Przejęcie MotoGP przez Liberty Media nadal w zawieszeniu. Dochodzenie Komisji Europejskiej zostało przedłużone
Dorna i Liberty Media myślały, że operacja zakupu udziałów amerykańskiego giganta u hiszpańskiego promotora MotoGP to tylko formalność i bez problemu uda się uzyskać zgodę unijnej komisji antymonopolowej. Tymczasem ta po raz kolejny przedłużyła termin zakończenia swojego dochodzenia w tej sprawie.
Komisja Europejska poinformowała, że zamierza przedłużyć dochodzenie w sprawie przejęcia 86 proc. udziałów w Dorna Sports przez Liberty Media. Jak informuje agencja Reuters, opóźnienie wynika z faktu, że członkowie komisji antymonopolowej czekali na uzupełnienie informacji przez obie firmy. To sprawiło, że prace się wydłużą. Jak bardzo?
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Pierwotnie sprawa miała być badana do 19 grudnia, ale przed tym terminem KE zadecydowała o przeprowadzeniu pogłębionego dochodzenia. W związku z tym wyznaczono nowy termin, według którego ewentualna finalizacja transakcji miałaby nastąpić 30 czerwca tego roku. W wyniku przerwy w pracach komisji nad sprawą nowy termin został ustalony na 1 lipca. To niewielkie opóźnienie, ale może być bardzo znaczące dla planów obu stron. Sezon MotoGP będzie wtedy mniej więcej w połowie drogi.
Dlaczego Komisja Europejska postanowiła wszcząć pogłębione dochodzenie? Złożyło się na to kilka czynników. Liberty Media znalazło się pod ostrzałem unijnych urzędników, kiedy producenci startujący w Formule 1 zablokowali wejście Andretti Racing. Zespół miał reprezentować markę Cadillac. Ta ostatecznie została przyjęta, ale już bez udziału Andrettiego. Dodatkowo marka zapłaci 450 mln dolarów wpisowego. Temat Andretti Racing pojawił się w kilku interpelacjach i zapytaniach. Europosłowie oskarżali w nich Liberty Media o działania na szkodę europejskiego przemysłu motoryzacyjnego, a także o to, że obecne ekipy Formuły 1 działają jak zamknięty kartel.
W przypadku zakupu udziałów w Dorna Sports podniesiono temat monopolu na transmisje telewizyjne i online. Jeżeli Liberty Media przejmie większościowy pakiet udziałów w Dorna Sports, to stanie się właścicielem praw do dwóch najbardziej prestiżowych serii wyścigowych na świecie - MotoGP i Formuły 1. Dzięki temu firma będzie mogła dyktować nadawcom jeszcze ostrzejsze warunki. Europosłowie obawiają się, że największy udziałowiec Liberty Media i Liberty Global, John Malone, chce doprowadzić do zamknięcia stacji w Belgii, Irlandii i Holandii, a w ich miejsce wprowadzić swoją działalność.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze