tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Ostatnie testy przed Modlinem - WMMP 2010 Triumph Tlo premium Tiger prawdziwa przygoda 08-03
NAS Analytics TAG

Ostatnie testy przed Modlinem - WMMP 2010

Autor: Łukasz Świderek 2010.04.22, 09:11 2 Drukuj

W poniedziałek i wtorek na Torze Poznań odbyły się pierwsze w tym roku treningi, w których mogli uczestniczyć zawodnicy startujący w WMMP. Dla wielu z nich był to pierwszy kontakt z motocyklem w tym sezonie, a przecież Modlin już za tydzień.

W zajęciach w Poznaniu wzięło udział w sumie stu piętnastu motocyklistów, którzy podzieleni byli na trzy grupy w zależności od umiejętności. Literą A oznaczeni byli głównie zawodnicy z klas mistrzowskich WMMP, a to ich forma najbardziej interesuje nas przed pierwszą rundą

Niestety w odróżnieniu od zeszłego roku, kiedy na treningach przed pierwszą rundą mogliśmy oglądać nawet Francuzów, w poniedziałek i wtorek w Poznaniu nie pojawiła się większość czołowych zawodników. Zrozumiała jest absencja Irka Sikory, Łukasza Wargali i Andy Meklaua, którzy w najbliższy weekend rozpoczynają zmagania w Mistrzostwach Niemiec. Daniel Bukowski jest kontuzjowany, a kilku innych wcześniej odwiedziło już europejskie tory i postanowiło skoncentrować się na logistycznych przygotowaniach do Modlina.

Wszyscy z wielkim zainteresowaniem patrzyli na formę Pawła Szkopka, który od kontuzji w Moście nie siedział na motocyklu, a w ostatniej chwili musiał zmienić sprzęt na ten z klasy Superbike. Paweł pokazał jednak, że nie zapomniał jak się jeździ i mimo, że rezultat 1:37.481 nie gwarantuje tytułu Mistrza Polski, jest dobrym zwiastunem.

Paweł Szkopek:

„Jestem mile zaskoczony po moich pierwszych jazdach po kontuzji. Nic mnie nie boli! Bardzo się tego obawiałem. Niestety tak długi czas bez jakiegokolwiek treningu odbił się na kondycji i nie mam jeszcze siły, szczególnie odczuwam to na hamowaniach. Mam jednak nadzieję, że z każdym wyścigiem będzie tylko lepiej. Nie chcę mówić, że będę wygrywał w pierwszym czy drugim wyścigu, ale od Słowacji chcę walczyć o zwycięstwa i o tytuł."

Czas Pawła był jednak „tylko" drugim rezultatem dwudniowych treningów. Przez dwa dni rządził i dzielił Bartek Wiczyński, który już pierwszego dnia przełamał granicę 1:36, a we wtorek uzyskał 1:35.097. Wyraźnie widać, że zawodnik Bogdanka Racing szybko odnalazł się na motocyklu w specyfikacji Superbike i oponach typu slick. Miejmy nadzieję, że przez cały sezon będzie walczył w czołówce.

Bartek Wiczyński:

„Po pierwszych jazdach na nowo przygotowanym motocyklu, bo jest to mój „konik" z 2009 roku, ale przystosowany do klasy Superbike, jestem bardzo zadowolony. Jeździło mi się dosyć lekko i przyjemnie, ale jednak za sprawą większej mocy jest to trochę bardziej męczące. Czas z Poznania napawa optymizmem, ponieważ już na początku sezonu zrobiłem swój życiowy rekord na tym obiekcie i pozwala wierzyć na dobry wynik w Modlinie."

Adam Badziak, który za sprawą wulkanu w sposób awaryjny musiał ewakuował się z Francji samochodem, żeby zdążyć do Poznania, nie zszedł nawet poniżej 1:40, ale dla byłego Mistrza Polski Superbike był to pierwszy kontakt z Yamahą R1.

Adam Badziak:

„Cieszę się, że wreszcie mogłem dosiąść mojego nowego motocykla na torze, ale żałuję, że tak późno. Jest to zupełnie inny motocykl niż Suzuki, na którym dotychczas jeździłem pod względem prowadzenia i charakterystyki silnika. Ma niesamowity dół, ale nad górnym zakresem obrotów będziemy musieli popracować jeszcze na hamowni. Doskonale przekłada się w zakrętach, ale mam jeszcze problemy z tylnym zawieszeniem, dlatego jadę do Assen i przy okazji testów opon Pirelli skonsultuję ustawienie amortyzatora z zespołem Yamaha Francja, który też używa Ohlinsa w Pucharze FIM. Mam nadzieję, że na Modlin wszystko będzie już dobrze skonfigurowane i będę mógł się skoncentrować na walce na torze."

Trzecim czasem po powrocie na Suzuki popisał się Hubert Tomaszewski. Zawodnik Suzuki GRANDys Duo jeździł tylko jeden dzień, ale wcześniej z zespołem spędził kilka pracowitych dni na Panoniaring i zakwasy ma już za sobą. Najlepszym zawodnikiem na motocyklu o pojemności 600 cm3 był Marcin Kałdowski, który uzyskał czas 1:39.507.

Teraz wszyscy przygotowują się już do pierwszej rundy w Modlinie, a relacje z powstawania toru postaramy się przedstawić Wam już we wtorek.

Zestawienie najlepszych czasów z dwóch dni, zawodników używających kostek pomiarowych, niektórzy używali kostek tylko jednego dnia.

1 WICZYŃSKI Bartłomiej 1:35.097
2 SZKOPEK Paweł 1:37.481
3 TOMASZEWSKI Hubert 1:38.797
4 STACHOWIAK Piotr 1:38.882
5 KAŁDOWSKI Marcin 1:39.507
6 ZIELIŃSKI Sebastian 1:40.007
7 GRABOWSKI Tomasz 1:40.301
8 BADZIAK Adam 1:40.582
9 SZCZYPKA Grzegorz 1:40.710
10 KOSINIAK Patryk 1:40.950
11 GÓRKA Paweł 1:40.993
12 KOROBACZ Mateusz 1:41.110
13 NOWACKI Igor 1:41.256
14 MAŁECKI Marcin 1:41.497
15 WILCZYŃSKI Tomasz 1:41.519

  NAS Analytics TAG

Zdjęcia
Komentarze 2
Pokaż wszystkie komentarze
Autor:bronek 22/04/2010 16:29

Pięknie Wilku ! :)

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
×
2019 05 Junak 711 PopUp
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę