Richard Balcar

Autor: Ścigacz.pl 2015.05.09, 09:49 Drukuj
Podstawowe informacje o zawodniku
Imię: Richard
Nazwisko: Balcar
   
Zamieszkały (a): Karvina - Stare Mesto
Data urodzenia: 1970-08-07
   
Obecnie jeżdżę na: BMW S1000RR
Mój numer startowy: 76
Mój team: BMW Sikora Motorsport
Mój manager: Katarzyna Kliś
Startuję w klasie: Superbike
Ulubiony zawodnik: Valentino Rossi,
Ulubiony tor/obiekt: Jeres (Spain)
Ścigam się od: 2010
Za mój pierwszy sukces uważam: Vce Mistrz Czech kat. Open
Za mój największy dotychczasowy sukces uważam: Zwycięstwo w rundzie na torze Slovakiaring w kat. Superbike
Moja największa porażka: Każdy upadek
Moim sportowym celem jest: Jechać cały czas szybciej
Lubię: Równość
Nie lubię: Kłamstwa
W polskich wyścigach zmieniłbym (abym): Organizację i rozplanowanie czasowe wyścigów
Poza sportami motorowymi lubię: Hokej
Na co dzień (co robię?): prowadzę własną działalność transportową
Komu chciałbym (abym) podziękować? Rodzinie, przyjaciołom, Irkowi Sikorze
Sam (a) od siebie (opcjonalnie)  
Moi sponsorzy: CAV, SEPELUFBET, Sikora Moto-Centrum, BMW Sikora, Proline Tools, Castrol, Pirelli, Wilbers, BMWstore.pl, Wento, PPG, Transcornelia, Gardenstuff, AC Schnitzer POLSKA, Gwarant, DrukExpress, Kamiński I s-ka,
Strona internetowa www.ireneuszsikora.pl
Osiągnięcia Vce Mistrz Czech kat. OpenMistrzostwo Czech EnduranceIII Miejsce w Mistrzostwach Czech Superbike
Zdjęcia
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali
na górę