Pechowy upadek Rossiego na torze Sepang
Valentino Rossi miał dziś w GP Malezji ogromną szansę na pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, kiedy po znakomitym starcie samotnie prowadził przez większość wyścigu. Niestety - na cztery okrążenia przed końcem popełnił fatalny błąd. W mocnym złożeniu stracił przyczepność tylnego koła i wyleciał w żwir.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Duży wpływ na konieczność jazdy na krawędzi przyczepności miała oczywiście obecność Marqueza tuż za plecami Rossiego. Doświadczony Włoch umie radzić sobie z presją, ale klasa przeciwnika musiała zrobić wrażenie również na nim. Szkoda, gdyby nie ten upadek na pewno oglądalibyśmy fascynujący pojedynek w końcówce wyścigu. Takie jednak są wyścigi motocyklowe - nieprzewidywalne i rzadko wybaczające błędy, nawet największym.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze