tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Pierwsza podr motocyklowa. Dobry plan i najwaniejsze wskazwki
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
motul belka podroze 950
NAS Analytics TAG
motul belka podroze 420
NAS Analytics TAG

Pierwsza podr motocyklowa. Dobry plan i najwaniejsze wskazwki

Autor: Borek Biker"s Adventure 2021.03.03, 01:25 2 Drukuj

W życiu każdego motocyklisty przychodzi moment, w którym postanawia wybrać się na dalszą wycieczkę. Zazwyczaj jest to decyzja o wyjeździe na weekend, ewentualne przedłużenie go o ustawowy dzień wolny, niekiedy tygodniowa przygoda lub po prostu moja ulubiona forma, czyli przynajmniej dwutygodniowa tułaczka.

Planowanie jest chyba najbardziej ekscytującym momentem - przynajmniej na początku, gdzie w głowie pojawia się wiele pytań, którym towarzyszy euforia, czy podniecenie. Zacznijmy od tych podstawowych:

NAS Analytics TAG

-   Dokąd jechać? Gdzie spać? Co jeść? Ile wydać?

Dodatkowo wszystkiemu asystuje nierzadko wkradająca się wątpliwość...

-   Czy na pewno dam radę?

Wybór odpowiedniego celu zawsze będzie subiektywny i właśnie taki powinien być! Tak naprawdę tylko my sami wiemy, dokąd dokładnie chcemy jechać. W tej chwili nigdy nie ulegam presji i kieruję się tylko własnymi potrzebami, bo przecież to będzie mój długo wyczekiwany urlop!

W momencie, gdy wybiorę już kierunek, nadchodzi najwyższa pora dołożyć do niego punkty, które chcę lub powinienem odwiedzić. Na szczęście w internecie znajduje się mnóstwo źródeł, które ułatwiają planowanie podróży. W pierwszej kolejności zaczynam od wertowania map 'ciekawych miejsc i tras motocyklowych' wyszukanych za pomocą przeglądarki, a w momencie, gdy wyczerpię zasoby tej stronie, to zaczynam szukać głębiej, przekopując przewodniki, fora, czy filmy podróżnicze. Często może się to okazać najtrudniejszy i najbardziej żmudny etap, ale jeżeli nie chcemy iść na łatwiznę i korzystać z komercyjnych wyjazdów, to niestety nikt tego za nas nie zrobi.

Mam trasę? Świetnie! Na ile dni ją podzielić? Pierwszego dnia nie zależy mi na zwiedzaniu... Po prostu chce osiągnąć etap, za którym będzie już ciekawie. Podczas weekendowych wyjazdów jest to zwykle dojazd do jakiegoś celu, czy bazy, który wynosi zazwyczaj około 300 km, a gdy gra toczy się o daleką wyprawę, to pierwszego dnia przemierzam jak najwięcej zdołam, co w moim przypadku wynosi około 700 km. Po prostu chcę dojechać jak najdalej, póki jestem pełen energii. Każdego kolejnego dnia nie przekraczam 400 kilometrów, żeby odpowiednio rozłożyć swoje siły i nie zsiadać z siodła po zmroku, ale wiadomo, każdy ma inaczej i musi dostosować to do własnych potrzeb, czy możliwości.

Pozostaje kwestia noclegów... Nigdy ich nie rezerwuję! Przede wszystkim zabieram ze sobą namiot i sprzęt campingowy - to moja ulubiona forma podróżowania. Niezależnie dokąd jadę, to preferuję spanie na dziko, co czyni mnie maksymalnie niezależnym i pozwala mi utożsamić się z przyrodą. Oczywiście wcześniej czytam, czy prawo obowiązujące w danym miejscu, czy kraju, zezwala na takie praktyki. W takiej sytuacji korzystam wyłącznie z oficjalnych stron rządowych.

Niejeden z nas preferuje spędzić noc w łóżku, lub po prostu nie ma wyjścia ze względu na potrzeby towarzyszy podróży. Nie oznacza to, że nocleg trzeba rezerwować z wyprzedzeniem. Jest wiele okoliczności, które zmuszają mnie do poszukiwania pokoju, a możliwości dzisiejszych aplikacji są tak szerokie, że znalezienie bezpiecznego schronienia w promieniu 20 km będzie bułką z masłem. Jeżeli jest to teren Europy, to wystarczy zacząć dwie godziny przed zachodem słońca. Pomijając spontaniczność, uważam to za świetną praktykę, ponieważ nigdy nie musimy ryzykować ścigania się z czasem, czy po prostu tracić kosztów rezerwacji, gdy nieoczekiwane okoliczności pokrzyżują nam plany. Muszę dodać, że jeszcze nigdy nie spotkałem się z jakimikolwiek trudnościami w namierzeniu noclegu, a spędzam średnio 50 nocy rocznie w podróżach motocyklowych.

Każdy wyjazd wiąże się z wydatkami. Doświadczenie pozwoliło mi przyjąć łatwy i szybki kalkulator kosztów, z którymi trzeba się liczyć. Standardowy dzień podróży szacuję na 200-250 złotych, w skład czego wchodzi nocleg na dziko, śniadanie i kolacja w obozie, ciepły obiad i kawka w przydrożnej restauracji, całodzienny koszt paliwa i oczywiście zakończenie ciężkiego dnia grzecznym, zimnym piwkiem przy ognisku. Oczywiście nie każdy z nas jest stworzony do spania na odizolowanej ziemi w śpiworze lub zwyczajnie warunki atmosferyczne nie pozwalają na biwakowanie, więc wtedy po prostu doliczam dodatkową maksymalnie stówkę na jakiś przydrożny motel. Poza głównymi kosztami wyjazdów zawsze mam ze sobą jakiś backup, przygotowany na nieoczekiwaną awarię, który powinien być dobierany indywidualnie.

Chęć zwiedzania świata z perspektywy kasku powinna przełamywać wszystkie bariery, a wątpliwości odstawiać na bok. Często powtarzam sobie, że nie widzę różnicy pomiędzy wycieczką nad pobliskie jezioro, a przemierzaniem kilometrów przez bałkańskie miejscowości. Czym to się różni poza kwestiami innego przygotowania?

Borek

Biker’s Adventure

NAS Analytics TAG

NAS Analytics TAG
Zdjcia
NAS Analytics TAG
Komentarze 2
Poka wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s prywatnymi opiniami uytkownikw portalu. cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialnoci za tre opinii. Jeeli ktrykolwiek z komentarzy amie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunity. Uwagi przesyane przez ten formularz s moderowane. Komentarze po dodaniu s widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadajcym tematowi komentowanego artykuu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu cigacz.pl lub Regulaminu Forum cigacz.pl komentarz zostanie usunity.

motul belka podroze 420
NAS Analytics TAG
Zobacz rwnie

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualnoci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep cigacz

    motul belka podroze 950
    NAS Analytics TAG
    na gr