Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 26
Pokaż wszystkie komentarzeOd kiedy kupiłem skórkę nie wyobrażam sobie jazdy bez niej. W tym roku zaliczyłem pierwszego szlifa w życiu. Mokry asfalt na torze kartingowym, za dżo gazu w zakręcie, próba kontrowania no i gleba. Wstałem, otrzepałem się, jedna nalepka się zdarła, noga 5 minut pobolała (delikatne obicie) i dalej 5 godzin jazdy po torze... asfalt się nagrzał, opony także a umysł w końcu pozwolił na dalsze przyśpieszanie i głebsze kładzenie się w zakrętach... No właśnie najgorzej to "odblokować" się po glebie ;P Podejrzewam, że "normalnym" stroju - czytaj codziennego użytku- skończyłoby się na przeszczepie skóry z tyłka na widoczne miejsca w ciele i pewnie skręceniem kostki
OdpowiedzBrak odpowiedzi do tego komentarza