nasza, niż Ridera 400. Generalnie rzecz biorąc urządzenie w naszej ocenie jest jak najbardziej godne polecenia.

Wyniki naszego testu

Pulsy dodatnie

- najwyższej jakości wykonanie i użyte materiały
- bardzo dobre mapy całej Europy
- dożywotnie aktualizacje map oraz fotoradarów
- bezpłatny dostęp do programu Tyre PRO ( pozwalający na planowanie podróży na komputerze)
- nowoczesny i szybko działający program operacyjny
- typowo motocyklowe funkcje – np. kręte drogi
- opcja ustawienia ekranu w pionie i poziomie
- opcja śledzenia natężenia ruchu drogowego w czasie rzeczywistym

Plusy ujemne

- błyszcząca matryca utrudnia widoczność mapy w słoneczne dni
- interface wymaga chwili przyzwyczajenia i rozpoznania poszczególnych funkcji
- ekran dotykowy nie pracuje idealnie gdy jest obsługiwany w rękawicach motocyklowych
- nie ma możliwości importu i eksportu tras przez USB, konieczne jest użycie karty SD

Cena: 1649 zł

Nasza ocena (skala 1-6): 5-

Tom Tom Rider 400 zestaw
Tom Tom Rider 400
Tom Tom Rider 400 planowanie
Zestaw do uchwytu Tom Tom Rider 400
Zdjęcia
Komentarze 6
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali
na górę